Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie

01.02.10, 20:12

Młodzi ludzie coraz rzadziej używają uścisku ręki na pożegnanie.
Tradycyjny uścisk dłoni jest uniwersalną formą przekazania pozdrowienia
stosowaną od polityków po zwykłych kolegów żegnających się na przystanku
autobusowym, jednak najnowsze badania dowodzą, że brytyjska młodzież preferuje
znacznie bardziej osobistego całusa w policzek.

Prawie 74% dorosłych ściska dłoń na pożegnanie znacznie rzadziej, niż robili
to kiedyś, zaś w grupie wiekowej poniżej 25 lat robi to zaledwie 45%
ankietowanych. Dwie trzecie badanych unika ściskania rąk ze względów
zdrowotnych i z obawy przed zarazkami.
    • princessofbabylon Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 01.02.10, 20:21

      > Dwie trzecie badanych unika ściskania rąk ze względów
      > zdrowotnych i z obawy przed zarazkami.

      Bardziej bezpieczne jest cmokanie się w policzek wink

      Też nie podaję nikomu ręki.
      • pia.ed Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 01.02.10, 20:44

        A jezeli ktos wyciagnie do Ciebie reke, np lekarz w przychodni,
        to nie podasz???



        "Też nie podaję nikomu ręki."
        >
        >
        • princessofbabylon Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 01.02.10, 20:53

          Nieee nooo podam, tylko chodzi mi o pożegnania z jakimiś tam znajomymi. Albo
          buziak albo 'cześć cześć'...
      • sibeliuss Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 01.02.10, 20:47
        Ja rzadko, bardzo rzadko całuję w rękę (nikt nie wie gdzie ta ręka wcześniej
        błądziła tongue_out)
        A podaję rękę tylko tym, których lubię. Wrogowi nie podam, mimo że on wyciągnie
        swoją do mnie.
    • gazeta_mi_placi Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 01.02.10, 21:16
      Brrr...
      Nie znoszę,a wszyscy nasi znajomi (oprócz dwóch moich koleżanek) wyciągają graby
      i na powitanie i na pożegnanie.I co gorsza jeszcze całują w policzek...Brrr....
      Szczerze tego nie znoszę.
      Nie lubię bezpośredniego kontaktu (za wyjątkiem mojego męża)
      i nie wynika to bynajmniej z antypatii do danej osoby.
      • pia.ed Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 07:55

        A lubisz sie obsciskiwac? W Szwecji jest to bardzo popularne ...
        Obsciskuja sie kolezanki i koledzy, w pracy, w szkole, na ulicy.
        Juz nie mowiac o Arabach ktorych tu jest bardzo wielu (obsciskuje
        sie plec meska) ...
        • gazeta_mi_placi Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 09:34
          pia.ed napisała:

          >
          > A lubisz sie obsciskiwac?


          Jak obściskujący ma 180,jest opalony,umięśniony i ma nie więcej niż 33 lata to
          tak big_grin
          • sibeliuss Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 12:31
            Czujesz wtedy przyjemność, czy coś więcej?
            • gazeta_mi_placi Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 13:10
              Przyjemność i.... wink
        • skiela1 Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 12:26
          pia.ed napisała:

          >
          > A lubisz sie obsciskiwac? W Szwecji jest to bardzo popularne ...
          > Obsciskuja sie kolezanki i koledzy, w pracy, w szkole, na ulicy.
          > Juz nie mowiac o Arabach ktorych tu jest bardzo wielu (obsciskuje
          > sie plec meska) ...

          Moze nie tak dosadnie OBsciskiwac,ale mocny uscisk jak najbardziej.
          Ja jestem z tych macantusow,lubie dotykac.Musze sie kontrolowac ,albo lapy w
          kieszeni trzymac,bo nie kazdy to lubi.
          • pia.ed Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 13:47

            Szwedzi "rzucaja sie" sobie w ramiona, obejmuja, czasem klepia lekko
            po plecach ... muskaja policzkami ...
            Co to to w takim razie jest?
            Ja musialam przechodzic to przechodzic z 50-ma osobami,
            na kazde zakonczenie terminu jesiennego i wiosennego ...
            sciskac sie z ludzmi, z ktorymi przez caly termin slowa
            nie zamienilam bo nie bylo takiej potrzeby,
            ale wtedy musialam by nie wygladac na dziwaczke.
            Opinia psychologow, ze istota ludzka potrzebuje kontaktu z
            inna istota ludzka
            , jest zrodlem tego sciskania, i moj rektor
            zapewnial mi to przez wiele lat
            w ramach dbalosci o personal
            pedagogiczny ...
            wink


            skiela1 napisała:
            Moze nie tak dosadnie OBsciskiwac, ale mocny uscisk jak najbardziej.
            > Ja jestem z tych macantusow, lubie dotykac.Musze sie
            kontrolowac ,albo lapy w kieszeni trzymac, bo nie kazdy to lubi.
            • skiela1 Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 13:53
              "Opinia psychologow, ze istota ludzka potrzebuje kontaktu z
              inna istota ludzka, jest zrodlem tego sciskania, i moj rektor
              zapewnial mi to przez wiele lat w ramach dbalosci o personal
              pedagogiczny ... "

              Nie..no taka wylewna to ja nie jestem i z zupelnie obcymi sie nie obsciskujesmile
              Wystarczy podanie reki.
    • aiczka Re: Młodzi rzadko podają sobie ręce na pożegnanie 02.02.10, 14:10
      Ja w przeciwieństwie do brytyjskiej młodzieży nie preferuję całusów w policzek.
      Akceptuję je tylko w kontaktach z rzadko widywanymi bliskimi. Denerwuje mnie,
      gdy wyciągam do znajomego czy znajomej rękę na powitanie/pożegnanie a ta osoba
      wychyla się do całowania, czasem jeszcze z komentarzem, że nie przyjmuję takiego
      małoserdecznego gestu jak uścisk ręki.
      Na co dzień, przy spotkaniach z kolegami w pracy, sąsiadami na podwórku itd.
      chyba żadne z tych gestów nie są konieczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja