skiela1
01.05.10, 04:14
Pytani mężczyźni utrzymują, że oczywiście mają przyjaciół, ale kim
owi przyjaciele są i co razem z nimi robią, zwykle jest jakieś
niekonkretne. Albo przeciwnie - zabójczo konkretne: grają w szachy,
wspinają się na górę, żeglują... Ale czy rozmawiają o czymś więcej
niż o tym, co akurat robią? A może nie ma po co rozmawiać o czymś
więcej? Męska przyjaźń tego wcale nie potrzebuje? Rozumie się sama
przez się i bez słów?
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100865,7802083,Meska_przyjazn.html