Koniec roku szkolnego

25.06.10, 10:13
Zazdroszczę dzieciarni tej laby smile
    • super222 Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 10:20
      Ale ta pogoda!!!!
      Będą siedzieć przy kompach...
    • dede43 Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 10:58
      Na Dolnym Sląsku pogoda super - słoneczko i dziś do 24 stopni.
      • dorota-s2 Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 12:04
        A w Beskidach leje i zimno ale od jutra ma się poprawiac,oby.Dziś
        popracuje trochę przy komputerze bo w niedzielę
        przyjeżdża "wspólnik"do laptopka czyli 7,5 letni wnuk.Córa jescze
        nie ma wakacji bo rekrutacje do ogólniaka,gimnazjum,pozamykać
        papierzane sprawy szkolne i będzie tez miała wakacje.W tym roku
        tylko kilka dni nie paliłam w c.o.Nawet jak zdarzył się upał to
        wieczór był chłodny,dom nasiąknięty deszczami i na noc trzeba było
        trochę podgrzać
    • tirnaog Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 12:20
      Qrcze tak dawno temu kończyłem szkoły że nie pamiętam co to długie
      dwumiesięczne wakacje uncertain
      • ralphie Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 13:01
        tirnaog napisał:

        > Qrcze tak dawno temu kończyłem szkoły że nie pamiętam co to długie
        > dwumiesięczne wakacje uncertain

        Hmmm, postaram się wyjaśnić. To taki czas, który rozpoczyna się dniem kiedy do
        szkoły idziesz bez plecaka, wracasz z jakimś bardzo ważnym świstkiem papieru, po
        przeczytaniu którego, rodzice albo Cię chwalą, albo ganią. Na drugi dzień
        budzisz się rano i dziwisz, że nikt nie goni do szkoły. Jeszcze kilka dni
        aklimatyzacji i oddychasz pełną piersią. Kiedyś w TV w tych dniach leciało kino
        wakacyjne, "Czterej pancerni i pies", "Janosik", "Podróż za jeden uśmiech" i
        takie tam. Od rana do wieczora zabawa na dworze, z przerwą na film. Wtedy to
        okazywało się, że podwórko jest okropnie nudne... wymyślało się w związku z tym
        wesołe zabawy, za które potem lądowało się przed obliczem rodzica ze skruszoną
        miną i obietnicą poprawy. Poprawy do następnej nudy wink Czasem słońce zachodziło
        za czarne chmury, a z nieba lał się deszcz jak z konewki. Wtedy na podwórku nie
        było nudno. Po deszczu również, bo bieganie po kałużach i błocie sprawiało wiele
        radości. Szczęśliwcy wyjeżdżali na tzw. kolonie. Wyjazd z kolegami i koleżankami
        ze szkoły lub innych szkół. Co tam się robi? Nie wiem, nigdy nie byłem. Inni
        wyjeżdżali z rodzicami, góry, jeziora, morze. Tam nie było nudno tylko przez
        pierwsze parę dni. W ośrodkach jedzenie z reguły było obrzydliwe. Szczególnie
        śniadania, bo kasza manna lub inna zupa mleczna. Jak w szkole lub przedszkolu.
        Po powrocie nudy na podwórku, znów chłopaki namawiają na zabawy w wojnę,
        dziewczyny w dom. I tak aż do dnia kiedy z rana Cię budza, wbijają w ładne
        ciuszki dają goździka i każą iść do szkoły. Szok! wink
        Miłych wakacji! smile
        • mi.ka.n Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 15:10
          Kazdy w swoim czasie korzystał z takiej laby.Tylko ,ze po tych 2 miesiacach z
          hakiem zaczynało sie na nowo.Najgorsza to jest ta ciagłla laba czyli
          emerytura.Nie było to jak szkoła i praca.
          • iuo Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 15:25
            szkola to bylo najgorsze dno w ludzkim zyciu.wcale im nie zazdroszcze.
          • ewa9717 Re: Koniec roku szkolnego 26.06.10, 16:51
            mi.ka.n napisała:

            Najgorsza to jest ta ciagłla laba czyli
            > emerytura.Nie było to jak szkoła i praca.
            Naprawdę tak czujesz? To straszne, bo emerytura to cudowny
            wynalazek! wink
        • anoagata Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 16:10
          Ładnie napisane nic dodać ani ująć,kończyłam szkołę dawno ale dokładnie pamiętam
          jak było;klasa,wychowawca rozdanie świadectw,gratulacje kto otrzymał
          promocje,kto nie to pożegnanie a teraz pytam wnuka ile osób nie przeszło do
          następnej klasy w II Gimnazjum a on mi mówi że nie wie,bo wychowawca czyta tylko
          nazwisko bez informacji o promocji lub nie... do następnej klasy,co za
          dziwactwo.Tak zastanawiam się dlaczego podają wyniki wyborcze i sondażowe na
          Prezydenta,na pewno te %-ty nie uderzyły by nikomu do głowy.
        • jhbsk Re: Koniec roku szkolnego 28.06.10, 08:44
          Jaki piękny opis. Teraz prawie nikt dziecka na podwórko nie chce wypuścić.
          • gazeta_mi_placi Re: Koniec roku szkolnego 28.06.10, 11:05
            jhbsk napisała:

            > Jaki piękny opis. Teraz prawie nikt dziecka na podwórko nie chce wypuścić.

            To prawda.
            Na forum mamowym matka która puściła w biały dzień 10-letnią córkę z 11-letnią
            koleżanką do Biedronki obok bloku została nazwana nieodpowiedzialną...
      • dede43 Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 15:17
        Ja ci nie przypomnę, od mojej matury minęło już 50 lat.
    • agulaszek Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 22:49
      hurra!! smile
      normalnie mam dziś głupawkę ja co roku big_grin

      wakacje to coś najpiękniejszego na świecie smile
      • prazanka44 Re: Koniec roku szkolnego 25.06.10, 23:06
        Zasługą mojej nauczycielki chemii w podstawówce było to, że pod koniec
        wakacji porządnie tęskniłam do szkoły, a podręczniki do nastepnej
        klasy były już przeczytane, szczególnie i z umiłowaniem ten do chemii.
        Ciekawe, że w szkole średniej cały ten zapał mi przeszedł, a z chemii
        musiałam się wyciągać na trójkę.
        Powód? Kiepska nauczycielka i atrakcje pozaszkolne.
    • skiela1 Re: Koniec roku szkolnego 29.06.10, 05:13
      sibeliuss napisał:

      > Zazdroszczę dzieciarni tej laby smile

      Nauczyciele tez nie maja zletongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja