Śnieg i zmotoryzowani

16.02.10, 09:10
Moja pracowa kumpela ma spod domu pod firmę bezpośredni autobus, ale
podróżuje autem (głośno marudząc, że paliwo jest za drogie). Teraz
doszły jęki o śnieg i problemy z porannym czyszczeniem auta i
problemy z parkowaniem. Pytam czemu nie pojedzie autobusem,
oburzenie jakbym kazał jej jechać furmanką przez tajgę smile
    • ewa9717 Re: Śnieg i zmotoryzowani 16.02.10, 09:17
      Chyba myślą, że samochód jest wyznacznikiem prestiżu i takich tam.
      Ja mam pipidówkowych znajomych, którzy do pracy mają 10 minut
      piechotą, ale z fasonem zajeżdżają wozem wink
      • tjbazuka Re: Śnieg i zmotoryzowani 16.02.10, 10:09
        komunikacja warszawska nie jest zla.
        Wiadomo metro narazie jedna linia ale autobusami i tramwajami
        wszedzie sie dojedzie.
        • rotman69 Re: Śnieg i zmotoryzowani 16.02.10, 10:12
          część ludzi uważa ,że jazda komunikacją miejską jest nie dla nich
      • dunajec1 Re: Śnieg i zmotoryzowani 16.02.10, 15:23
        ewa9717 napisała:

        > Chyba myślą, że samochód jest wyznacznikiem prestiżu i takich tam.
        > Ja mam pipidówkowych znajomych, którzy do pracy mają 10 minut
        > piechotą, ale z fasonem zajeżdżają wozem wink

        Ewa, nie gadaj,wozem?Takim z dyszlem i konie zaprzezone? Nie lepiej
        by to bylo juz bryczka?
    • skiela1 Re: Śnieg i zmotoryzowani 16.02.10, 15:11
      W Warszawie parkingi sa za tanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja