Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:)

09.02.11, 18:05
Cześćsmile

Dzis wieczorem towarzyski mecz Polska - Norwegia. W przeciwieństwie do poprzedniej batali, z niezmordowaną i nieobliczalną Mołdawią, z którą to nasze orły oddały dwa strzały, tym razem trener Franciszek Smuda ma wystawic do gry same asy. I to asy nie z rękawa, a z boiska. No, zobaczymy co z tego wyjdzie. A tu za dziennikiem "Rzeczpospolita":

"Wreszcie poważny mecz. Franciszek Smuda wymaga zwycięstwa. Początek o 20.30 – TVP 1.

Seria porażek z ubiegłego roku i kolejne czystki w drużynie, których dokonywał Smuda, opuściły zadarte nosy, ale zwycięstwo z Wybrzeżem Kości Słoniowej czy wcześniej niezła gra z USA i Ukrainą poprawiły samopoczucie polskich piłkarzy.

– Zmieniła się sytuacja w naszych klubach. Gramy ważne role, przenosimy to do reprezentacji – mówi kapitan Jakub Błaszczykowski. Prosi o czystą kartę, chce, by w tym roku kadra pokazała kibicom, że warto ją wspierać.

Smuda szuka i tak jak po kolei sam obalał swoje kolejne teorie – o tym, że nie będzie naturalizował piłkarzy czy że będzie grał tylko z silnymi rywalami – tym razem przyznaje, że nie można poświęcić 2011 roku tylko na zgrywanie składu. " ....

I całość:

www.rp.pl/artykul/60511,607243-Kapitan-prosi-o-czysta-karte-.html
Pozdro
Krzysztof
    • morfeusz_1 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:02

      mecze przy pustych trybunach mają swój niepowtarzalny urok ...
      dobrze że chociaż Lewemu piłka zejszła i z czuba zza niebieskiej sieknął gola ;]
      • kriss67 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:06
        Cześc Morfiismile

        Tak, puste trybuny wyglądają przygnębiająco.

        A gol Roberta Lewandowskiego bardzo ładny. Może mu i zeszła, ale trafiłsmile

        Pamietne powiedzonko: naszła, zeszła, weszła - Jan Domarski, jeden z bohaterów Wembleysmile
        • morfeusz_1 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:10


          Czuję że John Carew jeszcze nam tu namąci , a i Pedersen ten żużlowiec no nie wiem skąd się wziął dołoży swoje 3 grosze ;]
          • kriss67 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:18
            Żuzlowcy mają przerwe, to i pobiega troche za futbolówkąsmile

            John Carew - niezniszczalny facetsmile
    • morfeusz_1 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:42


      nic się nie dzieje , chyba jednak przełączę zaraz na dwójce zaczynają się Goście Goście ;]
      • kriss67 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 21:46
        Ciekawy komentarz na "Z czuba":

        "48. min.Rozumiemy, że przyjemnie się spaceruje na świeżym powietrzu i człowiek od razu jakiś taki zdrowszy, ale apelujemy, żeby następnym razem reprezentacja Polski zamiast spacerować pojechała do wód. Nam bez różnicy, ale może chociaż koleżanki z Ciach się ucieszą widząc roznegliżowanych reprezentantów."

        Oooo, a na którym kanale będą "Goscie, goscie"?
      • kriss67 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 09.02.11, 22:56
        "Goscie, goście" - rewelkasmilesmile
        • morfeusz_1 Re: Polska - Norwegia, czyli wieczorny futbol:) 10.02.11, 00:07


          dobrze że przełączyłem : )
    • kriss67 Komentarz pomeczowy Pana Rafała Steca.... 11.02.11, 09:24
      Czołemsmile

      Pomeczowy komentarz autorstwa Pana Rafała Steca:

      "1) W kwestii meczów towarzyskich rozgrywanych na neutralnym terenie, czyli w pustce, czuję bezradność. Jako widz. Wiem, że są niezbędne, ale tego się czasami zwyczajnie nie da znieść. Skomlę w trakcie jak bite szczenię.

      2) Gdy spoglądałem na drętwotę ofensywną Polaków, czułem, że wyrywają mi paznokcie, aż znieczulił mnie - ba, prawie w błogość wprawił - Robert Lewandowski. Pomysł, drybling, śmiałość, strzał - we wszystkim widzieliśmy klasę światową. Bundesliga mu służy, nawet próbowana drobnymi kęsami, częściej oglądana z rezerwy, nawet jeśli nasz rodak sporo pudłuje i niektórzy niedobrzy Niemcy z niego drwią. 22 lata, 30 meczów i 10 goli w reprezentacji - on naprawdę może ustanowić parę rekordów.

      3) Janusz Gol zagrał przez 37 sekund. Odniósł mały sukcesik, piłka zdążyła mu nawet raz spaść na głowę. Doceniamy te przemyślane, taktyczne zmiany w sparingach... I jakie skuteczne! To był już szósty z rzędu mecz bez porażki!

      4) Roger potruchtał trochę dłużej, niespełna kwadrans. Szkoda, że tak krótko, szkoda, że Smuda pożąda towarzyskich zwycięstw do zatracenia i zwleka ze zmianami. Jesienią ciągnął do Ameryki Niedzielana, by tam osadzić go w rezerwie na 160 ze 180 minut gierek z USA oraz Ekwadorem, teraz zaprosił do kadry naturalizowanego Brazylijczyka (przeszło rok na wygnaniu) i też wykazać mu się nie dał. Dowiedział się wszystkiego na treningach? Chciał, by w meczu drużyna przede wszystkim ćwiczyła schematy ofensywne? Ktoś jakieś wychwycił?"...

      I całość:

      rafalstec.blox.pl/2011/02/Polska-Norwegia-mysli-niedoczesane.html
      Pozdro
      Krzysztof
Inne wątki na temat:
Pełna wersja