Sezon balkonowy - sadzimy coś?

23.04.04, 14:23
Tylko co i w czym?
(nic nie mam - ale kupię)
    • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 14:32
      kup sobie pelargonie (wersja normal, nie wisząca) - wytrzymają wszystko, nawet
      takiego ogrodnika jak Ty smile)
      • sloggi Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 14:39
        Jesteś potworem!!!!
        Ja dbam o kwiatki, tylko wiesz jaki mam balkon, tfu - ćwierćtaras. Boję się, że
        mi się ugotują na tym murku w kiepskich skrzynkach. Moze kupić kamienne donice?
        • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 14:59
          kamienne - jak najbardziej
          nie zapomnij o drenażu
          • sloggi Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 15:02
            aankaa napisała:

            > kamienne - jak najbardziej
            > nie zapomnij o drenażu

            Kamyczki z tłuczonymi starymi doniczkami?
            Chcę sobie też zrobić łąkę za oknem na tym trawniku, "niechcący" sypnąłem
            trochę rumianku i malwy.
            • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 15:06
              Mi kiedyś polecono sztuczne kwiaty. Stwierdzono, że wytrzymają moje "częste
              podlewanie".
              A tak na serio, to polecam jakieś iglaki: tuje, cypryski w kamiennych donicach.
              • sorbet Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 16:10
                Na balkonie nie, ale od końca zimy 2 bazylie (do sosu), 2 mięty (do herbaty i
                zupy). Doszły teraz 2 miety i oreganosmile). Kicia oszalała z radości, jednakże
                mięta była zbyt ostra. W końcu opanowała metodę "krótkiego wstrzymania oddechu"
                i super-szybkiego wyrywania liści. smile
    • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 16:22
      Marzą mi się już pelargonie na balkonie, ale ponoc trzeba czekac, bo przymrozki
      będą ogrodnikowe..czy ktos cos wie na ten temat, czy ktos juz cos w te
      balkonowe naczynia powsadzał ?
      Aha i z uporem maniaka musze mieć chociaz troche ponącej fasolki, coby sie
      pięła oczywiście - ale kiedy ją do tej gleby? a moze juz powinnam?
      • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 17:41
        majenka3 napisała:

        > Marzą mi się już pelargonie na balkonie, ale ponoc trzeba czekac, bo
        > przymrozki będą ogrodnikowe..czy ktos cos wie na ten temat

        12, 13, 14 maja - trzech ogrodników
        15 - "zimna Zośka"

        ale to ma odniesienie wyłącznie do roślinek wtykanych w grunt
        na balkonach (zwłaszcza w mieście i wyżej niż "tuż przy ziemi") - raczej nie

        na szczęście smile))
        • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 18:04
          aankaa napisała:

          > 12, 13, 14 maja - trzech ogrodników
          > 15 - "zimna Zośka"
          >
          > ale to ma odniesienie wyłącznie do roślinek wtykanych w grunt
          > na balkonach (zwłaszcza w mieście i wyżej niż "tuż przy ziemi") - raczej nie


          > na szczęście smile))

          Czyli "do roboty ludu kwiecia chcący" - ja troche wyżej niz tuz przy ziemi -
          plany zaczne robic to pewne! Dzięki Aanka.
          • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 18:08
            majenka3 napisała:
            > Czyli "do roboty ludu kwiecia chcący" - ja troche wyżej niz tuz przy ziemi -
            > plany zaczne robic to pewne! Dzięki Aanka.

            Ty nie rób planów, Ty bierz d... w troki i pędź do ogrodnika !!!
            jak "się zrobi sezon" na kwiatki - pewnie zdrożeją (tłumacząc to VAT'em unijnym)
            • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 18:14
              aankaa napisała:

              > Ty nie rób planów, Ty bierz d... w troki i pędź do ogrodnika !!!
              > jak "się zrobi sezon" na kwiatki - pewnie zdrożeją (tłumacząc to VAT'em
              unijnym
              > )

              A tak sielsko było ! a teraz nic tylko troki, ogrodnik i te inne. Masz rację,
              się wezmę..ale dzisiaj jeszcze poplanuje odrobinke pliss, a jutro te troki itd.
              Ty juz obsadzona jesteś???
              • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 19:41
                majenka3 napisała:

                > Ty juz obsadzona jesteś???

                chciałabym ...
                ale czeka mnie nowa elewacja i cały (zimą zrobiony !!!, tak, tak) plan wziął w
                łeb sad
    • ejno Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 17:18
      U mnie w tym roku chyba tez cos zagosci w skrzynkach a ja wcale nie chce bo mi
      zaraz osy lataja a ja mam strach przed takimi owadami straaaaaaaaaaszny!!!
    • ulalka Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 18:54
      poradzcie mismile co ladnie bedzie wygladac tylko w doniczkach niewielkiego
      formatu? bo mam balkon tzw. do d..... big_grin (wedlug slow znajomego dziecka,czyli
      barierke i okno balkonowe smile ) na barierce jest miejsce na trzy doniczki. stad
      pytanie smile
      • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 19:02
        ulalka napisała:

        > poradzcie mismile co ladnie bedzie wygladac tylko w doniczkach niewielkiego
        > formatu? bo mam balkon tzw. do d..... big_grin (wedlug slow znajomego dziecka,czyli
        > barierke i okno balkonowe smile ) na barierce jest miejsce na trzy doniczki.
        stad
        > pytanie smile

        Ja mam podobnie!!! okno balkonowe, tez barierka i jeszcze "przestwór tarasowy"
        o szerokości stopy (stopy stopowej,mojej niedużej smileAle "twardo" mam..mieć (jak
        się wezmę za to) dwa korytka na dole + 1 szt na górze - Boże jak to brzmi
        szampańsko: "korytka"!!!
        PS. W tych tam, co to nazwy nie wymienię - pelargonie...mam mieć, lubię, a Ty
        nie skusisz się? nie zwisające, te takie normalne smile smile
        • ulalka Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 19:07
          majenka3 napisała:

          > ulalka napisała:
          >
          > > poradzcie mismile co ladnie bedzie wygladac tylko w doniczkach niewielkiego
          > > formatu? bo mam balkon tzw. do d..... big_grin (wedlug slow znajomego dziecka,cz
          > yli
          > > barierke i okno balkonowe smile ) na barierce jest miejsce na trzy doniczki.
          > stad
          > > pytanie smile
          >
          > Ja mam podobnie!!! okno balkonowe, tez barierka i jeszcze "przestwór
          tarasowy"
          > o szerokości stopy (stopy stopowej,mojej niedużej smileAle "twardo" mam..mieć
          (jak
          >
          > się wezmę za to) dwa korytka na dole + 1 szt na górze - Boże jak to brzmi
          > szampańsko: "korytka"!!!
          > PS. W tych tam, co to nazwy nie wymienię - pelargonie...mam mieć, lubię, a Ty
          > nie skusisz się? nie zwisające, te takie normalne smile smile
          ale ja nei lubie pelargonii sad drazni mnie ich zapach, od ktorego dostaje
          wysypki i kataru sad
          no ale korytko...mhmm....to byc pomysl big_grin
          • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 19:25
            ulalka napisała:

            .....
            > ale ja nei lubie pelargonii sad drazni mnie ich zapach, od ktorego dostaje
            > wysypki i kataru sad
            > no ale korytko...mhmm....to byc pomysl big_grin

            No to pelargonie masz z głowy smile Jeśli to nie bardzo nasłoneczniony balkon to
            begonie moga byc, są ładniejsze niz pelargonie, ale fanaberyczne słonecznie smile
            słonka nie lubia za bardzo - Tyyy to te tez pewnie zdyskwalifikujesz smile smile smile
            nie po linii i hasłom wbrew (sobie pozaglądałam w te czerwonesmile
            Podejrzewam, że tu parę osób dobrze wie, co najlepiej posadzić na takich jak
            nasze przestworach balkonowych.... (???)
            • aankaa na takich "drzwiach do lasu" 23.04.04, 19:45
              dałabym 3 poziomy skrzynek
              dla nielubiących/niecierpiących pelargonii: surfinae, werbena, groszek pachnący
              (reszta - jak sobie przypomnę)
            • ulalka Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 21:20
              majenka3 napisała:

