Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym ciastku?

02.03.10, 23:53

Naukowcy amerykańscy znaleźli odpowiedź na pytanie, dlaczego tak trudno jest
poprzestać na jednym ciasteczku i po zjedzeniu pierwszego herbatnika
najczęściej kończymy całą paczkę – winowajcą jest dodawany do wielu produktów
żywnościowych syrop kukurydziany.

Najnowsze badania dowodzą, że wysoko fruktozowy syrop kukurydziany wysyła do
mózgu informację o ciągłym uczuciu głodu, w sytuacji, w której żywność
zawierająca wyłącznie glukozę już dawno wywołałaby uczucie sytości. Co gorsza,
zawarta w syropie fruktoza, czyli cukier występujący naturalnie w owocach,
może pobudzać do rozwoju komórki tłuszczowe wokół serca, wątroby i innych
ważnych organów zwiększając ryzyko zachorowania na cukrzycę, otyłość i poważne
choroby serca. Z tego powodu syrop kukurydziany stosowany w produkcji żywności
ze względu na niską cenę coraz częściej jest zastępowany zwyczajnym cukrem
trzcinowym.

---------------
To juz wiem dlaczegosmile
    • tjbazuka Re: Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym cias 03.03.10, 00:06
      ja mam podobnie ale z orzeszkami.
      • pia.ed Re: Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym cias 03.03.10, 00:10

        Ja mam tak ze wszystkim sad
        • skiela1 Re: Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym cias 03.03.10, 03:31
          pia.ed napisała:

          >
          > Ja mam tak ze wszystkim sad

          a co sie bedzie marnowac:]
      • matt.j Re: Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym cias 03.03.10, 00:52
        tjbazuka napisał:
        > ja mam podobnie ale z orzeszkami.

        Ja z chipsami i orzeszkami ziemnymi, których o dziwo nie lubię.
        Problem pojawia się, gdy dla towarzystwa zjem jednego czy dwa,
        dlatego zazwyczaj wole nie zaczynać ich jeść. Na pewno coś do nich
        dodają wink
        • skiela1 Re: Dlaczego nie możemy poprzestać na jednym cias 03.03.10, 03:21
          matt.j napisał:

          > Ja z chipsami i orzeszkami ziemnymi, których o dziwo nie lubię.
          > Problem pojawia się, gdy dla towarzystwa zjem jednego czy dwa,
          > dlatego zazwyczaj wole nie zaczynać ich jeść. Na pewno coś do nich
          > dodają wink

          Do chipsow i innych chrupek dodawane sa prawie zawsze dodatki smakowe oraz MSG.

          " "Przemysł stosuje się różne glutaminiany (glutaminian sodu, glutaminian potasu,
          glutaminian wapnia i kwas glutaminowy) a ich działanie jest prawie że
          identyczne. Pozostańmy więc przy ogólnej nazwie glutaminian.

          Patrząc neurologicznie, glutaminian jest narkotykiem. Jest to związek
          aminokwasowy wywołujący uzależnienie, który przechodząc poprzez komórki śluzowe
          do krwi a dzięki temu bezpośrednio do mózgu, szkodzi i zakłóca prace mózgu.
          Dzieje się tak, ponieważ molekuły glutaminianu ze względu na swoją wielkość bez
          oporu przekraczają barierę krew-mózg (blood-brain barrier)

          W odróżnieniu od innych narkotyków nie powoduje on żadnych halucynacji czy
          stanów "high", tylko wywołuje "tylko" sztuczny apetyt, zakłócając funkcjonowanie
          rdzenia mózgowego, który (układ limbiczny) reguluje podstawowe funkcje naszego
          ciała a także odczucia a zatem i poczucie głodu. Poprzez wpływanie na układ
          limbiczny glutaminian powoduje nadmierne pocenie się, reakcje stresowe jak bóle
          żołądka, podwyższone ciśnienie krwi, kołatanie serca oraz migreny. Percepcja
          zmysłowa oraz zdolność uczenia się i koncentracji po konsumpcji glutaminianu
          jest wyraźnie ograniczona przez kilka godzin. U alergików glutaminian może
          wywołać atak epileptyczny a nawet paraliż układu oddechowego. "
Pełna wersja