Pan wójt nie wziął urlopu? Zapłacimy mu 500 zł ...

11.09.10, 01:21
Prezydent Poznania Ryszard Grobelny spędził miniony weekend w Ustce. Nie pojechał tam jednak prywatnie, a na posiedzenie Związku Miast Polskich, którego jest prezesem. Grobelny zasiada też w dwóch radach nadzorczych i w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. To wszystko łączy z zarządzaniem półmilionowym miastem. Mając tyle obowiązków, trudno zaplanować urlop.
Efekt? Po ośmiu miesiącach tego roku Grobelny ma jeszcze do wykorzystania 21 dni. A wykorzystać je będzie bardzo trudno - wkrótce kampania przed jesiennymi wyborami i dopinanie budżetu na 2011 rok. -
I trudno im się dziwić, bo nie dość, że o dobry czas na urlop ciężko, to w dodatku za każdy niewykorzystany dzień można dostać okrągłą sumę. Ile dokładnie? To już zależy od zarobków, średnio od 400 do 600 zł za... jeden dzień.

Pieniądze z pewnością odbierze Kazimierz Pałasz. Prezydent Konina ma do wykorzystania 43 dni urlopu, a ogłosił już, że nie będzie walczył o reelekcję. Jeżeli do końca kadencji nie zrobi sobie wakacji, to za 43 niewykorzystane dni dostanie prawie dwukrotność swojej pensji - ok. 20 tys. zł. Pałasz jest w dużej mierze usprawiedliwiony - od kwietnia przebywa na zwolnieniu lekarskim po wypadku samochodowym.

Na zwolnienia nie chodzi tryskający zdrowiem Ryszard Grobelny. Jeżeli wygra wybory na prezydenta Poznania, to w nowej kadencji będzie mógł zażyczyć sobie po 609 zł za każdy dzień niewykorzystanego urlopu, w sumie ok. 13 tys. zł brutto.

Podatników z pewnością zainteresuje przypadek wójta Kiszkowa Tadeusza Bąkowskiego. Włodarz podgnieźnieńskiej gminy ma do wykorzystania... 56 dni urlopu. W tym roku Bąkowski poza urzędem gminy spędził raptem 8 dni.

Prawdziwym zagłębiem samorządowców, którzy chomikują urlopy, jest Kalisz. Prezydent Janusz Pęcherz ma do wykorzystania jeszcze 48 dni. Ewentualny ekwiwalent wyniesie w jego przypadku ok. 416 zł za każdy dzień, a więc razem prawie 20 tys. zł brutto.
www.gloswielkopolski.pl/pieniadze/301118,pan-wojt-nie-wzial-urlopu-zaplacimy-mu-500-zl-za-dzien,id,t.html
    • trzeci-konkwistador winne są przepisy pozwalające na to! 11.09.10, 09:34
      Urlop służy wypoczynkowi i regeneracji sił przed dalszą pracę. Osoba niewypoczęta pracuje gorzej i mało efektywnie. Kto nie potrafi pogodzić obowiązków z czasem wolnym, pokazuje jakim jest złym administratorem (swojego czasu).!
      • irena0503 Re: winne są przepisy pozwalające na to! 11.09.10, 11:29
        W czym problem? Póki co, obowiazuje u nas kodeks pracy. Tez bylam w takiej sytuacji, za zaległy urlop zapłacono mi,w innym przypadku musialby zostać zamknięty mój dział (współpracownicy na długich zwolnieniach lekarskich).Wierzcie mi,dla mnie wtedy lepszy byłby jednak wypoczynek . A tak na marginesie są ludzie ,którzy nie mają wcale urlopów, są zatrudniani na umowę zlecenie przez rodzimych ,nie wysokich lotów przedsiębiorców za marne grosze ,płatny wypoczynek im sie nie nalezy.- Dziwię się,że dziennikarze zajmują sie takimi bzdetami zamiast powaznymi sprawami.Czy my jednak mamy teraz prawdziwych dziennikarzy?,czy lokalnych pismaków.
      • sibeliuss Re: winne są przepisy pozwalające na to! 11.09.10, 11:31
        Niestety masz rację. Ja muszę odebrać urlop, nikt mi za niego nie zapłaci.
        • skiela1 Re: winne są przepisy pozwalające na to! 11.09.10, 17:26
          sibeliuss napisał:

          > Ja muszę odebrać urlop, nikt mi za niego nie zapłaci.

          Czy to zalezy od firmy,ze jedna wyplaca, a inna nie?

          ktos wyzej napisal o kodeksie pracy,czy nie powinien byc jednakowy dla wszystkich?
Pełna wersja