skiela1
02.10.10, 17:29
..na długo wcześniej, niż wskazuje data ich wydania podana na okładce?
To po prostu chwyt marketingowy. Dzięki temu zabiegowi czasopismo dłużej jest świeże. Weźmy dowolny listopadowy magazyn, który w kioskach pojawi się oczywiście w połowie października. Przez pierwsze dwa tygodnie kupujący ma poczucie, że dostaje produkt wyjątkowy, jakby spod lady. To jak pójście na przedpremierowy pokaz filmu (z tą różnicą, że do czasopisma dostęp ma każdy, a nie grupa szczęściarzy). W trzecim tygodniu leżenia na półce w kiosku okładka magazynu nawet dla najmniej spostrzegawczych zaczyna być dziwnie nieaktualna. Ale nic to, rzut oka na datę wydania uspokaja ewentualnego nabywcę: to najnowszy numer – warto go kupić.
------------------
A ja myslalam,ze tylko na zagranice magazyny' ida 'kilka tygodni wczesniej.