Paraolimpiada.

18.03.10, 07:18
Wiem, że nasi niepełnosprawni sportowcy przywożą z paraolimpiad nie jeden
medal. I od początków trwania Igrzysk w Vancouver próbuję za pomocą TVP1
dowiedzieć się czegoś o wynikach. Codziennie po wiadomościach wieczornych jest
podsumowanie dnia na paraolimpiadzie, ale pani Szubert-Kotomska, którą wysłano
jako sprawozdawce nie dorosła do tej roli. Pochyla się tylko nad
niepełnosprawnością, a zupełnie zapomina, że ci ludzie walczą na sportowych
arenach, osiągają wyniki, zdobywają medale i to jest właśnie dla
sportowców powód do domy - nie ich niepełnosprawność.
    • skiela1 Re: Paraolimpiada. 18.03.10, 15:36
      Ogladalam zjazdy.
      Jestem pod wrazeniem.Albo hokej....to jest po prostu niesamowite.
    • agulaszek Re: Paraolimpiada. 18.03.10, 17:02
      właśnie
      ja byłam, w swoim czasie na pompie przed Chinami i naprawdę nie czułam się
      inaczej niż gdybym przebywała ze sprawnymi sportowcami, takie same marzenia,
      plany a nawet żarciki smile

      Hymn niepełnosprawnych:
      "Kulejącego widziano anioła
      Który po niebie swobodnie szybował
      Wszystko się może zdarzyć! - wołał
      Jeśli uwierzyć w siebie zdołasz!


      Niepełnosprawni - normalna sprawa!
      Niepełnosprawni - normalna rzecz!
      Nie wszystkim dane zdrowie i sława
      Nie można w życiu wszystkiego mieć!
      Trudno bez skrzydeł orła udawać
      Choć być nim zawsze trzeba chcieć!

      Jesteśmy żywe sumienie bliźniego
      Gorszego Boga najlepsze dzieci
      A skoro nie ma Boga złego
      Każdy z nas kiedyś w niebo wzleci!


      Niepełnosprawni - normalna sprawa!
      Niepełnosprawni - normalna rzecz!"
    • sibeliuss Re: Paraolimpiada. 18.03.10, 22:09
      A mnie mimo wszystko zniesmacza brak zainteresowania ludzi paraolimpiadą, jakby
      to był sport dla gorszych ludzi.
      • zwierze_futerkowe Re: Paraolimpiada. 18.03.10, 23:15
        Może ten brak zainteresowania wynika właśnie z powodów, o których napisała
        założycielka wątku, tj. z kładzenia nacisku na kalectwo, zamiast na wyniki. Taka
        niezdrowa ekscytacja: "ojej, zobaczcie, on nie ma nogi, a jeździ na nartach!".
        Nie wiem jak na kogo, ale na mnie takie ochy i achy, i roztkliwianie się,
        działają wybitnie odstraszająco. Też bym wolała, żeby po prostu pokazali zawody
        i podali wyniki, bez całej tej otoczki. Każdy widzi, że zawodnik nie ma nogi
        albo ręki, po co o tym jeszcze gęgać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja