skiela1
11.01.10, 03:15
Przede wszystkim Facebook
Pracodawcy coraz częściej sprawdzają kandydatów, korzystając z serwisów
społecznościowych
W Stanach Zjednoczonych ponad jedna trzecia zatrudniających (35 proc.) odrzuca
na tej podstawie zgłaszane aplikacje.
– To metoda, która będzie stale zyskiwała na znaczeniu – mówi „Rz” psycholog
biznesu dr Jim Taylor, wykładowca na uniwersytecie w San Francisco. Uważa, że
portale społecznościowe będą w przyszłości jednym z narzędzi najczęściej
wykorzystywanych przez pracodawców podczas rekrutacji. – Niektórzy sądzą, że
to, co ktoś robi prywatnie, nie powinno być miernikiem przy ocenie jego osoby
jako pracownika. To błędna teza. Bo to, jak ludzie zachowują się w życiu
osobistym, odzwierciedla częściowo to, kim są – twierdzi Taylor.
Zauważa, że portale społecznościowe już dawno przestały być czymś intymnym i
prywatnym: – Do zamieszczonych w sieci informacji najczęściej mają łatwy
dostęp wszyscy zainteresowani. Pracodawcy, chcąc uzyskać jak najwięcej cennych
informacji o kandydacie, po prostu to wykorzystują. I tak długo, jak to jest
legalne, mają do tego prawo.
www.rp.pl/artykul/9132,415492_Jaki_w_sieci__taki_w_pracy.html