skiela1
29.10.10, 00:37
Gosiewska: Zimne, woskowe twarze premiera i prezydenta
Widziałam po katastrofie dziwne zachowania strony rządowej. Premier chwalił się, że zdał egzamin, a mi nikt nie pomógł - mówiła wdowa po Przemysławie Gosiewskim w czwartkowej "Kropce nad i". Żaliła się, że pogrzeb męża musiała zorganizować sama. Wypominała też prezydentowi i premierowi "zimne, woskowe twarze, zero emocji" podczas uroczystości żałobnych na Placu Piłsudskiego w Warszawie.
"Nasi bliscy zostali pochowani bez stwierdzenia przyczyn śmierci
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/307231,gosiewska-zimne-woskowe-twarze-premiera-i-prezydenta.html
Ja tu czegos nie rozumiem.
Czy tej pani nikt nie poinformowal,ze jej maz zginal w katastrofie samolotowej w wyniku obrazen...?
Przeciez kazdy dorosly wie co to jest katastrofa samolotowa i co z czlowieka zostaje...
Zenujaca jest tez wypowiedz dotyczaca strony rzadowej.