Dlaczego spenalizowano stosunki...

27.02.10, 22:14
... kazirodcze pomiedzy dorosłymi osobami zchowujacymi pelnię praw ?
Tylko prosze mi tu nie pisac o rzekomych powikłaniach genetycznych(w pierwszym
pokoleniu) dzieci narodzonych z takich zwiazkow. A jesli juz ktos chce pisac
niech przedstawia wyniki jakis wiarygodnych badan w temacie.
    • keepersmaid Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 27.02.10, 22:48
      To jest bardzo potezne tabu, jedno z ostatnich...
      • pia.ed Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 00:02

        Tez nie rozumiem dlaczego spenalizowano, bo przeciez wg
        Biblii jest to dozwolone smile
        • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 10:28
          a mozesz byc tak uprzejma i wskazac miejsce w ktorym biblia pozwala na
          tazirodztwo ?
          • pia.ed Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 10:37

            Przeciez dzieci Adama i Ewy nie mialy innych obcyh ludzi aby sie
            rozmnazac, tylko robily to z bratem czy siostra ...
            • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 10:49
              Nie jesen znawca religii, ale czy przypadkiem 2010 lat temu nie narodził sie
              pewien Żyd, Nazarejczyk i nie zanegowal starego testamentu, glosząc dobra nowine ?
              Ale nawet jesli weźmiemy stary testament, to opisuje on rzeczywistosc, a nie
              daje zalecenia.
      • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 10:23
        no ok, ze tabu, ale dlaczego urzednik ma decydowac kto z kim ma sypiac. To jest
        jakies kuriozum smile
        • jedzoslaw Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 13:50
          Nie chce mi się za bardzo wertować netu i innych źródeł, by zapodać linka czy autorytet naukowy, ale od dawna wiadomo, że kazirodztwo skutkuje poważnymi problemami. Już w czasach królewskich małżeństw między rodzeństwem ciotecznym skutkowało to poważnymi chorobami, a co dopiero mówić o kazirodztwie brat-siostra czy córka-ojciec. Wiem, że moja wypowiedź Cię nie zadowoli, ale jest to fakt naukowy, a nie tylko hipoteza smile
          • anoagata Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 14:55
            No bez przesady,brat-siostra czy ojciec-corka ,jakby juz nikogo innego nie było
            na tym świecie.Znam dwa małżeństwa cioteczny brat i siostra,bardzo szczęśliwe
            małżeństwa ale to na prawdę bardzo,jak rzadko które.
            • pia.ed Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 16:35

              Cioteczny brat z siostra jako malzonkowie to 90 % malzenstw
              zawieranych wsrod Arabow w Szwecji ...
              Jest to sposob na sprowadzenie do Europy swoich krewnych,
              no i wiadomo za kogo taka dziewczyna wychodzi, skoro wszyscy znaja
              sie od urodzenia smile

              Natomiast zdarzaly sie przypadki (wsrod Szwedow), ze ojciec mial
              oprocz malzenskich takze nieslubne dzieci. Te poznaly sie
              dopiero po otwarciu testamentu. Pokochaly sie od pierwszego
              wrazenia, i co z takimi zrobic?
          • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 15:45
            z tymi rodami to masz racje, ale to nastepuje w wyniku długotrwalego
            doboru wsobnego. Natomiast w zwiazkach jednokrotnie kazirodczych tego sie nie
            obserwuje. A po drugie sa inne choroby genetyczne, na 100% obciazajace potomstwo
            a jednak nikomu innemu ustawowo nie zabrania sie pieprzenia. a poza tym przeciez
            tylko czesc zwiazkow ma sznase na prokreacje. dlaczego zabroniono zwiazkow homo
            w najprzrozniejszych konfiguracjach? albo młodego syna ze stara matka, skoro
            wiadomo ,ze o prokreacji nie ma mowy. Jest to typowy archaizm przeniesiony z
            nauki spolecznej koscioła do prawa cywilnego , bez zadnego uzasadnienia
            meryorycznego.
            • jedzoslaw Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 28.02.10, 18:10
              A mnie się wydaje, że to nie jest akurat kościelny wymysł. To jest tabu
              kulturowe znane u wielu kultur na całym świecie. Śluby rodzeństwa ciotecznego
              zdarzają się w zasadzie wszędzie poza Europą, ale układ rodzic-dziecko,
              brat-siostra wydaje się być zakazany od tysiącleci. Przypomnijmy sobie historię
              Edypa: nawet dla tolerancyjnych Greków taki układ był zatem niedopuszczalny i
              pewnie byłby prawnie zakazany nawet bez kościelnej presji.
              • sibeliuss Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 17:44
                Jest to w oczywisty sposób chore.
                • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 18:21
                  za to wspołzycie 2 facetow jest , w sposób oczywisty zdrowe ?/
                  No to mamy różne pojęcie o.... oczywistościbig_grinbig_grinbig_grin
                  • sibeliuss Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 18:34
                    piotr-55 napisał:

                    > za to wspołzycie 2 facetow jest , w sposób oczywisty zdrowe ?/
                    > No to mamy różne pojęcie o.... oczywistościbig_grinbig_grinbig_grin

                    Jak rozumiem stawiasz niemalże znak równości pomiędzy brakiem normy w
                    kazirodztwie i seksie homoseksualnym?
                    • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 18:49
                      nic nie stawiam, pytam.
                      A i pytam nie bez powodu. Kolega przyjła sprawe obrony rodzenstwa oskarzonego o
                      kazirodztwo z doniesienia pracownika opieki społecznej.
                      Oboje nie chodza, choroba genetyczna niesamowicie zdeformowała ich ciala. Sa na
                      świecie sami. A potrzeby seksualne maja .

                      A swoja droga mógłbys nie odpowiadac pytaniem na pytanie, bo mi czosnkiem
                      zalatuje big_grinbig_grin i nie badz taki zasadniczy ,bo ja wlasnie wrócilem z Sądu i mam
                      szampanski chumor, wiec nic mądrego nie napisze.
                      • sibeliuss Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 18:54
                        Ja tak mam, że odpowiadam pytaniem na pytanie. Musisz to zaakceptować albo olać.
                        • pia.ed Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 19:11

                          sibeliuss napisał:
                          > Ja tak mam, że odpowiadam pytaniem na pytanie ...



                          O, nie wiedzialam, ze jestes z zawodu psychologiem, bo to
                          oni zamiast odpowiedziec, zadaja pytanie:
                          "A co sam o tym sądzisz"?
                          • piotr-55 Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 19:16
                            Odpowiadanie pytaniem na pytanie jest cecha naszych, starszych w wierze, braci.
                            Wiekszość szmoncesow oparta jest na tej cesze . big_grin
                            • sibeliuss Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 19:36
                              Być może (w 1/4 byłoby to prawdopodobne), ale upór to chyba nasza wspólna cecha.
                          • sibeliuss Re: Dlaczego spenalizowano stosunki... 03.03.10, 19:37
                            pia.ed gdy ktoś pyta mnie o coś, a sam ukrywa własne zdanie to go o nie pytam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja