Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa.

15.02.11, 08:41
Cześćsmile

I w końcu, doczekaliśmy sie. Piłkarska Liga Mistrzów sezonu 2010/2011 wraca na boiskasmile

Na polu bitwy zostało szesnascie zespołów. 4 z Anglii, po 3 z Włoch i Hiszpanii, z Niemiec i Francji po 2, z Danii i Ukrainy po 1.

Stało sie nową swiecką tradycją, że do fazy pucharowej w komplecie awansują zespoły angielskie...

Dzis dwa spotkania:

Milan - Tottenham
Valencia - Schalke

Jutro:

Arsenal - Barcelona (Polsat, nSport)
Roma - Szachtar

I za tydzień:

22 lutego (rewanże 16 marca):

FC Kopenhaga - Chelsea
Olympique Lyon - Real Madryt.

23 lutego (rewanże 15 marca):
Olympique Marsylia - Manchester United
Inter - Bayern.

Tu za dziennikiem "Rzeczpospolita":

"Piłkarski karnawał rozkręca się na dobre. Obowiązują przeboje z ubiegłego roku, ale nie oznacza to wcale, że będzie nudno. Broniący trofeum Inter może już po tej rundzie dołączyć do długiej listy drużyn, którym nie udało się zwyciężyć w Lidze Mistrzów dwa razy z rzędu. Zespół z Mediolanu trafił na Bayern Monachium, z którym w ostatnim finale wygrał po dwóch golach Diego Milito.

Argentyńczyk leczy kontuzję, a rywale dzięki wracającym do zdrowia Arjenowi Robbenowi i Franckowi Ribery’emu odzyskują magię. Inter i Bayern zmierzą się dopiero w przyszłym tygodniu – po zeszłorocznej reformie UEFA emocje są dawkowane, 1/8 finału rozgrywek trwa teraz ponad miesiąc.

Podczas tego miesiąca poznamy też odpowiedź na pytanie, czy nadal trwa dziwna niemoc Realu, który w sześciu poprzednich sezonach odpadał z LM już w tej fazie. Rok temu wyeliminował go Olympique Lyon, nie pomogło nawet 250 mln euro wydane na transfery. Teraz wszyscy liczą na Jose Mourinho. Kolejnego upokorzenia z Lyonem nikt nie daruje. Pierwszy mecz za tydzień.

Wcześniej, już jutro, mecz dla estetów: Arsenal gra z Barceloną, zatrzymaną w sobotę po 16 ligowych zwycięstwach z rzędu przez Sporting Gijon. Arsenal też ma się czym pochwalić. Nie przegrał u siebie 38 kolejnych spotkań w europejskich pucharach, w tym z Barceloną przed rokiem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zremisował w Londynie 2: 2, na wyjeździe był już tłem dla piłkarzy Pepa Guardioli, a zwłaszcza dla Leo Messiego, który strzelił cztery gole."....

I całość:

www.rp.pl/artykul/612445_Wraca-LM---Uczta-starych-znajomych.html
Finał 28 maja na Wembley. Czyli co? Czas na Manchester UtDsmile

https://i.wp.pl/a/f/jpeg/19883/manchester_united_470_1.jpeg

Pozdro
Krzysztof
    • morfeusz_1 Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 15.02.11, 11:34

      Cześć !

      Barca ! Barca ! Barca !
      • kriss67 Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 15.02.11, 11:46
        Cześć Morfiismile

        Czyli finał szykuje sie pasjonująco: Manchester UtD - Barcelonasmile?

        Byłby rewanż za finał w 2009 roku....

        Wtedy Man.UtD cały sezon szedł jak burza. Zadyszki dostał akurat w najważniejszym meczu, przegrywając z Barcą 0-2sad.....

        No tak, Morfii, aby do rewanżu doszło, Katalończycy muszą wygrać dwumecz z Kanonierami. Oj, jutro będzie sie działosmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • tjbazuka Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 15.02.11, 12:59
          Czolem smile
          Mocne ekipy i trudno jest wskazac kto zdobedzie Puchar LM.
          Obejrze Milan z Tottenhamem.

          • kriss67 Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 15.02.11, 13:14
            Cześc Tomaszsmile

            Milan - Tottenham. W sumie mecz na szczycie, bo Milan prowadzi w SerieA, a "Koguty" są na czwartym miejscu ligi angielskiej, tracąc do miejsca trzeciego zaledwie dwa punkty. Szykuje się niezła batalia o awans do ćwiercfinałusmile

            Trzymam za "Koguty"smile

            Pozdro
            Krzysztof
          • kriss67 Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 15.02.11, 22:31
            I prosze Tomasz, "Koguty" prowadząsmile
    • kriss67 Arsenal - Barcelona - rachunki do wyrównania:) 16.02.11, 09:23
      Cześćsmile

      Dzis w Londynie szykuje sie hit. Arsenal podejmuje Barcelone. Londyńczycy mają coś do udowodnienia. W ostatnich latach Barcelona trzykrotnie odprawiła "Kanonierów" z kwitkiem.

      W roku 2006 oba zespoły dotarły do finału Ligi Mistrzów. Wygrała Barcelona 2-1. Po czterech latach drużyny wpadły na siebie w ćwiercfinale. W Londynie padł remis 2-2, w Barcelonie Arsenal poległ 1-4.

      Tym razem Arsenal zagra z Barceloną w 1/8 finału Ligi Mistrzów.....

      I taka ciekawostka: dzis bramki "Kanonierów" będzie bronił młodziutki Wojciech Szczesny. Nie było go jeszcze na świecie, gdy w 1989 roku w Pucharze Zdobywców Pucharów warszawaska Legia zmierzyła się z Barceloną. Polskiej bramki strzegł jego ojciec, Maciej Szczesny....

      "Kanonierzy", do bojusmile

      https://cache2.allpostersimages.com/p/LRG/8/857/H2BJ000Z/plakaty/arsenal-football-club-club-badge.jpg

      Pozdro
      Krzysztof
      • morfeusz_1 Re: Arsenal - Barcelona - rachunki do wyrównania: 16.02.11, 20:00

        Cześć Wszystkim,
        Czołem Kriss

        Od 29 lat kibicuję jednej drużynie dlatego zawołam tu i teraz :

        Visca el Barca !!!

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cc/yf/lahb/penaWwyLtWWnl8g7tB.jpg
        • tjbazuka Re: Arsenal - Barcelona - rachunki do wyrównania: 16.02.11, 20:35
          no i prosze panstwa "Koguty" sprawily niespodzianke. Pieknie.
          Meczyk Kanonierow z Barca moze byc hiciorem.
          U mnie transmituja tylko Roma z Shaktarem. Moze byc, obejrzy sie.
          Pozdro smile
      • kriss67 Arsenal - Barcelona. 2-1.Pierwszy krok do przodu:) 17.02.11, 09:45
        Cześćsmile

        I lońdyńska "Armata" pokonała Barcelone 2-1. Czyli pierwszy krok ku rundzie ćwiecfinałowej został zrobiony.

        8 marca, w rewanżu, wytrzymać kanonade Barcy, i Arsenal w domusmile

        Tu komentarz Pana Rafała Steca i bramki z meczu:

        "Niewiarygodne, że im się udało. Niewiarygodne, że wśród zwycięzców znalazł się Polak. I to grał z klasą!

        Do bramkarzy zapraszanych na salony spychana na margines nasza piłka miała ostatnio niesłychane szczęście. Dudek został bohaterem finału Champions League, Kuszczak dwukrotnie śledził jego przebieg z ławki rezerwowych Manchesteru Utd., Fabiański stawał w bramce Arsenalu. Wojciech Szczęsny pod jednym względem wyprzedza wszystkich - u niego wszystko dzieje się prędzej.

        W Arsenalu zaczął dojrzewać jako gimnazjalista, w reprezentacji kraju zadebiutował w zeszłym roku jako najmłodszy bramkarz w jej powojennej historii, ligi angielskiej spróbował po raz pierwszy - w grudniu - w szlagierze z Manchesterem Utd., i to na jego stadionie Old Trafford.

        Piękne wyzwania, ale w środę, dwa miesiące przed 21. urodzinami, stanął przed jeszcze piękniejszym. W wieku dla bramkarza niemowlęcym miał bronić strzały Barcelony - drużyny złożonej wyłącznie z wirtuozów, uznawanej za najlepszą na świecie, coraz częściej obwoływanej kandydatką na najwspanialszą w historii futbolu.

        Dlatego najpierw miał prawo być Szczęsny wstrząśnięty. Goście długo nie dawali mu okazji, by pokazał, że jest świetny. Minął kwadrans, zanim pobiegł w jego kierunku Jego Boskość Leo Messi, spadkobierca Maradony, który w zeszłym roku rozstrzelał londyńczyków czterema golami.

        Nawet on okazał się łaskawy. Spudłował w sytuacji, w której nie zwykł pudłować niemal nigdy. Także wtedy, gdy bramkarz - jak wczoraj Szczęsny - wytrzymuje nerwowo i umiejętnie zasłania większość bramki."...

        I całość plus bramki:

        www.sport.pl/pilka/1,65041,9120778,Liga_Mistrzow__Arsenal_postawil_sie_Barcelonie.html
        Pozdro
        Krzysztof
    • morfeusz_1 Re: Liga Mistrzów 2010/2011. Faza pucharowa. 16.02.11, 23:12


      Cóż szacunek za walkę do końca... 2:1 dla Arsenalu
      Już zaczynam szukać miejsca gdzie mogę przytulić i obejrzeć rewanż ,
      emocje będą podwójne wink
      • tjbazuka Szczęsny jak matador! 17.02.11, 03:37
        raczej udany debiut Wojciecha Szczęsnego w LM.
        Rewanż w Barcelonie bedzie emocjonalny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja