skiela1 08.02.11, 20:08 "Wszystko co powiesz, zostanie przez innych ocenione zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami." czyz nie prawdziwe... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
prazanka44 Re: Prawa Murphiego i inne.... 08.02.11, 20:36 Może nie "wszystko", ale tak, zdarza się, szczególnie, gdy rozmówca ma klapki na oczach (uszach) i widzi(słyszy) tylko to, co spodziewa się usłyszeć. Gdy osoba wypowiadająca się powie coś pozytywnego, taki słuchacz uzna, że musi mieć w tym jakiś swój interes, a gesty dobrej woli zawsze można uznać za nieszczere. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Prawa Murphiego i inne.... 08.02.11, 23:56 Te prawa istnieją No i co z tego. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 09.02.11, 00:53 sibeliuss napisał: > No i co z tego. Nic z tego i tak wplywu na to nie mamy. Odpowiedz Link
matti.x Re: Prawa Murphiego i inne.... 09.02.11, 02:27 Nigdy nie uderzysz się w palec wbijając gwóźdź młotkiem, jeśli będziesz trzymać młotek w obu rękach. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 10.02.11, 14:03 Jeżeli masz zrobić coś jutro, zrób to pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Prawa Murphiego i inne.... 10.02.11, 19:38 Bardzo lubię mądrości życiowe Forresta Gumpa. A zwłaszcza ta mi się przypomina, gdy słucham jakiegoś polityka: "Pilnuj, żeby Twój wykrywacz bzdur był zawsze na chodzie." Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 21.02.11, 15:28 Jeżeli posiadasz coś dostatecznie długo, to możesz to wyrzucić. Jeżeli cokolwiek wyrzucisz, od razu będziesz tego potrzebować. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Prawa Murphiego i inne.... 21.02.11, 16:52 Dlatego wyrzucam wiele rzeczy w ostateczności Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 16:30 sibeliuss napisał: > Dlatego wyrzucam wiele rzeczy w ostateczności jak w domu nie moga czegos znalezc to znaczy,ze wyrzucilam. Dzieki temu jest tez porzadek, bo dbaja o swoje 'wazne dla nich' rzeczy. Jestem taka wyrzucarka. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 17:52 A ja mam fobie na punkcie rzeczy zbednych/niepotrzebnych. Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 09:41 Naczelne hasło wszystkich szpargalarzy Odpowiedz Link
konwaliowa1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 21.02.11, 16:59 *Jeśli coś się wydarza to znaczy, że jest to możliwe. Zatem w walce między tobą, a światem, stań po stronie świata. * Odpowiedz Link
mercedes_4 Re: Prawa Murphiego i inne.... 21.02.11, 20:51 skiela1 napisała: czyz nie prawdziwe... ......dla mnie te prawa są mocno ponaginane. Niektórym szkodzą. Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 09:33 Hmm..ostatnio mam takie wrażenie ale ponieważ dotyczy to jednej osoby to myślę, że nie jest ze mną jeszcze najgorzej - inni rozumieją co im chcę przekazać tak werbalnie, jak i nie.. Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 09:34 Aha! Mówiłam (oops, pisałam ) o prawdziwym a nie wirtualnym życiu TU bywa różnie.. Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 18:04 Czasami wystarczy właściwie dobrać język komunikatu do poziomu odbiorcy.. Bardzo często mamy do czynienia z przerostem formy nad treścią i trudno wówczas "winić" odbiorcę. Zamiast kombinować i obarczać odbiorcę komunikatu ciężką pracą myślową wystarczy powiedzieć np... Spadaj/wypad itp.. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 18:24 Wydaje mi sie,ze czlowiek kulturalny potrafi dostosowac poziom swoich wypowiedzi do poziomu interlokutora,no chyba,ze chce pobrylowac na salonach to inna para kaloszy Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Prawa Murphiego i inne.... 22.02.11, 18:35 > Wydaje mi sie,ze czlowiek kulturalny potrafi dostosowac poziom swoich wypowiedzi do poziomu interlokutora.. Moim zdaniem jest ...odwrotnie.. Człowiek kulturalny ma spore problemy z tym aby "zniżyć" się do poziomu niektórych odbiorców, po prostu pewne sformułowania ...nie przejdą mu przez gardło a zamienniki / z wyższej półki/ nie zostaną dobrze zrozumiane.. Co innego człowiek niekulturalny...taki jest przez wszystkich bardzo dobrze zrozumiany zwłaszcza gdy swoją wypowiedź "okrasi" sporą liczbą..pipipipi... Po takiej wypowiedzi/ np. spier..../ nikt nie ma wątpliwości, że .... należy się oddalić.. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 11.03.11, 19:37 Zawsze kiedy wydaje ci się, że będzie lepiej, to znaczy że coś przeoczyłeś. Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Prawa Murphiego i inne.... 12.03.11, 11:49 Co się polepszy, to się spieprzy - inne na ten sam temat. Nie do końca się zgadzam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 12.03.11, 16:48 chlodne_dlonie napisała: > Co się polepszy, to się spieprzy - inne na ten sam temat. a co sie ustali to sie obali > Nie do końca się zgadzam punkt widzenia.... i takie tam Odpowiedz Link
chlodne_dlonie Re: Prawa Murphiego i inne.... 12.03.11, 16:55 skiela1 napisała: > punkt widzenia.... i takie tam Z całą pewnością, Skielu, z całą pewnością Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 15.03.11, 01:18 Aby otrzymać pożyczkę, najpierw musisz udowodnić, że jej nie potrzebujesz. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 05.04.11, 00:59 "Mężczyźni, którzy prawią morały, są zawsze hipokrytami. Kobiety, które prawią morały, są zawsze brzydkie!" Odpowiedz Link
skiela1 Re: Prawa Murphiego i inne.... 05.05.11, 00:08 Człowiek tak czasem o coś pyta, ale nie oczekuje odpowiedzi. Są przecież pytania, zgodzi się pan, które same sobie wystarczą. Zwłaszcza, że żadna odpowiedź i tak by ich nie zadowoliła Odpowiedz Link