Tylko dla Polaków?

27.01.11, 10:11
Właścicielka Cuba Libre Klaudia Lopez bez wahania potwierdza, że postawiła Romom szlaban: - Nie tylko ja wprowadziłam taki zakaz. Romowie wchodzą grupą i robi się piekło. Poza tym brudzą, stół po ich wyjściu wygląda jak po trzęsieniu ziemi.


Więcej... wyborcza.pl/1,75478,9009505,Menu_tylko_dla_Polakow.html
    • vertigo5 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 12:19
      Jeśli byłoby "tylko dla gejów" to byłoby w porządku ??
      • sibeliuss Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 12:25
        A dla murzynów, Żydów, masonów, cyklistów?
      • jedzoslaw Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 12:26
        A co mają do tego geje?
        • vertigo5 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 12:27
          A czy mówię, że coś mają ?
          • jedzoslaw Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 12:33
            No to czemu o nich mówisz?
            Zresztą, dla mnie osobiście właściciel lokalu ma pełne prawo przyjmować kogo chce, bo lokal jest jego własnością.
            • vertigo5 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 13:26
              jedzoslaw napisał:

              > No to czemu o nich mówisz?
              > Zresztą, dla mnie osobiście właściciel lokalu ma pełne prawo przyjmować kogo ch
              > ce, bo lokal jest jego własnością.

              Też tak uważam. Ktoś ma własny interes, swoją firmę i przyjmuje (bądź nie przyjmuje) kogo chce. Jeden nie przyjmuje Romów, inny Żydów, inny Murzynów, inny katolików,inny heteroseksualistów...
              • ewa9717 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 13:43
                A jeszcze inny tych nazywających się na J lub V. Tak moze sobie robić w swojej kuchni.
              • jedzoslaw Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 13:43
                Akurat o lokalach tylko gejów nie słyszałem.
    • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 14:01
      Polacy sa tolerancyjni tylko we wlasnych deklaracjach.Wszystko bierze w leb jak tylko trzeba sie z tymi realiami zmierzyc.
      Z jednej strony zapewniamy o otwartosci ,a z drugiej .....zamykamy drzwi.

      Latwo akceptowac ludzi podobnych do nas samych.
      • jedzoslaw Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 14:13
        Jasne, tylko że segregacja w lokalach to nic nowego. I też prawdopodobnie opuściłbym lokal, gdyby obok mnie rozbiegła się dzieciarnia od niezbyt miło pachnących Cyganów, wkładająca łapy w kieszenie płaszczy innych gości restauracji czy pubu. To zwykły mechanizm obronny, a nie rasizm. Natomiast jest już przekroczeniem zasad wypraszanie z lokalu normalnie się zachowujących gości, którzy są takiej, a nie innej nacji. Tutaj faktycznie ci Romowie mają rację. Według mnie jednak, prywatny lokal to tak, jak moje mieszkanie i wpuszczam tylko tych, których chcę (z tego samego też powodu jestem przeciwnikiem zakazu palenia w lokalach).
        • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 14:36
          Natomiast jest już przekroczeni
          > em zasad wypraszanie z lokalu normalnie się zachowujących gości, którzy są taki
          > ej, a nie innej nacji. Tutaj faktycznie ci Romowie mają rację.

          I o to chodzi,a nie o to ,ze jakies romskie dziecko wklada ludziom rece do kieszeni.
    • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 14:08
      Trochę chyba przegięcie, że wyprasza się lub nie wpuszcza wszystkich, ale pewnie wynika to też z wcześniejszych doświadczeń, może niezależnie na jakiego klient wyglądał to potem robił burdy. Jakoś nie widzę sensu wypraszać spokojnych klientów, widocznie restauratorzy reagują zawczasu, może nauczeni doświadczeniem…

      A odnośnie Romów… cóż, w moim rodzinnym mieście było ich sporo. Wszyscy wiedzieli, że nie należy się zbliżać do miejsc gdzie przesiadują. Generalnie bez wykształcenia, pracy, dzieci nie chodziły do szkoły nawet gdy były zapisane… picie, napady, kradzieże, pobicia… Nie ciekawie było, a to zaledwie pewnie kilkanaście rodzin (ale licznych). Nie wiem co się z nimi stało bo rynek został zagospodarowany i już tam nie przesiadują od kilkunastu lat.
      Na pewno nie wszyscy byli tacy, ale w zasadzie tylko takich się widywało i głównie o takich się słyszało. Jeden wyjątek to dziewczyna z osiedla, Polka, która wyszła za Roma ale on był takim bardzo spolszczony, szkołę skończył, pracował. Z tego co wiem to głównie trzymali się z jej rodziną.
      To wszystko tworzy pewien obraz, który jakoś powoduje, że jak się czyta doniesienia, że Romowie, jako grupa, są gdzieś dyskryminowani to od razu człowieka nie chwyta współczucie…

