dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszono...

11.02.11, 23:50
...a z jednego wyproszono... wink
Sib, dziękuję, postaram się sprostać,
drugą sytuację przemilczę wink
    • jedzoslaw Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 11.02.11, 23:58
      Nie tylko Ciebie wyproszono, zapewne za sprawą pewnej niezrównoważonej histeryczki, robiącej ostatnio dym smile
      • skiela1 Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 01:07
        Jutro powie,ze za duzo wypila i byla nieobliczalnasmile
        • jedzoslaw Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 01:10
          A, to jej forum, ale histeryczka inna, do niedawna moderujaca smile
          • skiela1 Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 01:29
            jedzoslaw napisał:

            > A, to jej forum, ale histeryczka inna, do niedawna moderujaca smile
            >

            Aha.
            • jedzoslaw Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 12:22
              skiela1 napisała:

              > jedzoslaw napisał:
              >
              > > A, to jej forum, ale histeryczka inna, do niedawna moderujaca smile
              > >
              >
              > Aha.

              Nie będę rzucał nickami, dlatego powiem tylko, że nie chodzi o Gazetę, która jest szefem tamtego forum tylko o jej neurotyczną współmoderatorkę, która, jak widać, ma na tym forum bardzo dużo do powiedzenia. Niech się bawi w swojej piaskownicy, nie będę przeszkadzał.
              • skiela1 Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 14:50
                Trzeba byc niezle zaburzonym zeby komus forum ukryc, no ale jedna drugiej warta..
                Jakos wcale mi Gazety nie szkoda.
                • sibeliuss Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 14:54
                  Ona chyba nie wie, że ukrycie forum jest operacją nieodwracalną smile
                  • tomjani Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 14.02.11, 13:10
                    sibeliuss napisał:

                    > Ona chyba nie wie, że ukrycie forum jest operacją nieodwracalną smile

                    Ktokolwiek to zrobił, i na cokolwiek liczył (może na ukrycie kompromitujących go postów napisanych przed ukryciem Forum?) to tym razem się przeliczył:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,95160,122150838,,Szkapa_otwarta_.html?v=2
                    Ceną jaką za to zapłaciliśmy - było usunięcie postów pisanych po ukryciu forum, kiedy to staraliśmy się znaleźć sposób na uratowanie Forum i wybrnięcie z sytuacji w która wpędził nas ktoś mściwy i nieodpowiedzialny, kto nadużył zaufania pozostałych Forumowiczów. sad
      • tomjani Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 02:04
        Oooo, witam jakże licznych znajomych! smile Czyżby nawet Tobie, jedzoslaw odmówiono wstępu na Naszą Szkapę? To kto tam mógł zostać? Tylko 0. i G.? ;-P
        • anoagata Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 09:56
          Zżera mnie ciekawość!!
          • 0yotte Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 10:38
            a mnie już wszystko jedno, jest tyle for, gdzie mogę spotkać ciekawych ludzi i pogadać, ze naprawdę... a, sami wiecie smile
          • tomjani Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 11:53
            anoagata napisała:

            > Zżera mnie ciekawość!!

            A nie odnosicie wrażenia że to mogła być podpucha? Gazeta umówiła się z 0ffką że ta ostatnia da odjazd na maxa, po czym nielojalni, tacy jak jedzoslaw chociażby nie dostaną więcej wstępu na forum które odtąd z otwartego stanie się zamknięte, a po bardzo krótkim czasie - ukryte? Tyle że w tak hermetycznym gronie oni wkrótce zaczną się dusić. Bo niby co tam odtąd się może dziać: 0ffka będzie się wypłakiwać na swoje wyimaginowane nieraz problemy a Gazeta jej współczuć?
            • jedzoslaw Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 12:16
              Raczej trudno mi w to uwierzyć. Gazeta wydawała mi się zawsze rozsądną osobą, choć kontrowersyjną. Bardziej optuję za tym, że Offka za tym stoi, bo ma dostęp do narzędzi administracji. Zresztą, mam to teraz gdzieś. Nie pierwsze to forum "TWA", gdzie się naraziłem lokalnym szarym eminencjom. Offka nieraz zresztą pokazała swój neurotyczny charakter, zaś rzeczową krytykę uznaje za atak wobec jej osoby. Po raz kolejny przekonałem się, że lepiej mieć krąg stałych, sprawdzonych znajomych forowych, jak np. tutaj niż próbować się zaprzyjaźniać z indywiduami o wątpliwej kondycji psychicznej.
              • tomjani Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 12:47
                jedzoslaw napisał:

                > Raczej trudno mi w to uwierzyć. Gazeta wydawała mi się zawsze rozsądną osobą, choć
                > kontrowersyjną.

                Chyba jednak nie doceniasz siły kobiecej przyjaźni wink

                > Bardziej optuję za tym, że Offka za tym stoi, bo ma dostęp do narzędzi administracji.

                Ale Forum oficjalnie należy do Gazety. Uwierzę w to co piszesz gdy się okaże że Gazeta nie miała akurat czasu zajmować się forum i nawet nie wie jakiego spustoszenia narobiła jej przyjaciółka. Choć przyznaję że wydarzenia rozwinęły się zaskakująco: stek bluzgów pod adresem Kulturenprofesora, totalne zjechanie autorki przez wszystkich, zniknięcie podawanej do publicznej wiadomości listy moderatorów, post Gazety że "wpadła na chwilę i zrobiła wszystko jak dawniej" z jednoczesną zmianą statusu Forum na Zamknięte a po paru godzniach Zamknięte zmieniło się w Ukryte. Ciekawe że parę dni wcześniej zniknęło podobne Forum "Sami Swoi"; wkrotce potem powstało na jego miejsce forum Zamknięte, a teraz nie ma go już wcale.

                > Nie pierwsze to forum "TWA", gdzie się naraziłem lokalnym szarym eminencjom.

                Ja naraziłem się dawno temu na forum "Żeglastwo morskie" niejakiemu seaskipper'owi, występującego także pod nickami ignorant11 oraz 1szylider. Szło o to że byłem zaangażowany w walkę o uwolnienie żeglarstwa spod restrykcyjnych przepisów (co udało się w bardzo znacznej mierze osiągnąć w 2007 roku) którym seaskipper zawdzięczał popyt na organizowane przez siebie rejsy. Dostałem bana, ale co się było przejmować banem na forum składających się z samych ogłoszeń i tyrad admina, pochwalających system przepisów o stalinowskim rodowodzie?

                > Offka nieraz zresztą pokazała swój neurotyczny charakter, zaś rzeczową krytykę uznaje za > atak wobec jej osoby.

                No to poszukajmy jej na innych, otwartych forach wink Chyba że teraz zmieni nick.

                > Po raz kolejny przekonałem się, że lepiej mieć krąg stałych, sprawdzonych znajomych
                > forowych, jak np. tutaj niż próbować się zaprzyjaźniać z indywiduami o wątpliwej kondycji
                > psychicznej.

                Oj tam, wobec Kobiet trza być wyrozumiałym, nawet tak niezrówoważonych jak nasza dotychczasowa Koleżanka wink
                • tomjani Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 20:42
                  tomjani napisał:
                  > Uwierzę w to co piszesz gdy się okaże że Gazeta nie miała akurat czasu zajmować
                  > się forum i nawet nie wie jakiego spustoszenia narobiła jej przyjaciółka.

                  No i mnie, Niewiernemu nomen omen Tomaszowi przychodzi włazić pod stół i odszczekiwać to co napisałem wyżej. Przepraszam Gazetę za podejrzenia.
    • numu Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 12:39
      ale tak wlasciwie to kogo to obchodzi co gdzie kto i jakie forum?<ziewa>.
      • morfeusz_1 Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 12:53
        numu napisał:

        > ale tak wlasciwie to kogo to obchodzi co gdzie kto i jakie forum?<ziewa>
        > ;.

        a tak właściwie mnie, nie wiem la czeho <nie ziewa>
    • sibeliuss Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 14:55
      Kończmy ten żałosny temat, czas pisać o zwyczajnych sprawach smile
      Czas na kawę?
      • anoagata Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 15:36
        Sib..żałosne czy nie,mnie to interesuje,bo to jest ludzkie życie,no i po krótce załapałam i przeprowadzę śledztwo w tej sprawie,oczywiście dla samej siebie,bo lubie wiedzieć co w trawie piszczy choć ona jest jeszcze pod śniegiem.
    • gazeta_mi_placi Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 15:51
      Nie wiem co się stało i kto zrobił bałagan na forum pod moją nieobecność (w pracy nie mam dostępu do netu i najczęściej mogę być w necie dopiero od 16.00) i dał je do ukrytych sad.
      W dodatku do dziwnego działu "Auto-Moto" uncertain
      No nic, to inne forum więc może zakończmy na tym ten temat a jak ktoś chce niech się wpisuje na ukrytą Szkapę, każdy z historią forumową będzie przyjęty smile
      Tu link:

      forum.gazeta.pl/forum/f,95160,Nasza_Szkapa.html
      • jedzoslaw Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 15:59
        Już się dobijałem, ale mnie odrzucono. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy mi się chce tam wracać. Cieszy mnie jednak, że zgodnie z tym, co sądziłem, to nie Ty byłaś sprawczynią tego bajzlu. Jednakże, dając pewnej osobie prawo moderacji wręczyłaś niejako małpie brzytwę. Nie wiem, może jeszcze kiedyś do Was wpadnę, ale raczej dopiero po odsunięciu od władzy pewnej histeryczki.
        • gazeta_mi_placi Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 16:02
          To niemożliwe, przed chwilą Cię zaprosiłam.
          Pewnej osoby o którą być może Ci chodzi nie ma póki co, dopiero teraz jestem na neciku i powoli ogarniam spustoszenia, ale żeby tu nie śmiecić przenieśmy się na forum którego ten temat dotyczy.
          • anoagata Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 17:15
            Lubię jasne sytuacje i oto mi chodzilo,choć wczesniej też pocałowalam tam klamkę jak w zakrystii ale spróbuje jeszcze wtórnyj raz.
      • skiela1 Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 18:43
        Dziekuje za wpisanie mnie na liste uczestnikow Twojego forum.
        Nie skorzystam.
        • numu Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 20:13
          ja tez mam dodane to forum niewiem czemu
        • gazeta_mi_placi Re: dziś 1:1, czyli na jedno forum mnie zaproszon 12.02.11, 21:49
          Żałuję i mi przykro sad
    • mercedes_4 Czy wy się spotykacie też w realu? 13.02.11, 09:04
      że są, az takie emocje. Ja bym nie nazwała te zachowania neurotyczne, tylko narcystyczne. Narcyz tak reaguje na rany emocjonalne.
      • 0yotte Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 14.02.11, 21:04
        z osobami z tego wątku się jeszcze nie spotkałam, ale znam osobiście w realu wiele osób z innych forumów, tak więc emocje są, bo to żywi ludzie, a nie jakieś wirtualne cyborgi wink
        • mercedes_4 Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 09:08
          0yotte napisała:
          ale znam osobiście w realu wi
          > ele osób z innych forumów, tak więc emocje są, bo to żywi ludzie
          .....
          tak, na pewno to są inne interakcje. Ja tez kiedyś się zaangazowałam, dlatego odeszłam sama z innego forum i stwierdzam, że nie ma sensu się ujawniać - przynajmniej dla mnie. Ostatnio pojawiły się książki psychologiczne na te tematy związane z Internetem. znowu, ktoś robi prace doktorskie, bo w sumie jest to nowe zjawisko w Polsce.
          • 0yotte Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 10:56
            póki co nie żałuję znajomości zawartych dzięki forum, ale może wpływ na to ma też fakt, że nie jestem skora do spotykania się z kazdym kto by miał na to ochotę,
            zwykle spotykam się z grupą ludzi i nie oczekuję od nich niczego poza odrobiną czasu, ciekawą rozmową...
            czy jest sens się ujawniać? to zależy komu i po co wink
            ja traktuję internet jak zwykłe życie, to po prostu inna forma komunikacji, a po drugiej stronie zawsze jest człowiek... czasami niestety troll albo jakiś świr, ale i w relau się takich spotyka i nie zawsze od razu rozpozna...
            • sibeliuss Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 11:13
              Oczywistą prawidłowością jest po takim spotkaniu rozpad forum. Tworzą się dwie grupy - tych co się widzieli, i tych tylko z sieci. Anonimowi piszą tak samo jak wcześniej, ci spotkaniowi zaczynają być słodkopierdząco-kadzący, unikają tematów wstydliwych (o których wcześniej pisali śmiało). Z tymi co mi się spodobsali piszą wylewniej, z tymi co nie za zbytnio - raczej juz mniej. A jeśli ktoś rozczaruje aparycją to z reguły odpada.
              • 0yotte Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 13:29
                nie zgodze się z Tobą, Sib.
                w kazdym razie ja czegoś takiego jak rozpad forum po spotkaniu w realu nie zauwazyłam, a regularnie od paru lat przerabiam takie spotkania na 2 różnych forach,
                kiedyś kiedyś praktykowałam to tez na jeszcze innym forum, ale z przyczyn niezaleznych odeszłam stamtąd i spotkania grupowe się skonczyły, choć z 3 osobami z tamtych czasów nadal utrzymuję realne kontakty smile
                spotkania wręcz zbliżają, uwiarygodniają
                • sibeliuss Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 13:34
                  Zależy od rodzaju forum, ludzi etc. Jeśli grupa spotykajaca się skupa się na forum na opisywaniu reala to Ci nie bywający z założenia odstają.
                  • cieplanata Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 18:57
                    takie opisywanie spotkania zawsze jest, jakieś wspominki, ale to trwa najwyżej jeden - dwa dni, później jest jak zawsze. Spotykałam sie kilkakrotnie z ludźmi z dwóch For i nie zauważyłam, żeby nawet jak ktoś sie rozczarował moją aparycją, mniej pisał ze mną i w ogóle pisał mniej.
                    • yuka4 Re: Czy wy się spotykacie też w realu? 15.02.11, 20:27
                      Nata, nikt się Tobą nie rozczarował wink
                      I chyba nikt nikim jak do tej pory, bo nikt z nas nie szuka miłość, przygody czy flirtu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja