sibeliuss
04.03.10, 11:38
Jak macie wyznaczone granice prywatmości? Jak z tym jest w Waszych
związkach i domach? Czy znacie wszystkie swoje hasła do maili,
blokad w telefonach i czy czytacie wzajemnie swoje esemesy lub maile?
U mnie ta granica jest ścisła i nie ma to niec wspólnego z brakiem
zaufania, uważam, że każdy ma swoją strefę prywatności. Nawet
zajrzenie do torby, kieszeni leżących spodni bez zapytania i
przyzwolenia sprawia u mnie dyskomfort. Jak kupowaliśmy laptop, to
dwa - każdy ma swój. Jak dzwoni nie mój telefon to nie interesuje
mnie kto dzwoni, lub od kogo naszedł sms.