skiela1
10.04.10, 23:59
To one dostarczają nam aż 80 procent informacji o tym, co się
dzieje wokół nas. Ale i innym ludziom wiele o nas mówią. Oczy. Stale
przenoszą jakieś informacje. Problem w tym, że nikt nie uczy nas ich
języka.
Desmond Morris, amerykański antropolog kultury i wybitny
badacz „języka ciała”, opierając się na swoich badaniach, twierdzi,
że w kontakcie z kimś zazwyczaj najwięcej czasu (aż 44 proc.)
poświęcamy na przyglądanie się okolicom oczu. Patrzenie na usta –
drugi z kolei obiekt naszej uwagi – zajmuje jedynie 12,6 proc.
czasu. Dlaczego oczom poświęcamy tak wiele czasu? Co chcemy z nich
wyczytać? A właściwie – czego możemy się z nich dowiedzieć?
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/676/Nasz-wymowny-wzrok/