Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne :)

19.12.09, 12:29
Tak sobie posłuchałem dwóch starszych pań w autobusie 118, które siedziały
przede mną. Zgadały się, że obie radiomaryjne, więc prawie siostry od krzyża smile
Było o zakupach przedświątecznych, był wątek wróć komuno (szok, ale babcie
stwierdziły, że wtedy to były prawdziwe święta, bo brak towarów ludzi
jednoczył w kolejkach). Potem o choinkach, o ekologii (że kiedyś były normalne
choinki), o Bogu było, o rodzinie i takie tam typowo autobusowe przeploty.
Korek był więc seans trwał.
No i zeszło na urządzanie Świąt. O tradycji i jedna powiedziała, że czasy się
zmieniły i podejście do ludzi też. No takie wolne miejsce przy stole to trzeba
zostawić, ale jak ona pomyśli, kto mógłby tam usiąść to ma mieszane uczucia. W
sumie to ksiądz mówi, że każdego trzeba przyjąć, ale Ci księża to żon nie
mają, dzieci też nie i kto wie czy tak do końca trzeba ich słuchać. Ona nie
chciałaby, żeby przyszedł jakiś żyd, albo pederasta, albo morderca. A nawet
jak ktoś, kto nie jest za bardzo wierzący, no takiej Gronkiewicz to ona
chybaby nie wpuściła, bo to przecież żydówica i z PO. Ale to nie grzech, bo
przecież w tych czasach to nigdy nic nie wiadomo, a przecież wystarczy żyć po
bożemu i pamiętać o 10 przykazaniach.
A ta druga odpowiedziała, że u jej córki w bloku to mieszkają same skośne i
murzyni, co to dyskotekę w Wigilię sobie robią, taki to się nie nawróci, ale
Pan Bóg sprawiedliwy i zrobi z tym porządek.

I tak pomyślałem, chyba się prawdy wiary rzymsko-katolickiej zmieniły, a ja
znów jestem nie na czasie i o niczym nie wiem.
    • horpyna4 Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 19.12.09, 13:49
      Trzeba było się wtrącić i spytać, czy naprawdę nie wiedzą, że
      świętują urodzenie się dziecka w żydowskiej rodzinie? I że tydzień
      później dziecko zostało obrzezane i z racji uczczenia tego faktu
      ustanowiono kościelne święto w Nowy Rok?
    • jan-w Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 19.12.09, 13:54
      Takie z nich chrześcijanki, jak z ich ojca dyrektora krzewiciel miłości i
      braterstwa. Trzeba przyznać że za komuny skośnookich murzynów tak wielu się nie
      włóczyło w wigilię jak teraz. Sodoma i Gomora! wink
      • czarna9610 Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 19.12.09, 15:55
        Za komuny pewnie też by obcego do domu nie wpuściły
        • dede43 Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 08:12
          Kilka lat temu wrocławska dziennikarka opisała eksperyment, jakiemu poddała nasz
          miejscowy establishment. Każdy z zapytanych stawiał na stole talerz dla
          spóźnionego gościa, ale gościa przyjęła tylko jedna pani, nawiasem mówiąc
          posłanka czy senator z SLD. Najsłynniejszy wówczas nasz ZCHN-owiec p. Ryszard
          Czarnecki był najbardziej zbulwersowany faktem, że ktoś w ogóle wierzy, że ktoś
          żąda, by mowę-trawę przekuł w czyn.
          • jedzoslaw Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 15:21
            Najsłynniejszy wówczas nasz ZCHN-owiec p. Ryszard
            > Czarnecki był najbardziej zbulwersowany faktem, że ktoś w ogóle wierzy, że ktoś
            > żąda, by mowę-trawę przekuł w czyn.

            To akurat nie dziwi, Czarnecki to najgorszy przykład politycznej koorwy.
    • menk.a Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 13:24
      Bo to ściema z tym talerzem i goszczeniem zbłąkanego wędrowca przy stole
      wigilijnym. Dodatkowe nakrycie jest, ale nie daj panie gdyby ktoś zapukał. I
      wydaje mi się, że wyjątki wpuściłyby obcego do domu. Ty do wyjątków należysz?
      Chyba jednak bym się zdziwiła.tongue_outwink
      • sibeliuss Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 15:55
        Kilka razy tak mieliśmy, raz było to 6 osób smile
        • menk.a Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 23:05
          6 obcych, zupełnie nieznanych osób. Z tak zwanej ulicy?wink
          • gazeta_mi_placi Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 23:11
            Może to jakaś popularna w okolicy menelownia...
          • sibeliuss Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 23:44
            Dalecy krewni dalekich krewnych.
            • menk.a Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 21.12.09, 11:52
              A liczyłam, że to jakiś obcy człek, nie z polecenia, bez referencji. Ot z ulicy
              zagubiony wędrowiec.wink
              • 4.ola Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 21.12.09, 16:52
                menk.a napisała:

                Ot z ulicy
                > zagubiony wędrowiec.wink

                To legendasmile
                Chyba nikt nie wpusci do domu obcego.

                • menk.a Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 21.12.09, 23:10
                  4.ola napisała:

                  > menk.a napisała:
                  >
                  > Ot z ulicy
                  > > zagubiony wędrowiec.wink
                  >
                  > To legendasmile
                  > Chyba nikt nie wpusci do domu obcego.
                  >

                  Zatem wyśmiewanie kościółkowych skoro samemu jest się na bakier jest ciut nie na
                  miejscu, a cały zwyczaj jest tylko zwyczajem. Jak cała nasza polska religijność.wink
    • purchawkapuknieta Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 20.12.09, 15:13
      > I tak pomyślałem, chyba się prawdy wiary rzymsko-katolickiej zmieniły, a ja
      > znów jestem nie na czasie i o niczym nie wiem.

      i to na podstawie dialogu reprezentatywnej grupy członków kościoła rk.
    • jhbsk Re: Wolne miejsce w Wigilię a podziały polityczne 21.12.09, 14:04
      sibeliuss napisał:

      >
      > I tak pomyślałem, chyba się prawdy wiary rzymsko-katolickiej zmieniły, a ja
      znów jestem nie na czasie i o niczym nie wiem.

      Od kiedy panie radiomaryjne są w zgodzie z zasadami wiary?
      Jak dla mnie to nie są i nigdy nie były.
Pełna wersja