Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powietrzu

17.12.09, 08:48
Czołemsmile

17 grudnia 1903 roku skonstruowany przez braci Wright samolot po raz
pierwszy wzbił sie w powietrze.


I tu za Panem Włodzimierzem Kalickim:

"To był bardzo zimny dzień. Rankiem 17 grudnia 1903 roku na plaży w
pobliżu małej rybackiej wioski Kitty Hawk w Karolinie Północnej wiał
silny, przenikliwy wiatr. Bracia Wilbur i Orville Wright, ubrani
poważnie w ciemne garnitury, białe koszule i ciemne krawaty, z
pomocą czterech funkcjonariuszy Amerykańskiej Służby Ratowniczej,
sprzedawcy starych mebli i chłopaka z okolicy, wyciągnęli z hangaru
osobliwą, rozłożystą machinę z drewna powleczonego mocnym muślinem.
Miała 6,5 metra długości, a rozpiętość jej podwójnych skrzydeł
przekraczała 12 metrów. Podźwignęli ją z trudem - ważyła 274 kg - i
ustawili na drewnianej, obitej blachą i pokrytej smarem szynie
startowej o długości 21 metrów.

Swój samolot skonstruowali sami. Wcześniej utrzymywali się z
rozmaitych zajęć. W Dayton w stanie Ohio wydawali tygodnik drukowany
na własnoręcznie skonstruowanej prasie, prowadzili wspólnie warsztat
naprawy rowerów. I czytali wszystko, co dotyczyło latania, zwłaszcza
doniesienia o lotach szybowcowych Ottona Lilienthala. W 1899 roku
postanowili skonstruować maszynę cięższą od powietrza, która poleci
napędzana własnym silnikiem. Do dzieła zabrali się metodycznie.
Najpierw przestudiowali wszystkie doniesienia o próbach lotów w
Ameryce i w Europie. W następnym roku przenieśli się do Kitty Hawk.
Miejsce wybrali ze względu na silne, stałe wiatry i wysokie wydmy, z
których można było dokonywać lotów ślizgowych. Tam skonstruowali
prymitywny szybowiec do badań i eksperymentalnych lotów. Pokrycie
spodów skrzydeł uszyła im z satyny żona zaprzyjaźnionego mieszkańca
Kitty Hawk. Po skończonych lotach satynę oddali właścicielce, która
uszyła z niej sukienki dla swych małych córeczek. "....


I całość:

niniwa2.cba.pl/lotnictwo_100_lat.htm

Pozdro
Krzysztof
    • jedzoslaw Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 18.12.09, 21:46
      Ciekawy artykuł smile Zastanawia tylko, czemu nie wybrali lepszego terminu do pierwszego lotu, np. letniego smile
      • kriss67 Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 19.12.09, 08:57
        Czołem Jedzosławsmile

        A cholera ich wie, czemu w grudniu polecieli. Fanatycy, i tylesmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • tjbazuka Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 19.12.09, 19:00
          Marzyciele śniący o lataniu nie oczekiwali praktycznych korzyści.
          Marzycielom wystarczało po prostu tam, w górze, być. Stanąć z bogami
          w jednym szeregu, uszczknąć dla siebie coś z ich boskiej natury.

          Kiedyś ten dzień musiał nastąpić. Człowiek wreszcie musiał wzlecieć
          w górę na aparacie cięższym od powietrza, w pełni panując nad swą
          konstrukcją i nad lotem

          o i tak zaczyna sie dobry artykul.
          dzieki za wrzute kriss smile

          ps: >małej rybackiej wioski Kitty Hawk<

          jeden z floty amerykanskich lotniskowcow plywa pod ta nazwa. Bylem
          na Kitty Hawk. Niesamowity statek ba.. raczej miasto.


          • kriss67 Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 19.12.09, 19:42
            Czołem Tomaszsmile

            Kurde, jeszcze nigdy nie leciałem wynalazkiem zwanym samolotem.
            Kiedyś musi być ten pierwszy razsmile

            A swoją drogą - Tomek, pamietasz taki cytacik z "Vabanku II"?

            Kramer miał zwiać do Szwajcarii. Okzało sie, że miał leciec
            samolotem. A chciał jechać pociągiem. I powiada tak:

            "To nie jest normalne żeby mszyna mogła latać"smile

            Pozdro
            Krzysztof
            • tjbazuka Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 19.12.09, 19:58

              "To nie jest normalne żeby mszyna mogła latać"

              hehe smile no wlasnie .Ta grawitacja niestety. Sila.
              • kriss67 Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 19.12.09, 20:15
                Tomasz, no weź tak na zdrowy rozum - jakas kupa żelastwa i fruwa.
                Kramer ma racje. Pociąg to normalnie, po bożemu, po glebie sie
                posuwa. A taki samolot, a daj spokójsmile
                • jedzoslaw Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 20.12.09, 02:18
                  Czołem Kriss smile Widzę, że Kolega z Gabinetu smile Co do samolotów to taki np. Kim-Dzon-Il też podziela zdanie Kramera, bo zawsze jeździ tylko pociągami smile
                  • kriss67 Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 20.12.09, 12:25
                    Czołemsmile

                    O kurde, nie wiedziałem że Słonko Korei też boi sie latać.

                    Z osób znanych - Denis Bergkamp, nie latał wcale. Wybitny piłkarz
                    Kanonierów, czy Arsenalu Londyn. Jak mecz wyjazdowy był daleko i
                    cała druzyna leciała samolotem, Holendra po prostu nie było ma
                    murawie...


                    Pozdro
                    Krzysztof
                    • tjbazuka Re: Zdarzyło sie dzis - 17.12.1903.Maszyna w powi 20.12.09, 12:57
                      to prawada.
                      Bergkamp bal sie latania samolotami jak diabel bal sie swieconej
                      wody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja