jackussi Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 02:59 jak zrozumiałem Ona chciała juz za pierwszym razem a Ty nie ? o to chodzi???? A deszcz wali po szybach - lubię taki deszcz Odpowiedz Link
brookie Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 06:33 Tak sie zlozylo ze z Glorym mielismy sex na pierwszej randce i tak nam sie spodobalo, ze jestesmy malzenstwem juz prawie 5 lat. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
very_famous Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 12:28 Jeśli to nie tajemmnica - takie zasady czy panna brzydka była? Odpowiedz Link
sloggi Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 12:51 Musiała być nie tyle brzydka, co pewnie pomyślała, że nasz Ashek jest facetem w tych sprawach łatwym. No cóż, trafiła na konesera z zasadami, tak trzymać (Tom)Ashku. Odpowiedz Link
very_famous Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 13:37 Ale cóż jest złego w seksie na pierwszej randce? Wszystko zależy od oczekiwań. Trafił się dobry prawie że FEN-owy temat. Odpowiedz Link
olga55 Re: seks na final pierwszej randki 08.02.04, 20:29 Trochu jak w amerykańskim filmie.Tzn. od zaraz.Po dobrej kolacji i spacerze po jakimś romantycznym nabrzeżu.Ja mysle,ze nie ma reguły,chociaż dobrze jest sie czasem podroczyć.Łoj ta emanczypacyja. A tak na boku.Moja koleżańcia(pare lat temu) dała się zaprosic koledze w Jugosławii to było, na kawę.On do niej z konkretami,kiedy odmówiła był oburzony,wsciekły wręcz i o mało jej nie pobił.Tam (wtedy,nie wiem jak teraz) zgoda na kawę=zgoda na seks. Odpowiedz Link
sloggi Re: seks na final pierwszej randki 20.02.04, 09:16 Nie tylko w dawnej Jugosławii jest takie podejście. W Rumunii przyjecie zaproszenia przez kobietę od obcego mężczyzny do wypicia kawy jest równe akceptacji dość śmiałego zachowania osoby zapraszającej. Odpowiedz Link
randia Re: seks na final pierwszej randki 20.02.04, 12:28 Już w polsce zaczyna się tak robić... koleżanka i opowiadała, że dała się namówić koledze z pracy na kawe, a on to wziął za przyzwolenie na sexik i był oburzony jak ona powiedziała nie... Jak dobrze, ze nie chadzam z obcymi na kawe...))))))))))) Odpowiedz Link
bubster Re: seks na final pierwszej randki 20.02.04, 09:28 ashek napisał: > odmowilem > byla ostatnia?? zależy od dziewczyny - czego oczekiwała od związki i zależy od tego, jak odmówiłeś jeżeli powiedziałeś "mam takie zasady" - to jej się może nawet spodobać (ale to zalezy od dziewczyny) jezeli "nie bo nie" - to panna mogła pomyśleć, że uważasz ją za paszteta ostatniego sortu i ma teraz żal chyba najłatwiej będzie, jak jej spytasz > Odpowiedz Link
matya Re: seks na final pierwszej randki 20.02.04, 12:19 moja kolezanka uslyszala od faceta "chcialbym sie w tobie najpierw zakochac". i jej sie to spodobalo Odpowiedz Link
vika411 A ja mysle, ze Ashek ma racje! 21.02.04, 20:37 co sobie bedzie nimfomanka lepetyne zawracal! jeszcze sie czyms zarazilby paskudnym jak ta panna po kazdej kawie kazdemu sklada jednoznaczne propozycje! Odpowiedz Link
al-ki Re: seks na final pierwszej randki 21.02.04, 21:16 Ja bym chyba zaniemówił. Nie traktuję seksu jako coś zbreźnego, złego czy co tam jeszce. Ale na pierwszej randce...ech, dla mnie to dziwne i niepojętne. Kiedyś czytałem wywiad z takim piosenkarzem Sashą. Powiedział reporterce, że raz zakochał się od pierwszego wejrzenia. Zaproponował dziewczynie spotkanie, później poszli do domu i doszło do zbliżenia intymnego. Po numerku ona zawołała swoje pieniążki i powiedziała, że jest prostytutką. Chłoopak był w szoku. Zresztą nie dziwię mu się... Odpowiedz Link