sterylizacja zwierzat za i przeciw

07.03.04, 13:37
Za:

- czystosc, brak cieczek i znaczenia terenow, brak zapachow i swiety spokoj
ze sprztaniem i dla nosow wlascicieli.
- cisza w domu w marcu i innych miesiacach
- brak klopotu co zrobic z mlodymi
- nie zdarzy sie tak, jak i nam sie zdrzylo, ze odratowane z rynsztoka kocię,
ktore ledwo zylo, ktore mialo straszne pasozyty i zapalenie pluc, ktoremu,
aby dac mu godne zycie posiwecilismy wiele serca i pieniedzy na doprowadznie
do ludzkiego stanu, ktorego wychowalismy na kanapowca i whiskasowca, po
prostu zwial na panny. Jestem pewna, ze zginął marnie w swiecie-dzungli
bezdomnych kotow. A mogl zyc.

W przypadku bezdomnych zwierzat dodatkowo - nie mnozy sie populacja
nieszczesliwych czworonogow, ktorych nikt nie kocha i nigdy nie glaszcze.

Przeciw:
(prosze cos wpisac, bo ja nie mam pomyslu)

Kot i pies, ktorego przygarnelismy, to zwierzaki z ulicy, po przejsciach,
krzywdzone, ktore, moim zdaniem , nieskromnie powiem, mialy szczescie, ze do
nas trafily, dostaly dok, strawe, uczucie. Ale nie moge pozwolc sobie na
wiecej niz jedno zwierze w domu. Suka, ktora ma cieczke, potrzebuje psa.
Zajdzie w ciaze, co zrobie ze szczeniakami? zalozmy, ze za kazdym razem gdy
ma cieczke bede ja pilnowac - uchronie przed zaplodnieniem. Ok, ale co ona
wtedy ma z tego zycia? Niezaspokojone instynkty, chlopa chce a go nie
dostaje, nic wiecej. Wysterylizowana nie ma zanych z tym problemow, chlopa
jej nie trzeba, nie musze tez odganiac od niej psow narazajac sie na ew. ich
agresje - bo ich nie wabi, ja widze same plusy. Fakt - troche przytyla, ale
dla mojej to akurat plus, bo byla kosciotrupem na czterech patykach, wiec
teraz wyglada jak normalny zdrowy pies. Energii ma w sobie mase, nie stala
sie leniwa czy gruba.
    • ejno Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 07.03.04, 14:21
      Ja jestem całkowicie za jeżeli nie chce sie mieć szczeniaków w domostwiesmile Moja
      suka nie była sterylizowana jeszcze ale niebawe pewnie będziesmile Właśnie
      nabawiła się ciąży urojonej i spektakl jest niezły, pomijając fakt, że dostała
      już jeden zastrzyk. Sterylizacja jest potrzebna i moim zdaniem koniecznasmile
      Pozdrawiam smile
    • reniatoja Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 07.03.04, 14:34
      Watek ten zakladam jako przeciwwage do watku Wiki, w ktorym zespolowo
      protestuje sie przeciwko kastracji Bazylego smile))
      • vika411 Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 08.03.04, 03:04
        reniatoja napisała:

        > Watek ten zakladam jako przeciwwage do watku Wiki, w ktorym zespolowo
        > protestuje sie przeciwko kastracji Bazylego smile))
        Bo Ty sie kochasz ze mna klocic nawet o perfumysmile A moze ja ubostwiam Coty na
        przyklad, a moze ja jestem dopiero wtedy szczesliwa jak malpy - sasiadki do
        mnie maja pretensje, a moze ja lubie latac ze sciera i sprzatac bazylowe
        siuski!!!sad A moze ja jestem flejtuch i len i rozkosz mi sprawia smrod
        nieziemski ?
        No i co Ty na to?!>sad
        • reniatoja Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 08.03.04, 12:24
          Alez Viko droga, a sie nie chce klocic, tylko uzyskac argumenty (nie ukrywam,
          ze glownie od Ciebie i Twoich poplecznikow w sprawie bazylego wink))) przeciwko
          sterylizacji czworonogow. JAk na razie to tylko doczytalam, ze skoro tak go
          natura stworzyla to... Nie ukrywam jednak, ze zapach spermy kociej jest
          NIE_DO_ZNIESIENIA (juz lepsza kotka niz kot) - raz mialam przyjemnosc to wachac
          w swoim domu, zanim el cotto nawial i wcale nie dziwie sie Twoim sasiadkom, ze
          chca Bazyla wykastrowac. smile))
          • vika411 Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 08.03.04, 12:44
            reniatoja napisała:

            > Alez Viko droga, a sie nie chce klocic, tylko uzyskac argumenty (nie ukrywam,
            > ze glownie od Ciebie i Twoich poplecznikow w sprawie bazylego wink))) przeciwko
            > sterylizacji czworonogow. JAk na razie to tylko doczytalam, ze skoro tak go
            > natura stworzyla to... Nie ukrywam jednak, ze zapach spermy kociej jest
            > NIE_DO_ZNIESIENIA (juz lepsza kotka niz kot) - raz mialam przyjemnosc to
            wachac
            >
            > w swoim domu, zanim el cotto nawial i wcale nie dziwie sie Twoim sasiadkom,
            ze
            > chca Bazyla wykastrowac. smile))
            To nie one chca tylko durnie moje...A Bazyl sam sobie winien bo zaczal siusiac
            zlosliwie gdzie popadnie...
    • ejno Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 07.03.04, 14:43
      Vika mnie zamorduje hehehehesmile
    • aankaa za 07.03.04, 16:00

    • eulalija za sterylizacją 07.03.04, 19:54
    • kris01 Zdecydowanie przeciw 08.03.04, 12:39
      Może i wygodniej jest wysterylizować zwierzaka, ale ja jestem zdecydowanie
      przeciw.
      Tak na prawdę sterylizacja nie wychodzi zwierzakom na zdrowie. Jak decydujemy
      się na pupila, to chyba zdajemy sobie sprawę, że to nie tylko przyjemność ale i
      obowiązki.
      Przez ostatni miesiąc miałem okazję poznać, jak bardzo może dać się we znaki
      niewysterylizowany pies, ale cóż - takie są prawa natury i trzeba się z tym
      pogodzić.
      • lodbrok Re: Zdecydowanie przeciw 08.03.04, 13:54
        Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To wszystko zależy od sytuacji. Jak ktos ma
        warunki, dom ogrod itd sterylizacja zwierzat jest niepotrzebna. Przy mieszkaniu
        w bloku sytuacja wygląda inaczej. Tak świat jest skonstruowany że to przewaznie
        zwierzę służy czlowiekowi. Jestem zdecydowanie przeciwny zadawaniu
        niepotrzebnych cierpień zwierzętom ale w tym przypadku zwolennicy kastracji
        mają bardzo ważkie argumenty. I ja ich rozumiem chociaz na razie mam tylko
        niewykastrowaną świnke morskąsmile).
        • sloggi Re: Zdecydowanie za 08.03.04, 14:03
          Znaczenie terenu powoduje obsikanie przez psa lub kota każdej dotąd
          nieobsikanej powierzchni, albo pokrycie swoim zapachem terenu już oznaczonego.
          • brookie Re: Zdecydowanie za 08.03.04, 14:19
            Nasze dwie kotki zostaly wysterylizowane, bo mielismy dosyc
            odbierania "porodow" i oglaszania checi oddania kociat przez tutejsza gazete.
            Ja robilam za polozna i z tego wzgledu nieraz zostalam pogryziona.
            Teraz mamy swiety spokoj a charaktery kotek nie zmienily sie w ogole.
            Nadal bawia sie z kocurami z okolicy, tyle ze nie zachodza w "ciaze"
            Gryza, lapia myszy, niszcza kanapy ale nie chodza z brzuszkami.
        • vika411 Re: Zdecydowanie przeciw 08.03.04, 14:06
          lodbrok napisał:

          > Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To wszystko zależy od sytuacji. Jak ktos ma
          > warunki, dom ogrod itd sterylizacja zwierzat jest niepotrzebna. Przy
          mieszkaniu
          >
          > w bloku sytuacja wygląda inaczej. Tak świat jest skonstruowany że to
          przewaznie
          >
          > zwierzę służy czlowiekowi. Jestem zdecydowanie przeciwny zadawaniu
          > niepotrzebnych cierpień zwierzętom ale w tym przypadku zwolennicy kastracji
          > mają bardzo ważkie argumenty. I ja ich rozumiem chociaz na razie mam tylko
          > niewykastrowaną świnke morskąsmile).
          Swinka tez jest fajna! wiem bo kiedys mialam i tez sobie czasem posmierdziala
          wesolutko jak jej zapomnialam sianko zmienic...ale za to przychodzila do mnie
          na kazde zawolanie a czasem nawet i bezsmile
          fajna byla.
      • reniatoja Re: Zdecydowanie przeciw 08.03.04, 17:01
        kris01 napisał:

        > Może i wygodniej jest wysterylizować zwierzaka, ale ja jestem zdecydowanie
        > przeciw.

        > Tak na prawdę sterylizacja nie wychodzi zwierzakom na zdrowie.

        Co masz na mysli?

        >Jak decydujemy
        > się na pupila, to chyba zdajemy sobie sprawę, że to nie tylko przyjemność ale
        i
        >
        > obowiązki.

        Oczywiscie, dlatego nie wygnalam zwierzecia z domu w momencie, gdy pojawil sie
        pierwszy czy drugi obowiazek z nim zwiazany, tylko te obowiazki staram sie
        sumiennie spelniac, ale przeciez to nie znaczy, ze nie mozemy korzystac z
        osiagniec weterynarii w omawianej dziedzinie. Skoro mozna zwierze bwezpiecznie,
        nowoczesnymi metodami wysterylizowac, gdy nie chce sie szczeniakow czy kociat
        to dlaczego tego nie zrobic?

        > takie są prawa natury i trzeba się z tym
        > pogodzić.


        Dlaczego mam sie z tym pogodzic, skoro tą naturą mozna bez szkody na niczyim
        zdrowiu czy zyciu troche sterowac. moj pies pocierpial dwa dni po operacji, po
        tygodniu zas byl juz jak przed zabiegiem - zdrow sprawny i zadowolony z zycia,
        zadane zostalo mu jedynie konieczne minimum cierpienia, wiec dlaczego, nadal
        nie podajesz zadnych argumentow poza ta natura. Natura stworzyla nas rozumnymi
        ludzmi, zapobiegamy niechcianym ciazom u siebie, dlaczego nie zrobic tego u
        zwierzat? Naprawde nie do wytrzymania jest zapachkota znaczacego teren, poiwedz
        mi w jaki sposob szkodze kotu kastrujac go? Ulatwiam sobie i kotu zycie. Co w
        tym zlego? Poza tym zwierze, ktore potrzebuje seksu a go nie dostaje robi sie
        agresywne, cierpi i moze zrobic krzywde komus. Czy uwazasz moze ze powinnam dwa
        razy do roku powiekszac inwentarz o kilka szczeniakow, bo przeciez zdecydowalam
        sie na psa?
    • agablues Re: sterylizacja zwierzat za i przeciw 08.03.04, 14:13
      Za - wobec zwieząt pozbawionych jakiegokolwiek nadzoru - dzikich kotów
      wałęsających się po piwnicach, psów podwórkowo - łańcuchowych spuszczanych na
      noce, wszelkich bezdomnych. Bardzo dobrze, że są strerylizowane w schroniskach
      przed oddaniem do adopcji. Wg mnie lepiej wysterylizować kotkę, niż potem topić
      kocięta..
      A osoby odpowiedzialne i oświecone w temacie, niech sobie same decydują. Aby
      tylko upilnowały, żeby krzywda nie działa się ani zwierzakowi, ani ludziom - np
      sąsiadom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja