kriss67
09.02.11, 18:05
Cześć
Dzis wieczorem towarzyski mecz Polska - Norwegia. W przeciwieństwie do poprzedniej batali, z niezmordowaną i nieobliczalną Mołdawią, z którą to nasze orły oddały dwa strzały, tym razem trener Franciszek Smuda ma wystawic do gry same asy. I to asy nie z rękawa, a z boiska. No, zobaczymy co z tego wyjdzie. A tu za dziennikiem "Rzeczpospolita":
"Wreszcie poważny mecz. Franciszek Smuda wymaga zwycięstwa. Początek o 20.30 – TVP 1.
Seria porażek z ubiegłego roku i kolejne czystki w drużynie, których dokonywał Smuda, opuściły zadarte nosy, ale zwycięstwo z Wybrzeżem Kości Słoniowej czy wcześniej niezła gra z USA i Ukrainą poprawiły samopoczucie polskich piłkarzy.
– Zmieniła się sytuacja w naszych klubach. Gramy ważne role, przenosimy to do reprezentacji – mówi kapitan Jakub Błaszczykowski. Prosi o czystą kartę, chce, by w tym roku kadra pokazała kibicom, że warto ją wspierać.
Smuda szuka i tak jak po kolei sam obalał swoje kolejne teorie – o tym, że nie będzie naturalizował piłkarzy czy że będzie grał tylko z silnymi rywalami – tym razem przyznaje, że nie można poświęcić 2011 roku tylko na zgrywanie składu. " ....
I całość:
www.rp.pl/artykul/60511,607243-Kapitan-prosi-o-czysta-karte-.html
Pozdro
Krzysztof