Nienarodzone dzieci pochowane

01.04.10, 02:12
Wiele pań zrzeka się jednak martwych dzieci i to, co się z nimi stanie,
pozostawia szpitalowi. To właśnie te płody odbiera stowarzyszenie pana Chańki
- mówi Poniatowski.

Wątpliwości wzbudza to, że ciała ze szpitala wydawane są razem z nazwiskami matek.

- Takie są po prostu procedury. Ja nie mam prawa kontaktować się z tymi
kobietami. Podejrzewam zresztą, że skoro i tak zrzekły się ciała, na pewno na
pogrzeb nie chciałyby przyjść - twierdzi Chańko.

bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,7722698,Nienarodzone_dzieci_pochowane.html
    • pia.ed Re: Nienarodzone dzieci pochowane 01.04.10, 13:49

      Nie tak dawno do kobiety z Lublina, ktora poronila w dziewiatym
      tygodniu zglosila sie osoba z tej organizacji chcac aby kobieta
      nadala plodowi imie ... Kobieta dostala szoku po tych
      odwiedzinach.
      Jej tesciowa byla oburzona i napisala w tej sprawie do prasy.

      Innym razem matka plodu, u ktorego jeszcze nie bylo mozliwosci
      stwierdzenia plci, glosila sie do lekarki, aby wpisala jakas plec,
      bo to potrzebne bylo do wystawiania swiadectwa zgonu, potrzebnego do
      uzyskania urlopu macirzynskiego, uzyskania z Kasy Chorych
      zasilku na pogrzeb, a pewnie i becikowego ...
      • skiela1 Re: Nienarodzone dzieci pochowane 01.04.10, 14:11
        "Ja nie mam prawa kontaktować się z tymi
        kobietam"

        Ten czlowiek nie powinien miec w ogole prawa sie tym zajmowac.
        Jezeli kobieta zostawia 'plod' w szpitalu to taka jej wola i trzeba to uszanowac.
      • kafeterianka Re: Nienarodzone dzieci pochowane 01.04.10, 15:18
        A ja uwazam to za dobry pomysl i wazne, szczególnie, jesli matka nie widzi w
        poronionym plodzie tylko "wypadniete z niej komórki".
        Gdy jednak nie przejawia zainteresowania, co sie stanie z poronionym plodem,
        wystarczy zwiezla informacja, ze sa zwyczaje kremacji i pochówku na konkretnym
        cmentarzu.
        • pia.ed Re: Nienarodzone dzieci pochowane 01.04.10, 15:46

          A jesli matka plodu jest muzulmanka, i pochowanie na
          cmentarzu katolickim nawet wypadnietych z niej komórek? jest
          niezgodne z jej wiara???
          To plody w trumienkach sa najpierw kremowane a potem chowane?


          > wystarczy zwiezla informacja, ze sa zwyczaje kremacji i
          pochówku na konkretnym cmentarzu.

Pełna wersja