skiela1
16.01.11, 16:18
Brakuje nauczycieli chętnych do pracy z dziećmi przez dwa tygodnie ferii - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Powodem nie są pieniądze. Samorządy gotowe są płacić nauczycielom bardzo dobrze, np. w Kluczborku 60 zł za godzinę.
Tymczasem, jak wykazała sonda gazety, problemy ze znalezieniem pedagogów do pracy w czasie ferii występują w Świdnicy, Zamościu, Suwałkach, Międzyzdrojach i kilkunastu innych miastach czy gminach. Obserwacje te potwierdzają Związek Miast Polskich i Związek Gmin Wiejskich.
Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli samorządów, sytuacja wynikła z powodu szybko rosnących zarobków nauczycieli. Od września, po kolejnej podwyżce, ponad 40 proc. z nich będzie zarabiać prawie 5 tys. zł brutto.
Natomiast Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego uważa, że jest to rezultat zmęczenia nauczycieli "i tych dwóch tygodni odpoczynku nie zrekompensują żadne pieniądze
polskalokalna.pl/wiadomosci/mazowieckie/warszawa/news/nie-chca-pracowac-za-500-zl-dziennie,1582933,3319
Zmeczenia?

Przeciez dopiero co byla przerwa swiateczno-noworoczna.