              > ulalka napisała:
              >
              > .....
              > > ale ja nei lubie pelargonii sad drazni mnie ich zapach, od ktorego dostaje
              > > wysypki i kataru sad
              > > no ale korytko...mhmm....to byc pomysl big_grin
              >
              > No to pelargonie masz z głowy smile Jeśli to nie bardzo nasłoneczniony balkon to
              > begonie moga byc, są ładniejsze niz pelargonie, ale fanaberyczne słonecznie smile
              > słonka nie lubia za bardzo - Tyyy to te tez pewnie zdyskwalifikujesz smile smile smile
              > nie po linii i hasłom wbrew (sobie pozaglądałam w te czerwonesmile
              > Podejrzewam, że tu parę osób dobrze wie, co najlepiej posadzić na takich jak
              > nasze przestworach balkonowych.... (???)

              ooooo...begonie lubie smile podoba mi sie ta idea smile wiesz, dziekuje smile
              powiadasz, ze nie lubia swiatla? mhmmmm;... musze to przemyslec....heh...a moze
              bratki?smile
              • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 21:26
                ulalka napisała:

                > a moze bratki?smile

                jak najbardziej - od teraz do czerwca (później zdechną)
              • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:03
                Dopiero teraz zauważylam twój dopisek o begoniach Ulalko...begonie swiatło
                luuubia, jak najbardziej, tylko spiekoty słonecznej nie znoszą...no, no..o czym
                ja mówie, że tez takie cos jak "spiekota słoneczna" przychodzi mi w ogóle do
                głowy....patrząc na to, co za oknem brrr..
                jednym słowem jesli Twoje przestwory balkonowe nie sa położone od poludniowej
                strony..spróbuj begonie..będziesz zadowolona..
                To, co AAnka napisała, o bratkach, że padna, sprawdzilo sie w ub roku u moejej
                siostry..padłyyy i to w jakim styylu smile smile smile
                • asia.sthm Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:52
                  Bratki po dlugim kwitnieniu padaja znienacka. Takie ich prawo, zrobily swoje,
                  to nie wina "ogrodnika".
    • diablica_28 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 20:01
      Ja lubię zapach maciejki, wiec posieję maciejkę, później pomyslę czy moze
      szałwię nie posadzić w korytka na balkonie!!
      • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 23.04.04, 20:06
        maciejka - jak najbardziej, tyle że w kątku (czeguś pasqdnie wygląda)
        • asia.sthm Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:19
          Maciejka owszem uroda nie lsni, ale zapachem braki nadrobi..
          Sypnijcie niechcacy tu i owdzie ..w korytka i przy smietnikach..
          Pamietacie krolowa Bone, co sprowadzila wloszczyzne do Polski??
          Ja jestem ta osoba, ktora sprowadzila(???) ale napewno rozpowszechnila maciejke
          w Szwecji
          • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:24
            asia.sthm napisała:

            > Maciejka owszem uroda nie lsni, ale zapachem braki nadrobi..
            > Sypnijcie niechcacy tu i owdzie ..w korytka i przy smietnikach..
            > Pamietacie krolowa Bone, co sprowadzila wloszczyzne do Polski??
            > Ja jestem ta osoba, ktora sprowadzila(???) ale napewno rozpowszechnila
            maciejke
            >
            > w Szwecji
            No to dobra robote odwaliłaś smile smile chwali Ci się!!! Myslisz, że tę maciejke
            nawet w moje pelargonie sypnąć mimochodem?? - aha i potem nie wyrwac w zapale
            pielenie, gdyby sie taki oczywiiiście zdarzyył winkwink
            • asia.sthm Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:33
              Nie miedzy pelargonie a przy brzegach, lubi zwisac.Musi najpierw wzejsc,
              pelargonie zaglusza.
              Maciejka nie jest wymagajaca, u mnie nawet te niechcaco rozsypane z pewnym
              opoznieniem wyrastaja i dzialaja do poznej jesieni. Nie pielic na poczatku,
              potem rozroznisz.Powodzenia..smile)))
    • wgfc Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 18:42
      Wprawdzie to nie na balkon, a nawet zupełnie nie na temat, ale...

