Moda na bezdomnego ...

25.01.10, 22:01

gfx.aftonbladet-cdn.se/multimedia/dynamic/01118/hemloschic_1118289l.jpg


Projektantke mody zainspirowali ludzie, ktorzy nie maja swojego domu,
i codziennie sa narazeni na ciezkie warunki pogodowe sad
Catwalk byl udekorowany kartonami do spania, i wozkiem sklepowym,
w ktorym bezdomni trzymaja swoj dobytek.


www.aftonbladet.se/sofismode/article6468051.ab
    • sibeliuss Re: Moda na bezdomnego ... 26.01.10, 00:16
      Nie widziałem w Szwecji typowego lumpa.
      • pia.ed Re: Moda na bezdomnego ... 26.01.10, 00:30

        Jakiego "lumpa"? Bezdomnego?
        Jest ich pelno, tylko ze w dzien siedza w przeznaczonych dla nich
        kawiarniach,
        a o godzinie 19 00 ida na kolacje i na spanie w noclegowniach ...
        gdzie codziennie dostaja czyste ubranie.

        Latem przy dobrej pogodzie najchetniej mieszkaja na powietrzu, pod
        przyslowiowym mostem, gdzie potrafia zrobic sobie calkiem przytulne
        katy ...
        • ewa9717 Re: Moda na bezdomnego ... 26.01.10, 08:53
          Projektantka ma kuku na muniu. No ale świat to może na chwilę kupić.
          Chore.
        • matti.x Re: Moda na bezdomnego ... 26.01.10, 10:02
          pia.ed napisała:

          > Jakiego "lumpa"? Bezdomnego?
          > Jest ich pelno, tylko ze w dzien siedza w przeznaczonych dla nich
          > kawiarniach,
          > a o godzinie 19 00 ida na kolacje i na spanie w noclegowniach ...

          Trzy lata temu spędziłem kawałek wakacji w Tampere.
          W jednej z bardziej znanych (i też nie tanich) knajpek zdarzyło się tak:
          para siedząca przy stoliku obok skończyła jeść i wyszła. Zostawili niedopite
          piwa, sporo jedzenia na talerzach. Chwilkę potem usiadł przy tym stoliku pan;
          późna czterdziestka, trochę nieogolony (ale lekko), ubrany nawet nie najgorzej.
          Nie śmierdział, ani nic takiego. No i zjadł wszystko z tych talerzy, które oni
          pozostawili, wypił piwo, wytarł się serwetkami i sobie poszedł.
          To była część knajpy na wolnym powietrzu.
      • pia.ed Re: Moda na bezdomnego ... 26.01.10, 10:38

        Oczywiscie typowe lumpy tez sa, ale ze swoimi tobolkami nie chodza
        po miescie, tylko siedza w dzien w jakims ulubionym miejscu, np w
        cieple biblioteki lub latem na lawce w parku.

        Znam przypadek, kiedy bezdomny zima nocowal od lat na cmentarzu.
        Tam pracownicy udostepnili mu miejsce w pomieszczeniu, gdzie
        przechowywali narzedzia pracy i gdzie odpoczywali, z mozliwoscia
        umycia sie w cieplej wodzie.
        Mieszkalam blisko cmentarza i co rano, wpol do osmej, widzialam
        jak ten bezdomny, mezczyzna okolo 60-tki, szedl w grubym polatanym
        futrze, ze swoimi tobolami na kiju. Przypuszczam, ze przychodzacy
        rano pracownicy dawali mu najpierw obowiazkowa kawe i solidne
        sniadanie, a potem szedl w miasto ...
        Wsrod bezdomnych sa tez ludzie psychicznie chorzy, ktorzy sami
        wybrali taki tryb zycia ...
      • skiela1 Re: Moda na bezdomnego ... 27.01.10, 05:21
        wiadomosci.onet.pl/2118485,11,szwecja_ma_problem_z_bezdomnymi_polakami,item.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja