czy bieda to wstyd?

24.03.11, 14:14
co ludzi tak naprawde oburzylo w wypowiedzi pana K.odnosnie zakupow w Biedronce?
Tak czytam rozne fora i widze,ze chyba najbardziej to,ze zostali przypisani do biednej czesci spoleczenstwa,a oni przeciez biedni nie sa, tylko kupuja w Biedroncesmile
Oczywiscie Kaczynski zachowal sie niepoprawnie chociazby z tego wzgledu,ze jako polityk nie powinien w ten sposob dzielic spoleczenstwa i przez to automatycznie dyskryminowac jednych...
Poza tym mowienie o biednych z pogarda tez go skresla jako polityka...

Teraz nastalo takie smieszne epatowanie bieda (zupelnie nie na miejscu uwazam).
    • jedzoslaw Re: czy bieda to wstyd? 24.03.11, 14:23
      Bo w kwestii Biedronki bieda oznaczała pewnie biedę związaną z niskim wykształceniem. Według popularnej opinii w Biedronce kupują właśnie ludzie bez kwalifikacji i żyjący z zasiłków, którym nie przeszkadza niska jakoś produktów. Oczywiście, to nonsens, zresztą sam kupuję w Biedronce i zauważyłem, że w ostatnich latach jakość asortymentu zdecydowanie skoczyła w górę. Pewnie też sama sieć sama stara się pozbyć tej łatki.
      • gazeta_mi_placi Re: czy bieda to wstyd? 24.03.11, 14:49
        Dobre są grzanki z Biedronki.
      • skiela1 Re: czy bieda to wstyd? 24.03.11, 18:08
        Według popularnej opinii w Biedronce kupują właśnie ludzie bez kwalifika
        > cji i żyjący z zasiłków, którym nie przeszkadza niska jakoś produktów. Oczywiśc
        > ie, to nonsens

        Tez uwazam to za nonsens i nastepny stereotyp.
        ale...wynika z tego,ze taka opinie glosza ludzie,ktorym sie w zyciu lepiej powodzi i ci lepiej wyksztalceni.Jezeli tak jest to wcale nie sa lepsi od pana K.
        Jezeli mialabym dokonac jakiegos podzialu to podzielilabym na sklepy dla snobow i sklepy dla normalnychsuspicious
        • czarna9610 Re: Paradoksalnie 25.03.11, 07:49
          odkryłam Biedronkę, jak już wyszłam z większych problemów finansowych. Przypadkiem, zamieszkałam bliżej Biedronki. Mają lepszy wybór niż osiedlowy sam i znacznie lepszą jakość owoców. Tylko naprawdę biedni to raczej w Tesco kupują tak zwane "tipy" albo w osiedlowych, bo tam pani im czasem sprzeda towar na tak zwany zeszyt.
    • ewa9717 Re: czy bieda to wstyd? 24.03.11, 16:07
      No właśnie chyba ta pogarda ludzi ruszyła. Podobnie zresztą jak to o wychowaniu podwórkowym.
    • sibeliuss Re: czy bieda to wstyd? 25.03.11, 10:03
      Oburzyło mnie segmentowanie społeczeństwa i to przez człowieka o którym wiadomo, że sam zakupów nigdy nie robił. Zagrywki pod publiczkę zawsze były i będą dla mnie żałosne, bez względu kto je uprawia. Czyby Komorowski poszedł z dziennikarzami do sklepu to też wyśmiałbym jego postawę. Polityk zawsze jest osobą publiczną i nie ma prawa poniżać nikogo. A że obecna jakość polityki zeszła na pasy, to nie upoważnia nikogo żeby szczekać.
      • jedzoslaw Re: czy bieda to wstyd? 25.03.11, 11:02
        sibeliuss napisał:

        > Oburzyło mnie segmentowanie społeczeństwa i to przez człowieka o którym wiadomo
        > , że sam zakupów nigdy nie robił.

        No właśnie, nie wiem, ile w tym prawdy. Różne mity krążą na temat tego faceta, łącznie z tym, że jest kryptogejem bądź prawiczkiem. Ale chyba jednak w życiu nieraz musiał robić zakupy i choćby w czasach PRL-u stać w kolejce smile
        • sibeliuss Re: czy bieda to wstyd? 25.03.11, 11:34
          Biorąc pod uwagę kim był jego ojciec, nie sądzę aby w Konsumach były kolejki smile
    • marcin_rz pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 13:43
      oto przykład jak zmanipulować głupie społeczeństwo i odwrócić uwagę od istoty sprawy, odwracając kota (zapewne Amika) ogonem

      Z kontekstu wypowiedzi Kaczyńskiego wynika co innego, ale...wiadomo, że to ziemniak i burak, który nigdy nie robi zakupów i nie ma konta w banku ani prawa jazdy, za to jest starym dziwakiem z kotem Amikiem, więc jest śmieszniej.
      • sibeliuss Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 13:49
        A swoją droga, czy skrytykowałeś kiedyś Jarosława? (poprosiłbym link tongue_out)
        ps. Alika
        • marcin_rz Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 14:22
          Aż tak w przeszłość pamięcią nie sięgam, musiało to być z 4 lata temu, kiedy jeszcze się liczył. Jego fanbojem nie jestem, ale czepianie się na siłę wszystkiego co powiedział i robienie cyrku, to dawno przestało być śmieszne.
          MAsz rację kot to Alik, mam nadzieję, że mi wybaczywink
      • skiela1 Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 13:59
        A co jest istota sprawy?
        ..ze zywnosc (na calym swiecie)podrozala?
        • marcin_rz Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 14:31
          żywność na świecie podrożała - to fakt
          zwróć jednak uwagę, że POlityka rządu powoduje zwiększenie kosztów dokładając swój jeden procent do wszystkiego, nie licząc kosztów energii (bo to jeszcze inna bajka)
          ps. ile w Twoim kraju kosztuje energia elektryczna 1 kWh?
          ile kosztuje litr paliwa?
          ile kosztuje m3 gazu?
          ile tych jednostek - za średni dochód mieszkańca tego kraju można kupić?
          to jest "istota sprawy"
          • anoagata Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 15:28
            Oczywiście że powinno być że bieda to wstyd ale nikt tego sie nie wstydzi.Bieda to dla mnie pojęcie książkowe a jeżeli mówimy o faktycznej biedzie to wtedy gdy jest choroba nieuleczalna,która ponosi koszty fizyczne,psychiczne i materialne.Biedy innej nie uznaję.W Biedronce zakupów nie robię,bo nie cierpię wielkich przestrzeni.Tak na marginesie,Marcin zmienił punkt widzenia i to mnie na razie cieszy.
            • marcin_rz Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 15:49
              moja babcia zawsze powtarzała:"wstyd to kraść", dlatego wstydzić się powinni co do tej biedy doprowadzili

              > Tak na marginesie,Marcin zmienił punkt widzenia i to mnie na razie
              > cieszy.
              mnie też cieczy, że ciebie cieszy wink
              • jedzoslaw Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 16:07
                marcin_rz napisał:

                > moja babcia zawsze powtarzała:"wstyd to kraść", dlatego wstydzić się powinni co
                > do tej biedy doprowadzili

                Polska bieda to nie tylko wynik owego mitycznego rozkradania Polski, ale przede wszystkim ogromnych ustępstw wobec klasy próżniaczej, która potrafi tylko wyciągać łapę po ulgi i zasiłki. Oraz przez biurokrację, której nie ukrócono.
                • marcin_rz Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 16:17
                  > ogromnych ustępstw wobec klasy próżniaczej, która potrafi tylko wyci
                  > ągać łapę po ulgi i zasiłki. Oraz przez biurokrację, której nie ukrócono

                  aaa, to kolejny szeroki temat, gdzie "zapomogobiorcy" doskonale sobie radzą na tym gruncie
                  • jedzoslaw Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 16:55
                    > aaa, to kolejny szeroki temat, gdzie "zapomogobiorcy" doskonale sobie radzą na
                    > tym gruncie

                    Akurat nie idzie mi o tych, co nie z własnej winy znaleźli się w trudnej sytuacji, ale o związkowców z kopalń choćby czy innych grup, które żądają przywilejów, opłacanych z budżetu.
                • anoagata Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 16:35
                  Otóż to!!tak w moim skrócie,bieda to jest przede wszystkim lenistwo.nieróbstwo,wygodnictwo,etc.
                  • jedzoslaw Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 17:13
                    anoagata napisała:

                    > Otóż to!!tak w moim skrócie,bieda to jest przede wszystkim lenistwo.nieróbstwo,
                    > wygodnictwo,etc.

                    I tak i nie, choć jest faktem, że nie stać nas na dawanie wędek chętnym do pracy, bo musimy cały czas karmić rybami tych, co zamiast pracować żądają ulg i wczesnych emerytur. Najjaskrawszym przykładem jest tutaj sprawa związkowców górniczych oraz górników nie pracujących na dole, którzy chcą mieć przywileje emerytalne i płace takie same, jak ci na dole. No i emerytury mundurowe, z czego największym skandalem był choćby casus agenta Tomka, co poszedł na emeryturę w wieku 35 lat.
                    • anoagata Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 23:04
                      O takim tomku to nie chcę pisać celowo napisałam z małej litery.Ja mam na myśli normalne przyziemne życie ludzkie,gdzie widze lenistwo aż od nich cuchnie.Górnicy??z całym szacunkiem do ich pracy ale trochę wymogi maja wygórowane,życie ich a mieszkanca Mazur to jest niebo i ziemia czyli niby ja ,moje życie w porónaniu ich to jestem w nędzy.
                      • matt.j Re: pierdut, pierdut, pierdut 27.03.11, 11:19
                        anoagata napisała:
                        > Górnicy??z całym szacunkiem do ich pracy ale trochę wymogi maja wygórowane,życie ic
                        > h a mieszkanca Mazur to jest niebo i ziemia czyli niby ja ,moje życie w porónan
                        > iu ich to jestem w nędzy.

                        W zeszły weekend pojeździliśmy trochę po wsiach na Mazurach i powiem, że widoki są trochę dobijające. Masa opuszczonych, rozpadających się gospodarstw. Czasem chatka jeszcze zamieszkana ale olbrzymie budynki gospodarcze w totalnej rozsypce, nieużywane, niekonserwowane niszczeją. Podejrzewam, że seniorzy zostali a młodzi pouciekali do miast.
                        Czegoś takiego, na taką skalę nie ma w innych regionach kraju. Myślę, że takiemu zwykłemu górnikowi z bogatego śląska, zarabiającemu ładne tysiące co miesiąc się taka bieda i ubóstwo na wsi nawet nie śniło. Ale oczywiście to górnicy są tymi biednymi i pokrzywdzonymi...
          • skiela1 Re: pierdut, pierdut, pierdut 25.03.11, 23:43
            Nie bedziemy sie licytowacsmile
            Wszedzie dobrze gdzie nas nie masmile
    • matt.j Re: czy bieda to wstyd? 27.03.11, 11:09
      Też mi nowina, Kaczyński dzieli społeczeństwo. Zawsze dzielił, zawsze słyszało się z jego ust: „my” znaczy dobrzy, patrioci itp. oraz źli czyli układ, zomo, nie katolicy, nie patrioci i tym podobnych jego podziałów można pewnie całą listę wypisać.

      Sporadycznie zdarza mi się kupować w Biedronce (z to często w Lidlu) ale w proteście społecznym przeciwko osobie Kaczyńskiego i jego zachowaniu, dzieleniu przyłączyłem się do akcji „kupuje w biedronce” na FB smile

      Fakt, zakupy były cyrkiem. Stado napalonych na sensację dziennikarzy zwołano i pan prezes zrobił szoł jak to zakupy robi. Normalny człowiek dokonuje takich czynności codziennie, ale normalny człowiek też sam otwiera sobie bagażnik aby włożyć do niego zakupy (swoją drogą bardzo fajna scenka jak Kaczyński wkłada niejako z obrzydzeniem zakupy do bagażnika otwieranego i zamykanego przez jego asystę), następnie wsiada za kierownice tego samochodu i prowadzi go. Jakby nie patrzeć Kaczyński pod wieloma względami nie jest przeciętnym obywatelem tego kraju.

      Jedna ze stacji zrobiła krótki reportaż w sklepach w okolicy domu Kaczyńskiego pytając ekspedientki czy robi u nich zakupy. W jednym sklepie panie stwierdziła, że „jeszcze jak matka Kaczyńskie była na chodzie to regularnie robiła u nich zakupy”. We wszystkich sklepach ekspedientki stwierdziły, że Kaczyński nigdy do nich nie zawitał.

      Co do tytułu wątku to uważam, ze bieda powinna być wstydem jeśli wynika z lenistwa i egoizmu.
      • chlodne_dlonie Re: czy bieda to wstyd? 27.03.11, 15:55
        matt.j napisał:

        >uważam, ze bieda powinna być wstydem jeśli wynika z lenistwa i egoizmu.

        Nic dodać, nic ująć!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja