Milczenie buraków

21.07.10, 05:17


Powstrzymać się przed słuchaniem ekspertów. Zaufać jedzeniu, które za dobre
uznałyby nasze prababki

Generalnie: trzeba jeść wszystko w małych ilościach, a najlepiej to, co z
dzikiej gleby i co dzikie.

- Wybierać pokarmy pochodzenia roślinnego, przede wszystkim zielone. Więcej
liści niż nasion, chociaż orzechy i ziarna zbóż mają także dużą wartość, pod
warunkiem że nie są przetworzone.

- Mięso – tak, ale w niewielkiej ilości, ze zwróceniem uwagi na to, co jadły
zwierzęta, od których pochodzi.

- Unikać produktów reklamujących swoje właściwości zdrowotne; od razu wiadomo,
że są przetworzone. Burak i kapusta milczą na swojej półce, ale to nie znaczy,
że nie mają nic do zaoferowania.

- Unikać produktów, które zawierają więcej niż pięć składników.

- Po posiłku wypić lampkę wina.

- I przede wszystkim: nie jeść niczego, czego nasza prababka nie uznałaby za
jedzenie. Metody, na których wychowały się pokolenia, ucieleśniają logikę
żywienia właściwą danemu narodowi.

PS Co za ulga. Bigos, chleb z pomidorem i cebulą, zrazy i barszczyk uniewinnione.

www.rp.pl/artykul/509936_Milczenie_burakow.html
    • 1_konkretna Re: Milczenie buraków 21.07.10, 07:13
      popieram jedzenie zdrowych produktów,
      no i popijanie to niewielką ilością wina,( na dobre trawienie)
      .
    • sibeliuss Re: Milczenie buraków 21.07.10, 09:49
      Przeczytałem tytuł i pomyślałem, że to o forumowiczach tylko
      czytających S@lon smile

      A co do jedzenia, popieram ale nie stosuję smile
      • 1_konkretna Re: Milczenie buraków 21.07.10, 10:51
        ....czyli ,że jesteś 'mięsożerny?'
        • anoagata Re: Milczenie buraków 21.07.10, 11:09
          Zgadzam sie ale nie wiem co uznawała moja prababka,bo nawet żadnej babki ani
          dziadka nie bylo mi dane poznać.Zjadam to co sama lub sąsiedzi
          wyprodukują,lampkę wina mogę wypić zarówno po jak i przed posiłkiem.
      • skiela1 Re: Milczenie buraków 21.07.10, 15:13
        Ten punkt wprowadzilam w zycie lata temu:

        "- Unikać produktów, które zawierają więcej niż pięć składników. "

        Czasami sie nie udaje bo jednak kupuje jakies kostki bulionowe czy sosy...
Pełna wersja