skiela1 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:14 haha dobre Watpie,zeby ta reklama przyniosla zysk Warszawie. Predzej wiecej zlosliwosci . Odpowiedz Link
menk.a Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:31 skiela1 napisała: > haha dobre > Watpie,zeby ta reklama przyniosla zysk Warszawie. > Predzej wiecej zlosliwosci . Ooo z tymi złośliwościami to święta racja. Każdy pomysł ruch nawet najlepszy, najrozsądniejszy po wielokroć bywa krytykowany dla samej krytyki. Na rzetelność dziennikarską już nie liczę. Pytanie za 100 punktów: kogo urzędnicy musieli najdłużej przekonywać do pomysłu? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 14:11 Przeciez ta reklama juz jest jak plachta na byka . Pytanie za 100 punktów: kogo > urzędnicy musieli najdłużej przekonywać do pomysłu?" nie wiem... Pewnie samego Brata Pita Odpowiedz Link
menk.a Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 14:23 skiela1 napisała: > Przeciez ta reklama juz jest jak plachta na byka . > > Pytanie za 100 punktów: kogo > > urzędnicy musieli najdłużej przekonywać do pomysłu?" > > nie wiem... > Pewnie samego Brata Pita Dziennikarzy stołecznych dodatków do gazet codziennych. Odpowiedz Link
piotr-55 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:22 nic nie moge zobaczyc bo mi kasperski zablokował yutubę Odpowiedz Link
menk.a Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:34 Kreskówka, gdzie jeden drugiego zachęca do płacenia podatków w Warszawie. Odpowiedz Link
aiczka Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:53 Wiadomo, że z rozmaitych powodów wiele osób ma problem z zameldowaniem się tam, gdzie mieszkają. Urzędnicy odpowiadają, że zmiana meldunku nie jest konieczna, wystarczy zgłosić do Urzędu Skarbowego zmianę adresu zamieszkania. Mnie się jednak wydaje naturalne, że dopóki za niedopełnienie obowiązku meldunkowego grozi grzywna (jest nadzieja, że zniosą ją w przyszłym roku), nikt nie śpieszy się z dostarczaniem państwowej instytucji dokumentu będącego de facto przyznaniem się do winy. Odpowiedz Link
piotr-55 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:58 Bardzo mądra wypowiedź. W sposob oczywisty składasz na siebie donos. Urzednicy miejscy mogą sobie mowic co chca ale obowiazek meldunkowy nadal obowiazuje,a prawo miejscowe nie zmienia "federalnego'. Odpowiedz Link
menk.a Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 13:59 A czy ta grzywna jest egzekwowana? chyba nie. Znaczy nic o tym nie wiem. A co do płacenia podatków w miejscu zamieszkania, to moim zdaniem pomysł trafiony. Odpowiedz Link
piotr-55 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 14:31 Menk.a ,ale skarbowka to administracja rządowa jest, a nie municypalna. Skąd mozesz wiedziec co Tuskopodobnym wpadnie pod dekiel za, na przyklad, pol roku?? dziura w budżecie? prosze bardo- skarbowka podaje "rozkosznych donosicieli" i kazdemu wymierza sie 500zl grzywny. Nie wierze zeby byli frajerzy ktorzy dadza sie na to złapac. Tak samo wyobrazam sobie kolejki tych co to chca sie przyznac ,ze przerwały ciaze przy pomocy rolnika-ginekologa! Moze by to przeszlo w niemczech, ale w tym kraju na pewno nic z tego nie bedzie, i to w obu przypadkach . Odpowiedz Link
menk.a Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 15:22 W Dojczlandzie to niestety opłaca się być bezrobotnym. Tusk czy nie Tusk nie ma tu nic do rzeczy. Ten zaśniedziały obowiązek meldunkowy i te kary to nie jego wymysł i pomysł. Istnieje od paru dziesiątek lat i gdzie te grzywny? Bo ukrywanie ukrywaniem, ale nie bądźmy naiwni, że nie da się sprawdzić czy ktoś mieszka tam gdzie zameldowany. Może nie w 100% przypadków, ale połowę owszem. 500zł kary? Odpowiedz Link
piotr-55 Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 15:51 Pisałem odwołania w kilkunastu sprawach o niedopełnienie obowiazku meldunkowego. Sądy Grodzkie karaly przewaznie własnie 500zl grzywny. Oczywiście nikt nie zaczepia "porządnych" obywateli, ale jak tylko sie nózka komus podwinie to jest to taka dodatkowa "pała" ktora mozna człeczynę sieknąć. To ,ze przepis jest z innej epoki nie tłumaczy LIBERAŁA Tuska ,ze go nie skasowała przez 2,5 roku rządów. Odpowiedz Link
aiczka Re: Znacie Brata Pita? 03.02.10, 15:57 > A czy ta grzywna jest egzekwowana? chyba nie. Znaczy nic o tym nie wiem. W praktyce nie (bo jak już się to zdarzy, to zaraz piszą o tym w gazetach, www.alert24.pl/alert24/1,84880,4823038.html), ale jak napisał piotr-55 nigdy nie wiadomo, co komuś nagle przyjdzie do głowy. Odpowiedz Link