      ...chciałbym się pochwalić, że rzeżucha, którą zasadziłem przed świętami
      jeszcze żyje i ma się całkiem dobrze. Chyba jutro ją unicestwię i zużyję do
      sałatki.
      • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:06
        wgfc napisał:

        > Wprawdzie to nie na balkon, a nawet zupełnie nie na temat, ale...
        >
        > ...chciałbym się pochwalić, że rzeżucha, którą zasadziłem przed świętami
        > jeszcze żyje i ma się całkiem dobrze. Chyba jutro ją unicestwię i zużyję do
        > sałatki.

        To rzeczywiscie rekord..te rzerzuchę to do ziemi tzw wsadzałeś???
        I co konsumpcja sałatki nastapiła????
        • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:28
          To dopero będzie sałatka. Moc witamin.
          • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:56
            rzeżucha ma w sobie duuuzo żelaza, wgfc pewnie ma tyyle energii, że..jakos ją
            pewnie pożytkuje i ani mu w głowie zerknąć tu i przyznać się, że sałatkę
            zjadł ... smile smile smile
            • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 20:36
              Tak mu sałatka smakuje, że boi się że też będziemy chcieli spróbowaćwink
              • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 20:57
                kris01 napisał:

                > Tak mu sałatka smakuje, że boi się że też będziemy chcieli spróbowaćwink

                Toto okropnie intensywny smak ma, byłabym sklonna swoją porcje odstąpić..
                Jak to przyjemnie tak sobie "dzielic te skórę na tem niedzwiedziu"..duza
                radocha smile smile
                • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:00
                  majenka3 napisała:

                  > Toto okropnie intensywny smak ma, byłabym sklonna swoją porcje odstąpić..

                  toto przede wszystkim ma "okropnie intensywny" zapach sad(
                  • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:03
                    Ale za to jakie zdrowe. Jak się z nami podzieli, to ja zjem wasze porcje smile)))
        • aankaa Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 20:06
          majenka3 napisała:

          > To rzeczywiscie rekord..te rzerzuchę to do ziemi tzw wsadzałeś???

          wysiewa się toto na watę/ligninę/ręcznik papierowy
          musi mieć wilgoć
          • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 20:54
            ja niewinna jestem AAnkaa, to Vika mi zamąciła, bo ona opowiada, że do gleby
            tzw wsadzać i że rośnie gigant nie rzeżucha!! dlatego tez zaczęłam wgfc-a
            indagować coby sprawdzic te pogłoski smile smile smile
            Ale sobie poszerzam choryzonty ogrodnicze!! smile
      • wgfc Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:25
        Odpowiadam zbiorczo smile

        Rzeżuchę wysiałem na watę, można też do innego podłoża, np. do ziemi.
        Z reguły taka rzeżucha pada po trzech dniach (trzeba pamiętać, żeby ją w porę
        podlewać) - tym razem dziwnym trafem mi przetrwała dwa tygodnie ponad.
        A sałatka/surówka będzie jutro smile
        Może też położę sobie rzeżuchę na kanapce - to może być taki wiosenny akcent smile
        Aha: wcześniej nie odpisałem, bo przyszła do mnie wizyta smile i zabawiałem
        towarzystwo wink
        • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:00
          "sałatko/surówka będzie jutro" - czy to oznacza zaproszenie, czy tak wychyliłes
          się niebacznie ?? Tu juz tłum ludzi do tej twojej sałatki, że o niedziwedziu
          nie wspomnę smile smile

