Toksyczna przyjaźń

25.10.10, 15:37
Wybierając przyjaciół, tak jak partnerów, zdarza nam się popełniać błędy. Jak rozpoznać, że przyjaźń jest toksyczna?
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,8518090,Toksyczna_przyjazn.html
    • irena0503 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 15:48
      Przy doborze przyjaciół błędu nie popełniłam,wystarczy mi pół godziny rozmowy i kimś poznanym i wiem czego mogę się po nim spodziewać, mój instynkt jeszcze mnie nie zawiódł (oby było tak dalej ),toksyczna przyjażń nie mialaby u mnie racji bytu.
      • skiela1 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 15:52
        irena0503 napisała:

        > Przy doborze przyjaciół błędu nie popełniłam,wystarczy mi pół godziny rozmowy i
        > kimś poznanym i wiem czego mogę się po nim spodziewać, mój instynkt jesz
        > cze mnie nie zawiódł (oby było tak dalej ),toksyczna przyjażń nie mialaby u mn
        > ie racji bytu.

        Najlepiej niczego sie nie spodziewac i nie oczekiwac.
        Wtedy zadne bledy nie maja racji bytu.
        • sibeliuss Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 16:05
          skiela1 napisała:

          > Najlepiej niczego sie nie spodziewac i nie oczekiwac.

          Dokładnie to miałem napisać smile
          • skiela1 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 16:23
            Najwyzej mozna byc mile zaskoczonymsmile
          • irena0503 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 16:23
            Od przyjaciół wymagam tylko lojalności ,od znajomych nic.
            • skiela1 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 16:29
              Przeczytalam ten artykul.No wiec tam jest taki troche groch z kapusta poniewaz i autorce ksiazki i psycholozce myli sie przyjazn ze znajomosciami.A to duza roznica.

              a moze tylko zle tlumaczenie na jezyk polski...
              Wydaje mi sie,ze w artykule jest blad w nazewnictwie .Nie wyobrazam sobie toksycznej przyjazni,wtedy to nie jest zadna przyjazn.

              > Od przyjaciół wymagam tylko lojalności ,od znajomych nic.

              Wymagam tego tylko od siebiesmile
              • irena0503 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 16:43
                Skoro ja jestem lojalna wobec moich przyjaciół,a jestem az do bólu,to dlaczego nie mam od nich tego wymagać,w przeciwnym razie po co mi" fałszywi przyjaciele",lepiej żyć bez nich,jednak życie zupelnie bez przyjaciół to żadne życie.
                • sibeliuss Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 17:40
                  Ja jestem poniekąd bezczelny, bo wymagam od przyjaciół wszystkiego tego co sam im daję, a a daję im to czego sam sobie nie żałuję.
                • skiela1 Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 21:06
                  Inaczej podchodzisz do tego i to Twoje wewnetrzne prawo...
                  mozesz nawet' skoczyc w ogien' i wymagac tego samego od przyjaciol.Ja skocze, ale wymagac i oczekiwac nie chce.Poza tym ta swiadomosc,ze ktos cos ode mnie oczekuje to stan za ktorym nie przepadam.
                  • jedzoslaw Re: Toksyczna przyjaźń 25.10.10, 21:43
                    Zależy, co rozumiemy pod pojęciem "przyjaciela". Przyjaciół można mieć najwyżej dwóch, trzech. Reszta to dobrzy znajomi, kumple itd. Przyjaźń toksyczna nie może być przyjaźnią. Toksyczni mogą być kumple, ale nie prawdziwi przyjaciele.
                    • ala1-23 Re: Toksyczna przyjaźń 27.10.10, 16:03
                      jedzoslaw napisał:

                      > Toksyczni mogą być kumple, ale nie prawdziwi przyjaciele.
                      >

                      Przyjaciele tez.Jest to pewien rodzaj uzaleznienia.
                    • anoagata Re: Toksyczna przyjaźń 27.10.10, 17:34
                      jedzoslaw napisał:

                      > Zależy, co rozumiemy pod pojęciem "przyjaciela". Przyjaciół można mieć najwyżej
                      > dwóch, trzech. Reszta to dobrzy znajomi, kumple itd. Przyjaźń toksyczna nie mo
                      > że być przyjaźnią. Toksyczni mogą być kumple, ale nie prawdziwi przyjaciele.
                      >
                      Racja na 100%Trzeba mieć przyjaciela aby coś wiedzieć na ten temat.Słyszę czasem *mam wielu przyjaciół* ,przecież to jest bzdura,to jest nadużycie tego słowa.
                      • prazanka44 Re: Toksyczna przyjaźń 27.10.10, 18:29
                        Długoletnie przyjaźnie rzadkoi kiedy są idealne, według wzorca p. psycholog. Jeśli przyjaźń
                        przetrwała małżeństwa przyjaciół, rodzenie się i wychowywanie ich dzieci, zmiany rodzaju aktywności życiowej, to bez drobnych chociaż kryzysów się nie obyło. Jest co wybaczać sobie
                        nawzajem, ale jeśli nadal cieszymy się na spotkanie z przyjacielem, to warto się spotkać.
                        Przyjaciel, to często osoba, kt-a zna nas od dawna, jest wiele wspólnych wspomnień, sekretów.
                      • skiela1 Re: Toksyczna przyjaźń 27.10.10, 19:42
                        anoagata napisała:
                        >Trzeba mieć przyjaciela aby coś wiedzieć na ten temat.Słyszę czase
                        > m *mam wielu przyjaciół* ,przecież to jest bzdura,to jest nadużycie tego słowa.

                        Oczywiscie,ze czesto ludzie naduzywaja tego slowa,ale bzdura bym nie nazwala.
                        To ilu /wg.Ciebie/ maksymalnie przyjaciol mozna miec?
                        Ja moge policzyc na' jednym reku'a i tak kilka palcow zostanie.Widac nie jestem takim szczesliwcemsmile
                        • anoagata Re: Toksyczna przyjaźń 27.10.10, 21:15
                          Skielo jeżeli zaczniesz liczyć i Ci pozostanie nawet cztery palce nie zgięte to i tak jesteś szczęśliwcem,bo masz choć jednego ,po prosty masz.
                          • dede43 Re: Toksyczna przyjaźń 28.10.10, 10:00
                            Mam od 50 lat dwie przyjaciółki, poznałyśmy się na pierwszym roku studiów, gdy zamieszkałyśmy w jednym pokoju w akademiku. Wiele nas łączy, ale teraz zaczyna nas wiele rzeczy dzielić, bo w wieku 65+ jednak zmieniły się nasze spojrzenie na świat, a nie u każdej z nas w jednakowym kierunku. I nasza przyjaźń wymaga teraz od nas dużo większej tolerancji dla swoich wad.
                    • piano_barti Re: Toksyczna przyjaźń 28.10.10, 11:35
                      Czy więc angioelskie "make friends" oznacza po prostu "poznawać nowych znajomych", lub "zawierać nowe znajomości"?smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja