Moda na ojcostwo

27.12.10, 10:52
Przewija i kąpie niemowlę, wstaje w środku nocy, by je nakarmić. Współczesny ojciec z radością uczestniczy w życiu małego człowieka, chce mieć z nim dobry kontakt. Jest dumny, gdy na ulicy szepczą za nim: "Zobacz, jaki fajny tata...".
facet.interia.pl/raport/ojcostwo/news/moda-na-ojcostwo,1197976
    • lambert77 Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 11:25
      nie mówiąc już o tym, że na takiego fajnego szkraba można podrywać laski big_grin
    • ulinezja Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 12:54
      sibeliuss napisał:

      > Przewija i kąpie niemowlę, wstaje w środku nocy, by je nakarmić. Współczesny oj
      > ciec z radością uczestniczy w życiu małego człowieka, chce mieć z nim dobry kon
      > takt. Jest dumny, gdy na ulicy szepczą za nim: "Zobacz, jaki fajny tata...".
      > facet.interia.pl/raport/ojcostwo/news/moda-na-ojcostwo,1197976

      Dla niektórych to nierealny szczyt marzeń ...
      ...
      • anoagata Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 14:14
        A ostatnio moda na kuligi w samochodowym lub psim zaprzęgu.To jest taka moda jak stara babcia by nałożyła na swoje koślawe nogi -szpileczki.
        • moonflour Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 15:34
          anoagata napisała:
          A ostatnio moda na kuligi w samochodowym lub psim zaprzęgu.

          tak...
          pewien mądry tatulek na Slasku, przywiazał przed swiętami do swojej bryczki na 4 koła, sanki z dzieciakami i wyjechal na ulice.
          podsumowanie: jedno smierc od zaraz, drugie zmasakrowane walczyło w szpitalu o zycie.
          • anoagata Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 19:33
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8873266,Jest_prokuratorskie_sledztwo_ws__tragicznego_wy Ile jeszcze takich głupców się znajdzie!!
            • czarna9610 Re: Moda na ojcostwo 27.12.10, 20:58
              No właśnie, czyżby ludzie nie rozumieli różnicy między dużymi ciężkimi saniami a saneczkami ?
        • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 17:20
          anoagata napisała:

          > A ostatnio moda na kuligi w samochodowym lub psim zaprzęgu.To jest taka moda ja
          > k stara babcia by nałożyła na swoje koślawe nogi -szpileczki.

          Porownujesz szpileczki z kuligiem czy z moda na ojcostwo?
      • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 16:50
        "Dla niektórych to nierealny szczyt marzeń ... "

        Bo nawet marzyc trzeba realniewink
        Masz syna?
    • alltid_ung Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 11:56
      Cytatulinezja napisała:

      > Dla niektórych to nierealny szczyt marzeń ...
      > ...


      A dla innych to normalne ... aktywny ojcec to rzecz normalna a nie moda ...
      • ulinezja Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 13:31
        alltid_ung napisała:

        > Cytatulinezja napisała:
        >
        > > Dla niektórych to nierealny szczyt marzeń ...
        > > ...

        >
        > A dla innych to normalne ... aktywny ojcec to rzecz normalna a nie moda
        > ...

        Ja od paru pokoleń nie wiem, co to takiego...
        uncertain
        • sibeliuss Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 13:40
          Źle wychowałaś męża, być może?
          • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 28.12.10, 15:07
            sibeliuss napisał:

            > Źle wychowałaś męża, być może?

            Zona nie jest od wychowywania mezawink
            To zadanie matki(zaznacze-matki nie ojca),zeby wychowac syna na dobrego ojca.
            • ulinezja Re: Moda na ojcostwo 29.12.10, 14:16
              skiela1 napisała:

              > sibeliuss napisał:
              >
              > > Źle wychowałaś męża, być może?
              >
              > Zona nie jest od wychowywania mezawink
              > To zadanie matki(zaznacze-matki nie ojca),zeby wychowac syna na dobrego ojca.
              >

              Właśnie!
              wink
              Matka go nie wychowała, to ja go wychowam???!!!???
              On też, Biedaczek wink , nie miał dobrych wzorców...
              uncertain
    • alltid_ung Re: Moda na ojcostwo 30.12.10, 16:26
      CytatTo zadanie matki(zaznacze-matki nie ojca)

      akurat jaki ojciec taki syn wink smile .... a wychowania to wlasnie zadanie obojga i dlatego ze w niektorych rodzinach matka wychowuje dzieci jest tak jak jest ....

      kurcze, troche swiadomosci w narodzie potrzeba wink smile ...jesli ja potrafie zminic kolo w samochodze dlaczego moj maz nie potrafil by sie zajac dzieckiem?

      Zona nie wychowuje meza to prawda ...ale jakies wymagania w stosunku do niego powinna miec ? wkoncu napwno maz ma jakies tam wymagania w stosunku do zony ....

      Ja akuat zyje w krainie aktywnych ojcow ... nawet bardzo ... i powiem wam w tajemnicy ze nie zawsze spojrzeniw faceta na pewna rzeczy sa takie sama jak moje ...baaa nawet moga byc wkurzajace big_grin no ale narzekac nie beda ...moglabyb byc gorzej wink smile
      • anoagata Re: Moda na ojcostwo 30.12.10, 20:03
        Że * spojrzenie faceta nie są takie jak Twoje * to bez tajemnicy wiadomo,nawet naukowca nie trzeba by to udowodnić.Mój też ma spojrzenie jakby z kosmosu.
      • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 30.12.10, 23:12
        alltid_ung napisała:
        > akurat jaki ojciec taki syn wink smile .... a wychowania to wlasnie zadanie ob
        > ojga i dlatego ze w niektorych rodzinach matka wychowuje dzieci jest tak ja
        > k jest ....

        Nie mowie o nowoczesnym modelu rodziny.
        W Polsce dopiero to nastaje,to sa jakies pojedyncze przypadki,ale jest ich co raz wiecej...
        Ojciec wychowany w tradycyjnej rodzinie, gdzie ojciec zarabia,a matka nie dosc ze pracuje to zajmuje sie cala reszta, nie da dobrego przykladu synowi.
        W takim przypadku to matki rola jest uczyc i wymagac od syna tego samego czego wymaga od corki.Ojciec tego nie nauczy bo i jego nie nauczono.To matki zadanie wychowac syna na nowoczesnego meza i ojca.
        A jak to wyglada w praktyce?
        Od syna wymaga sie ( a raczej prosi sie)...wyrzucenia smieci i czasami wyblaga odkurzenie mieszkania.I taki synek rosnie ,zeni sie i w sumie nie robi nic.Jemu nawet do glowy nie przyjdzie,ze powinien cos robic, bo przeciez w domu to mamusia go prosila.Mowi sie,ze facet nie jest domyslny,ale to kobiet wina, bo tak wychowaly wlasnych synow..


        > kurcze, troche swiadomosci w narodzie potrzeba wink smile ...jesli ja potrafie zmin
        > ic kolo w samochodze dlaczego moj maz nie potrafil by sie zajac dzieckiem?

        To niesprawiedliwesmile
        bo jezeli Ty wymieniasz kolo to on moze sie nauczyc tylko zmiany pieluchy i nic wiecej.
        A nie na tym to polega.,Swiadomy zwiazek to przede wszystkim udane partnerstwo, bez ogladania sie na siebie.

        > Zona nie wychowuje meza to prawda ...ale jakies wymagania w stosunku do niego
        > powinna miec ? wkoncu napwno maz ma jakies tam wymagania w stosunku do zony

        W dobrym zwiazku partnerskim zadnym wymagan nie powinno byc.
        Kazdy robi co mu serce mowi a nie to co sie od niego wymaga.

        > Ja akuat zyje w krainie aktywnych ojcow ... nawet bardzo ... i powiem wam w t
        > ajemnicy ze nie zawsze spojrzeniw faceta na pewna rzeczy sa takie sama jak m
        > oje ...

        Nie od dzisiaj wiadomo,ze mezczyzni sa z Marsa a kobiety z Wenussmile
        To jest zupelnie naturalne,ze nasze spojrzenia sie roznia.
        • asia.sthm Re: Moda na ojcostwo 30.12.10, 23:54
          Ratunku, Skiela przeczytaj cos tu napisala i jeszcze raz przemysl.

          Mnie sie noz w kieszeni otworzyl z oburzenia.
          • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 00:09
            W ktorym miejscu masz problem?
            • asia.sthm Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:28
              skiela1 napisała:

              > W ktorym miejscu masz problem?

              Tu mam problem:

              > > Zona nie jest od wychowywania meza
              > > To zadanie matki(zaznacze-matki nie ojca),zeby wychowac syna na dobrego ojca.

              Dziwne jak odpowiedzialnosc za brak dobrego wzorca ojca elegancko skladasz na barki matki.

              i tu mam jeszcze wiekszy problem:
              skiela napisala:
              > Ojciec wychowany w tradycyjnej rodzinie, gdzie ojciec zarabia,a matka nie dosc
              > ze pracuje to zajmuje sie cala reszta, nie da dobrego przykladu synowi.
              > W takim przypadku to matki rola jest uczyc i wymagac od syna tego samego czego
              > wymaga od corki.Ojciec tego nie nauczy bo i jego nie nauczono.To matki zadanie
              > wychowac syna na nowoczesnego meza i ojca.

              Normalnie rzygac sie chce: ojca nie nauczono dawac przykladu, to matka musi , chociazby z pustego nalac.
              Zgroza!
              • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:38
                asia.sthm napisała:

                > skiela1 napisała:
                >
                > > W ktorym miejscu masz problem?
                >
                > Tu mam problem:
                >
                > > > Zona nie jest od wychowywania meza
                > > > To zadanie matki(zaznacze-matki nie ojca),zeby wychowac syna na do
                > brego ojca.
                >
                > Dziwne jak odpowiedzialnosc za brak dobrego wzorca ojca elegancko skladasz na
                > barki matki.

                No przeciez ktos powiniensmile

                > i tu mam jeszcze wiekszy problem:
                > skiela napisala:
                > > Ojciec wychowany w tradycyjnej rodzinie, gdzie ojciec zarabia,a matka nie
                > dosc
                > > ze pracuje to zajmuje sie cala reszta, nie da dobrego przykladu synowi.
                > > W takim przypadku to matki rola jest uczyc i wymagac od syna tego samego
                > czego
                > > wymaga od corki.Ojciec tego nie nauczy bo i jego nie nauczono.To matki za
                > danie
                > > wychowac syna na nowoczesnego meza i ojca.

                > Normalnie rzygac sie chce: ojca nie nauczono dawac przykladu, to matka musi ,
                > chociazby z pustego nalac.
                > Zgroza!

                Rozumiem,ze Tobie sie po prostu tylko rzygac chce smile
                Kubelek podac?
                • asia.sthm Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:49
                  skiela1 napisała:
                  > Rozumiem,ze Tobie sie po prostu tylko rzygac chce smile
                  > Kubelek podac?

                  Wypchaj sie, sama se podam
                  • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:49
                    asia.sthm napisała:

                    > skiela1 napisała:
                    > > Rozumiem,ze Tobie sie po prostu tylko rzygac chce smile
                    > > Kubelek podac?
                    >
                    > Wypchaj sie, sama se podam

                    big_grinbig_grinbig_grin
          • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 00:16
            Aaaa juz wiem..
            Oburzylo Cie to,ze wychowujemy chlopcow na maminsynkow.? gdyby bylo inaczej bylibysmy druga Szwecja/
            Niestety taka prawda.
            • sibeliuss Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 00:29
              I ja się z tym zgadzam.
            • asia.sthm Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:46
              no i tu mam najwiekszy problem:


              skiela1 napisała:

              > Aaaa juz wiem..
              > Oburzylo Cie to,ze wychowujemy chlopcow na maminsynkow.? gdyby bylo inaczej byl
              > ibysmy druga Szwecja/
              > Niestety taka prawda.

              Gdzie do ciezkiej cholery sa ojcowie w tym wychowaniu maminsynkow? Zabraklo ojcom rozumu i raczek w wychowywaniu swoich synow ?
              Zrzucasz bezczelnie zarowno wine jak i odpowiedzialnosc na kobiety. Za wielowiekowe fatalne wzorce obojga rodzicow. To mnie tak rozwsciecza.
              • skiela1 Re: Moda na ojcostwo 31.12.10, 01:48
                a moze melisy?

                Wybacz ale w takim stanie to nie da sie z Toba rozmawiac.
Pełna wersja