      Swoją drogą sami (jako ogół) zamykają się na otoczenie, nie mają najmniejszego zamiaru asymilować się i dostosować do praw i wymogów państwa, w którym mieszkają a z drugiej strony mają pretensje o to, że są inaczej traktowani. Sami przecież dzielą ludzi na my i obcy.
    • gazeta_mi_placi Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 18:09
      Mam mieszane odczucia, prawdą jest że Romowie w naszym kraju nie mają dobrej opinii i niestety w większości przypadków na nią zapracowali.
      • sibeliuss Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 23:10
        To tak jak Polacy w większości krajów zachodniej Europy.
        • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 23:33
          sibeliuss napisał:
          > To tak jak Polacy w większości krajów zachodniej Europy.

          Sibi ty to chyba jeszcze opinię o nas z lat 90’ pamiętasz.
          Teraz Polak wyjeżdżający na zachód to nie tylko pracujący na czarno zbieracz owoców czy zmywacz, którego słownictwo głównie ogranicza się do kilku najczęściej używanych przecinków. Bardzo wielu ludzi, którzy przeprowadzili się na zachód to normalni ludzie, wykształceni i pracujący w swoich zawodach. Do tego sporo ludzi przyjeżdża choćby na wakacyjne zwiedzanie i to tez nie są już ludzie, którzy podtrzymują negatywny obraz Polaka. Przez ostatnią dekadę opinia o nas bardzo się zmieniła. Tak jak sami zapracowaliśmy na poprzednią tak i teraz zapracowaliśmy na jej zmianę.
          • sibeliuss Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 23:48
            Szzzzzz Ty musisz wszystko zepsuć niedobry chłopaku Ty.
          • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 27.01.11, 23:51
            matt.j napisał:

            Przez ostatnią dekadę opinia o nas bardz
            > o się zmieniła.

            "Baardzo" sie zmienila.
            Kochaja nas wszedzie w Europie
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/polacy-coraz-mniej-lubiani-na-wyspach,35509,1
            Mam szukac dalej..?
            neee
            • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 01:07
              skiela1 napisała:
              > "Baardzo" sie zmienila.
              > Kochaja nas wszedzie w Europie

              Rozumiem, że wyjechałaś dawno i jedyne co wiesz o Europie to z netu.
              Pisząc o Europie zachodniej nie chodziło mi o wyspy, bo to trochę inna historia – tyle powinnaś się orientować. Choć i tam zasadniczo zmienił się obraz Polaków. Fakt, ze pierwsze fale wyjazdowe po 2004 to nie była głównie elita. Jednak rozmawiając ze znajomymi, którzy tam przenieśli się obraz Polaków wcale tak tragicznie nie wygląda na wyspach. Obok cwaniaków, kombinatorów i nierobów wyjechało również sporo zwykłych robotników a także osób dobrze znających język takich jak informatycy, geodeci, architekci itp. Zapewne w między czasie poza pracą, zakładaniem własnych firm i życiem zapominają języka i robią burdy smile Choć wg mnie uczciwym życiem i pracowitością właśnie wpływają na zmianę naszego wizerunku nawet na wyspach.

              Mogłabyś napisać jaki jest obraz Polaków w Kanadzie bo zapewne to znasz z własnych obserwacji lepiej niż ktokolwiek z nas tu piszących i jakiś pismaków internetowych.

              Na tej samej zasadzie ja mogę się wypowiadać na temat tego jak Polacy są postrzegani i jak przez ostatnich kilkanaście lat zmieniło się to na zachodzie Europy.
              • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 03:10
                > Rozumiem

                , że wyjechałaś dawno i jedyne co wiesz o Europie to z netu.

                A skad taka glupia ocena?
                Ty to masz jakies chorobliwe mniemanie o sobie.
                Piszac Twoim stylem powinnam napisac-za to ty pewnie wiesz o Europie wszystko, no bo jakby inaczej.

                > Pisząc o Europie zachodniej nie chodziło mi o wyspy, bo to trochę inna historia
                > – tyle powinnaś się orientować
                Nic nie powinnam, bo tak naprawde to nie ma znaczenia.
                Mnie tez nie chodzilo tylko o Wyspy,przyklad byl pierwszy' z brzegu',innych nie chcialo mi sie szukac (chociaz proponowalam).

                . Fakt, ze pierwsze fale wyjazdowe po 2004 to nie była głównie elita. Je
                > dnak rozmawiając ze znajomymi, którzy tam przenieśli się obraz Polaków wcale ta
                > k tragicznie nie wygląda na wyspach.

                Ze znajomymi?
                Mnie nie interesuje co mowia na ten temat moi znajomi zamieszkali w Niemczech,w Hiszpanii,Irlandii.Mnie interesuje co mowia o nich ich gospodarze.I taka wiedze mam z pierwszej reki i z mediow(nie polskich)/

                Na tej samej zasadzie ja mogę się wypowiadać na temat tego jak Polacy są postrz
                > egani i jak przez ostatnich kilkanaście lat zmieniło się to na zachodzie Europy
                > Mogłabyś napisać jaki jest obraz Polaków w Kanadzie bo zapewne to znasz z własn
                > ych obserwacji

                Ty mieszkajac w Polsce mozesz sie wypowiadac na temat postrzegania Polakow ,ale ja mieszkajaca w Toronto juz nie moge tak?A jaka to jest roznica?
                Skad Ty masz wiedziec, jak nie z mediow/albo znajomych jak wyglada wizerunek Polakow w Europie.
                Oczywiscie,ze ja moge napisac jaki jest obraz Polakow w Ameryce,ale Ty niestety zeby opisac jaki jest obraz POlakow we Francji czy we Wloszech czy kazdym innym panstwie ,masz takie samo pojecie jak i ja czyli z netu, albo od znajomych.Podrozy nie licze ,bo ktory turysta sie tak naprawde interesuje zyciem Polakow na obczyznie .Zreszta jak zyja, jacy sa,jak sie asymiluja to trzeba pomieszkac wsrod nich zeby cos mozna bylo powiedziec.I to tez nie ,tylko gospodarze danego kraju moga nam powiedziec jak nas postrzegaja.Te opinie raczej pochlebne nie sa ,owszem jest sporo pracowitych wartosciowych Polakow ,ale to tak jak w kazdej fali okresu emigracyjnego byli Polacy dobrzy i zli.


                Juz mi sie nie chce z toba tu zonglowac.To twoje przekonywanie do twojej prawdy najprawdziwszej i twojego czesto wypaczonego widzenia zycia i swiata ogolnie zrobilo sie nudne.Wydaje mi sie ,ze po prostu bawisz sie i w ten sposob prowokujesz .
                Udowadniac ,ze nie jestem wielbladem ,?a po co...
                • lila_inc Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 12:20
                  ".Wydaje mi sie ,ze po prostu bawisz sie i w ten sposob prowokujesz . "

                  Oczywiscie,ze prowokuje.
                  Kazdy twardo chodzacy po ziemi wie jak sa postrzegani Polacy w Europie.
                  • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:29
                    lila_inc napisała:

                    > ".Wydaje mi sie ,ze po prostu bawisz sie i w ten sposob prowokujesz . "
                    >
                    > Oczywiscie,ze prowokuje.
                    > Kazdy twardo chodzacy po ziemi wie jak sa postrzegani Polacy w Europie.

                    Twardo i trzezwosmile
                    • matya Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 22:02
                      dorzuce luzno zwiazany z toczaca sie tutaj dyskusja artykul (jako ze jestem Polka, naukowcem oraz mieszkam za granica a artykul rowniez traktuje o postrzeganiu tej wlasnie grupy ludzi na tzw. zachodzie):
                      www.rp.pl/artykul/600895.html
                      W pracy nie zauwazylam zeby polskich naukowcow traktowano inaczej niz niemieckich, wloskich, francuskich, czeskich, rosyjskich, kanadyjskich, meksykanskich, greckich,..... itd. poza praca jestem Polka mieszkajaca za granica i nie odczuwam zebym byla gorzej/lepiej lub inaczej traktowana niz Niemcy, Wlosi, Francuzi, Czesi, Rosjanie, Kanadyjczycy, Meksykanie, Grecy,...,itd
                • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 14:50
                  skiela1 napisała:
                  > Ty mieszkajac w Polsce mozesz sie wypowiadac na temat postrzegania Polakow ,ale
                  > ja mieszkajaca w Toronto juz nie moge tak?A jaka to jest roznica?
                  > Skad Ty masz wiedziec, jak nie z mediow/albo znajomych jak wyglada wizerunek Po
                  > lakow w Europie.

                  Słoneczko, chociażby z tego powodu, że od kilkunastu lat mam dwa adresy zameldowania i dwa domy. Jeden w Polsce, a drugi poza.
                  • sibeliuss Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 14:59
                    Rzadko to robię, ale się wtrącę.
                    I co z tego, że masz dwa adresy, sposób myślenia i patrzenia masz chyba jeden? Pytanie, który.
                    ps. to "Słoneczko" to z sercowej sympatii czy protekcjonalnie smile
                    • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 15:28
                      sibeliuss napisał:
                      > I co z tego, że masz dwa adresy, sposób myślenia i patrzenia masz chyba jeden?
                      > Pytanie, który.

                      Skoro jednak nie tylko, tak jak się Skieli wydawało, siedzę w Polsce lub ewentualnie poruszam się po Europie turystycznie to ciężko chyba mi odmówić osobistych obserwacji jak wygląda sytuacja Polaków na zachodzie Europy i jak się zmieniła przez ostatnie kilkanaście lat?

                      Każdy ma chyba jeden, swój sposób postrzegania świata. Kwestia perspektywy z której/których świat widzimy i która kształtuje nasz sposób odbierania otoczenia chociażby poprzez zbieranie własnych doświadczeń.

                      > ps. to "Słoneczko" to z sercowej sympatii czy protekcjonalnie smile

                      Szczerze to pierwszym strzałem trafiłeś. Może tylko dorzucenie tego przymiotnika jest zbytnim zacieśnianiem relacji.
                      • sibeliuss Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 15:33
                        Nie wiem jak Ty, ale ja podróżując po świecie (naturalnie dużo mniej i na mniejsze dystanse niż Ty) nie zmieniam sposobu postrzegania świata wraz z przekraczaniem granicy. Tak samo postrzegam lumpa w Polsce jak i gdzieś tam, i czy to mój rodak czy nie uważam jednako, że lumpujący rodak w świecie powinien być odesłany do kraju. A co do sytuacji Polaków to są sytuacje różne i chyba jednak obecny exodus z Irlandii o czymś świadczy.
                        • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 15:49
                          sibeliuss napisał:

                          > Nie wiem jak Ty, ale ja podróżując po świecie (naturalnie dużo mniej i na mniej
                          > sze dystanse niż Ty) nie zmieniam sposobu postrzegania świata wraz z przekracza
                          > niem granicy.

                          Ale przecież granica nie jest jakąś cudowną linią, po przekroczeniu której człowiek się przeistacza.

                          Za to mieszkając w innej kulturze, w miejscu gdzie ludzie mogą mieć inne podejście do wielu rzeczy, nieco inne priorytety, w inny sposób patrzeć na życie i inaczej wiele kwestii przeżywać czy oceniać w jakiś sposób człowiek przyzwyczaja się do tego postrzegania świata, sam z niego w jakimś stopniu czerpie, i w ten nieco odmienny sposób niż tylko taki jaki znał z dzieciństwa, w jakim go wychowano sam zaczyna świat postrzegać.

                          To tak jak wyjeżdżając z malej miejscowości na studia do dużego miasta człowiek widzi na ulicach sporo obcokrajowców, w tym kolorowych, ma takich w grupie na studiach, spotyka ich na imprezach. Po kilku latach wraca do swojej miejscowości i już nie ogląda się za czarnoskórym, który pojawił się w tej miejscowości i nie upatruje w nim jakiegoś diabła… Może to bardzo prymitywny przykład ale wydaje mi się, że w jakimś stopniu obrazujący zmianę perspektywy poprzez doświadczanie różnych miejsc/społeczności.

                          >A co do sytuacji Polaków to są sytuacje różne

                          To na pewno. Są bardzo różne. A zauważ, że kiedyś nie były. Kiedyś wszyscy Polacy wyjeżdżający na zachód byli w prawie identycznej sytuacji i prawie identyczne świadectwo wystawiali. Myślę, że samo to, że już nie wszyscy wyjeżdżają na zarobek a po prostu aby tam zwyczajnie żyć jest już pewną zmianą.
                          • wawa.1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 18:39
                            I ty to wszystko tak postrzegasz bo masz dwa meldunki?
                            Teleportujesz sie?

                            ". Kiedyś wszyscy Pola
                            > cy wyjeżdżający na zachód byli w prawie identycznej sytuacji i prawie identyczn
                            > e świadectwo wystawiali. Myślę, że samo to, że już nie wszyscy wyjeżdżają na za
                            > robek a po prostu aby tam zwyczajnie żyć jest już pewną zmianą. "

                            No wiec sobie zyja i wystawiaja opinie z tego co czytam w niemieckiej prasie kiepskie sa.
                            Masz jakies bardzo ograniczone horyzonty.Moze wiecej meldunkow?wink
                            • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 19:55
                              wawa.1 napisał:
                              > I ty to wszystko tak postrzegasz bo masz dwa meldunki?

                              Nie, dwa domy i mieszkam w 2 miejscach.

                              > Teleportujesz sie?

                              Domyślam się, ze jeszcze niektórzy w tym kraju żyją w olbrzymim zacofaniu, ale nie sądziłem, że osoby które mają dostęp do internetu również. Oświecę się, że już nie wszyscy używają do podróżowania wozów drabiniastych zaprzężonych w konie.

                              > No wiec sobie zyja i wystawiaja opinie z tego co czytam w niemieckiej prasie k
                              > iepskie sa.

                              Źle trafiłeś. Niemcy to nie cały zachód Europy. Jeszcze jest kilka innych krajów na tym kontynencie.
                      • wawa.1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 18:32
                        "Każdy ma chyba jeden, swój sposób postrzegania świata. Kwestia perspektywy z której/których świat widzimy i która kształtuje nasz sposób odbierania otoczenia chociażby poprzez zbieranie własnych doświadczeń. "

                        Wlasnie !! kazdy ma swoj!!I pisz tylko o swoim a nie krytkujesz innych bo oczywiscie nie mysla jak ty.

                  • wawa.1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 18:24
                    matt.j napisał:

                    > Słoneczko, chociażby z tego powodu, że od kilkunastu lat mam dwa adresy zameldo
                    > wania i dwa domy. Jeden w Polsce, a drugi poza.
                    >

                    Buahahahabig_grinbig_grinbig_grin

                    Mam jeden meldunek to tez pewnie nic nie wiembig_grinbig_grin
                    Zastanawia mnie skad ta pewnosc,ze skiela nie ma wiecej meldunkowbig_grinbig_grin
                    • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 19:49
                      wawa.1 napisał:
                      > Zastanawia mnie skad ta pewnosc,ze skiela nie ma wiecej meldunkowbig_grinbig_grin

                      Ale przecież Skiela nie ukrywa, że na stałe mieszka w Kanadzie i tam ma dom.
                  • ala1-23 Re: Tylko dla Polaków? 30.01.11, 15:56
                    Oboje macie racje i nie widze powodu do przekonywania
                    ,ze akurat Ty wiesz lepiej bo masz 2 maldunki.
                    Po prostu to zalezy od punktu widzenia.
                    Skiela jest z tych co czesciej widza pol pustej szklanki
                    ,Ty pewnie widzisz wiecej pozytywow.
                    Najwazniejsze zeby te rozne spojrzenia nawzajem szanowac.
                    To jest oczywiste,ze ogolnie Polacy nie maja dobrej opinii
                    ale to dlatego,ze o tych zlych czesciej sie mowi czy opisuje w prasie.
                    Nikt nie pisze o kims kto zachowuje sie dobrze bo to nie jest medialne.
                    Czy Twoje zawsze musi byc na wierzchu?
                    Czy zawsze musisz atakowac i obrazac skiele?
                    Samopoczucie sobie poprawiasz czy cooo?
                • wawa.1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 18:27
                  ",tylko gospodarze danego kraju moga nam powiedziec jak nas postrzegaja.Te opinie raczej pochlebne nie sa ,owszem jest sporo pracowitych wartosciowych Polakow ,ale to tak jak w kazdej fali okresu emigracyjnego byli Polacy dobrzy i zli. "

                  Nie mozemy zapominac,ze jak wystawiamy sobie sami taka cenzurke to tak jakby przez rozowe okularywink
                  To prawda ,ze gospodarze widza nas obiektywnie czego my sami nie potrafimy.
                  • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 19:57
                    W sumie to miło mieć takiego wielbiciela co na wszystkie posty odpowiada.
                    Wawa, łechczesz moje próżne ego smile
                  • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 20:10
                    wawa.1 napisał:


                    > Nie mozemy zapominac,ze jak wystawiamy sobie sami taka cenzurke to tak jakby pr
                    > zez rozowe okularywink
                    > To prawda ,ze gospodarze widza nas obiektywnie czego my sami nie potrafimy.

                    Wlasnie niektorzy patrza przez rozowe okulary,a poza tym wydaje im sie ,ze jak pojada do rodziny raz w roku na swieta to im sie od razu obraz wyostrza.Bzdura kompletna.
                    Jak nas widza tak nas pisza a co pisza to kazdy czytac umie.
                    Moja rodzina, czy znajomi tez moga powielac takie bzdury na temat wizerunku Polakow w Kanadzie.Oni widza tylko tyle co w ciagu tych 2 tygodni zobacza i to co ja im opowiem.
                    A co widza ?Widza tylko ludzi w ktorych towarzystwie ja sie obracam i na tym sie konczy ich postrzeganie.
                    • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 20:23
                      skiela1 napisała:

                      > Moja rodzina, czy znajomi tez moga powielac takie bzdury na temat wizerunku Polakow w Kanadzie.Oni widza tylko tyle co w ciagu tych 2 tygodni zobacza i to co ja im opowiem.
                      A co widza ?Widza tylko ludzi w ktorych towarzystwie ja sie obracam i na tym sie konczy ich postrzeganie.

                      Ale 2 tygodnie to wizyta, wyjazd wakacyjny, a nie mieszkanie także nic dziwnego, ze twoja rodzina osobiście nie jest zorientowana jak się postrzega Polaków w Kanadzie.
                      Trochę dziwne, że mówisz im takie rzeczy, że jak potem to powielają to sama oceniasz to jako bzdury.

                      Swoją drogą to powiedziałabyś w końcu jak jesteśmy w tej Kanadzie postrzegani? W końcu skoro jesteś częścią tej polskiej społeczności w Kanadzie to mogłabyś jak najbardziej wnieść coś merytorycznego do tej dyskusji.
                      • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 20:38
                        Pogadaj sobie do lustrasmile
                        • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 20:48
                          Ależ nawet jak będę gadał do lustra to i tak wiem, że nie zdzierżysz i mi odpowiesz smile
                          • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 20:56
                            To prawie jak ty.
                            • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:02
                              A nie mówiłem big_grin
                              • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:04
                                ale fajnie,tez sie ciesze.
                                • matt.j Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:13
                                  Cieszę się, że sprawiłem ci radość smile
                                  • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:25
                                    Wzajemnie.
            • gazeta_mi_placi Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 22:00
              Mimo wszystko do opinii jaką mają Romowie nam jeszcze jest daleko, może dlatego że za granicą częściej jednak pracujemy niż żebrzemy i kradniemy.
              A i 12-latek nie wydajemy za mąż.
        • skiela1 Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 04:01
          sibeliuss napisał:

          > To tak jak Polacy w większości krajów zachodniej Europy.

          Dokladnie tak.
        • gazeta_mi_placi Re: Tylko dla Polaków? 28.01.11, 21:58
          sibeliuss napisał:

          > To tak jak Polacy w większości krajów zachodniej Europy.

          Nie zgadzam się z Tobą.
          Bardzo cenione są w Niemczech polskie pielęgniarki i opiekunki osób starszych ( sama niedawno dostałam ofertę pracy ), polscy mężczyźni są cenieni za granicą jako budowlańcy, cenieni są także i chętnie zatrudniani polscy lekarze.
          Powiedz gdzie ( w jakim kraju ) są cenieni jako normalni pracownicy Romowie?
          Czy Polacy mogą bezkarnie wydawać 12-letnie córki za mąż za 15-latków?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja