sibeliuss
29.12.10, 00:15
Kto z nas nie nucił hitów "Celina", "Baranek" i inne napisane przez Stanisława Staszewskiego, a wykonywane przez jego pierworodnego Kazimierza.
Jak nam donosi TVN24 Kazimierz odwiedził rodzinne miasto tatusia:
www.tvn24.pl/-1,1687634,0,1,kazik-odwiedzil-dom-taty,wiadomosc.html
I jest to zapewne chwila niezwykle wzruszająca. Zapytacie o co mi chodzi, otóż mijam na Cmentarzu Bródnowskim rozpadający się grób zmarłego w 1973 Stanisława, gdzie wyblakły napis głosi "Kochanemu Tatusiowi - syn". Wiem, że to nie moja sprawa, ale po tej wizycie liczę, że Kazimierz dotrze kiedyś i do mogiły tatusia i załatwi chociażby zamurowanie dziury w pomniku - tatusiowi wietrzenie chyba od 37 lat jest zbędne. Sprzątać zgniłych wianków nie musi, zrobili to obcy ludzie.