          A co do wiosennych akcentów , to wyjrzyj Waśc za okno..u mnie to nawet to
          chlaoptanie słychac bez wyglądu zaokiennego smile smile - zero wiosny i akcentów -
          pełna jesień sad
          Ale moze to jest metoda, akcentować wiosennie i "się porobi" smile smile smile
    • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 19:31
      Kilka dni temu zacząłem podlewanie kończynki ozdobnej. Przez całą zimę była
      wysuszana (tak podobno trzeba). Myślałem, że nic z niej nie będzie, a ona o
      dziwo wypuściła kilka listków smile
      • zo_h Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:46
        Ooooo hehehe ja też sadzam kończyny na balkonie tyle, że moje są (chyba) mało
        ozdobne, bo jak to zazwyczaj męskie nogi sa lekko (delikatnie mówiąc)
        porośnięte włosami.

        Pozdrawiam wink.
        • kris01 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:51
          Tylko nie zasuszaj ich na zimę wink
          • zo_h Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:00
            Hehehe ... a co nie wychodzi to im na zdrowie?

            Zresztą zdaje się na zdanie eksperta big_grin. Jakby coś to zgłoszę się do Ciebie z
            reklamacja tongue_out.

            Pozdrawiam.
    • zo_h Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 21:36
      Na balkonie sadzam zazwyczaj moje cztery litery. A dokładnie to nie
      bezpośrednio na balkonie na płytkach tylko wygodnicko w fotelu, po czym raczę
      się jakąś miłą lekturą lub czytuje sobie jakąś gazetkę. No i oczywiście już tak
      zupełnie poboczną czynnością jest łapanie tej odrobiny promieni słonecznych.

      Pozdrawiam słonecznie B) ... choć deszcz za oknem.
      • majenka3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:06
        poczytałam sobie z duzem zadowoleniem to co tu wypisujecie z Krisem i...uważaj
        Zohu z tym podlewanie kończynek, z tego, co Kris napisał wynika, że listki !!!
        wyrastają smile))))))
        Wg mnie wątek schodzi na manowce, ale balkonu się wszyscy twardo
        trzymają smile smile smile))))))))))))))))))))))))))))))
        musiałam to napisać, tylko niech nikt sie na mnie nie złości..ok? ...(znowu się
        smiejęęęę) smile
        • very_famous Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:13
          Tu każdy wątek schodzi na manowce.
          A co do kończyn to nie polecam podlewania, podlać można koniczynki tongue_out
        • zo_h Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:15
          Złoszcze sie ... znów wychodzi na to, że jestem tym, co sprowadza grzeczne
          wątki na manowce (bałamucę potulne owieczki)... a balkonu będę trzymał się
          mocno, bo daleką drogę mam do parteru tongue_out.
          Dobra wcale się nie gniewam i obiecuję już nie poruszać tematu balkonowych
          zimnych nóżek big_grin. Moja rodzicielka coś tam posadziła na balkonie, ale ona nie
          pogada z Wami, bo ma alergię na komputer.

          Pozdrawiam smile
          • very_famous Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:19
            Jeśli dobrze pamiętam to razem grzeczne wątki sprwadzaliśmy kiedyś na manowce(?)
            NIE - pod pierzynę do izolatki! smile)))
            A jak tam połknięty klucz?
            • zo_h Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:38
              Spokojnie ... spokojnie ... duplikatów Ci u mnie dostatek, zapobiegliwie
              posiadam cały pęczek kluczy do izolatki big_grin, ale to opowieść z całkiem innej
              bajki ...
              • very_famous Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:48
                No wiesz!! A ja myślałam że ten klucz to jedyny i niepowtarzalny, a Ty
                duplikaty porobiłeś!
            • mammaja Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 24.04.04, 22:41
              Kwiatki sprawdzone,latwe do uprawy : lobelia niebieska i
              ciemnonienieska,zwisajaca,mozna kolo niej posadzic rozowa pelargonie,lub
              begonie pelna.Tradycyjne petunie - nie surfinie,kwitna cale lato, troszke
              podlewac florowitem.Kilka malych aksamitek mozna dodac fuksje lub begonie
              drobne - do tego cos wyzszego np.werbeny.Ludzie ! Kwiatow teraz do wyboru
              mnostwo!
              • jackussi ja tylko sosny i brzozy 24.04.04, 22:50
                NA balkonie nic- to ogródek żony.Ja mam swoje ??? m i tam sie panoszę.
                smile))
                • candycandy Re: Samozwańczy ogrodnicy! 27.04.04, 17:58
                  A co polecicie na balkon od zachodniej strony? Na razie sama usadawia się
                  srokasmile
    • nigredo3 Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 27.04.04, 18:47
      posadź sobie pelargonie z kocanką, będzie się ładnie zwieszać ze skrzynek smile,
      tylko nie kupuj w żadnym supramarkcie
      • candycandy Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 27.04.04, 18:50
        Z jaką koc(h)anką??? Że niby mam kobitę jakąś przez balustradę przewiesić??? A
        co ona mi zawiniła?smile
        • sloggi Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 27.04.04, 18:59
          www.fotcom.biz/kategorieFiltr.asp?id_kat=28&id_podkat=299&IdSuperKat=1
          Kocanka piaskowa, kociełapki, nieśmiertelnik żółty (Helichrysum arenarium),
          wieloletnia roślina z rodziny złożonych występująca w Europie Środkowej i
          Wschodniej na Kaukazie i w Zachodniej Syberii. W Polsce jest pod częściową
          ochroną.

          Rośnie na brzegach lasów, nieużytkach, skarpach i przydrożach, na glebach
          suchych i piaszczystych. Cała roślina do 30 centymetrów wysoka, jest szaro
          wełnisto owłosiona. Posiada kłącze z którego wyrastają liczne pędy, dolne
          liście podłużnie odwrotnie jajowate, górne równowąskolancetowate. Kwiaty na
          szczytach pędów zebrane w baldachokształtne wiechy, drobne cytrynowożółte lub
          pomarańczowe.
          • candycandy Re: Sezon balkonowy - sadzimy coś? 27.04.04, 19:04
            Eee, to już bym wolała rozchodniksmile Też żółte, też zwisa i ładniejszesmile
        • sloggi Kosmatka owłosiona?????????? 27.04.04, 19:01
          www.atlas-roslin.pl/gatunki/Luzula.htm
          Kosmatka (Luzula), rodzaj z rodziny sitowatych. Rośliny zielne, podobne do
          traw, na brzegach liści charakterystyczne, długie włoski (stąd nazwa).

          W Polsce 10 gatunków, w tym kilka bardzo pospolitych w lasach, np. kosmatka
          owłosiona (Luzula pilosa) i kosmatka gajowa (Luzula nemorosa) i na łąkach, np.
          kosmatka polna (Luzula campestris).
          • mammaja Re: Kosmatka owłosiona?????????? 27.04.04, 23:56
            Dzieki za link do atlasu - bardzo przydatny!
            • zaciszanin Re: Dywan czy nasiona. 09.05.04, 10:10
              Ja też mam problem, który dotyczy ogródka przed domem tzn. przed ulicą przy
              której mieszkam i przed przystankiem. Nie dawno przekopałem sfatygowany trawnik
              między marmurowym podjazdem dla samochodów, wczoraj kawałek ziemi wielkości 4 m
              x 1m. I tu i tu kiedyś rosła trawa, niestety w ostatnim czasie zdominowały ją
              chwasty.
              Chciałbym coś posadzić i nie wiem co byłoby lepsze. Na podjeździe albo trawę
              sianą, albo dywan trawowy. Wolałbym to drugie, tylko nie wiem ile by mnie taka
              przyjemność kosztowała i gdzie ją dostać. Przed przystankiem mogłymy rosnąć
              dalie lub konwalie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja