sloggi
26.04.04, 09:27
Zęby mnie bolą gdy słyszę w mediach, czytam w prasie - że Polska wchodzi do
Europy. To ja przepraszam - gdzie obecnie się znajdujemy, nie pytam w sensie
geograficznym - tylko w sensie kulturowym? Czy umiemy (już/jeszcze) ocenić
swoje braki w stosunku do kultur zachodniej Europy? A jeśli umiemy, to czy
poza oceną potrafilibyśmy dokonać niwelacji tych różnic?
My jesteśmy w Europie, tylko że jedni podają rękę wszystkim zgromadzonym,
a inni trzymają ją zaciśniętą w pięść w kieszeni. I to czy my w UE będziemy,
czy też nie - nie zmieni naszego narodu, jeśli ten naród sam nie będzie
chciał swojej przemiany.
/musiałem się trochę pografomanić/