Jerzy Waldorff

04.05.04, 09:07
4 maja 1910 (czyli 94 lata temu) urodził się Jerzy Waldorff, publicysta,
opiekun Powązek, człowiek "orkiestra".
Szkoda, że nie ma Go już między nami.
Jak to było???
Etykieta i konwenanse???
    • sloggi Re: Jerzy Waldorff 04.05.04, 10:15
      d.z napisał:

      > 4 maja 1910 (czyli 94 lata temu) urodził się Jerzy Waldorff, publicysta,
      > opiekun Powązek, człowiek "orkiestra".
      > Szkoda, że nie ma Go już między nami.
      > Jak to było???
      > Etykieta i konwenanse???
      >
      Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse" Jerzy Waldorff von
      Preyss
      Miastami, które uhonorowały osobę pana Jerzego to Słupsk, gdzie jego imieniem
      nazwano Park Miejski oraz Gdańsk, gdzie jedna z ulic w osiedlu Matemblewo nosi
      nazwę Jerzego Waldorffa.
      • glory Re: Jerzy Waldorff 04.05.04, 12:26
        sloggi napisał:

        > d.z napisał:
        >
        > > 4 maja 1910 (czyli 94 lata temu) urodził się Jerzy Waldorff, publicysta,
        > > opiekun Powązek, człowiek "orkiestra".
        > > Szkoda, że nie ma Go już między nami.
        > > Jak to było???
        > > Etykieta i konwenanse???
        > >
        > Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse" Jerzy Waldorff von
        > Preyss
        > Miastami, które uhonorowały osobę pana Jerzego to Słupsk, gdzie jego imieniem
        > nazwano Park Miejski oraz Gdańsk, gdzie jedna z ulic w osiedlu Matemblewo
        nosi
        > nazwę Jerzego Waldorffa.

        Jerzy Waldorff von Preyss?!?
        Chyba raczej Waldorff-Preiss. Nic nie wiedzialem o "von".( ale moze sie myle)
        Wybitny publicysta i krytyk muzyczny. Jego felietony w TV1 za komuny byly
        czarujace. No i oczywiscie jego slynny Puzon.


        >
        • sloggi Re: Jerzy Waldorff 04.05.04, 13:02
          Przestał używać tytułu von po opuszczeniu rodzinnego domu, ale tytuł nosi sie
          wszak do końca życia.
          • olga55 Re: Jerzy Waldorff 04.05.04, 14:45
            Świetny znawca muzyki poważnej,świetny felietonista, człowiek wielce
            niezależny,wielce zasłużony dla ratowania sSarych Powązek. Ale... miał też
            skazę w życiorysie. Był przed wojną "chwalicielem" Mussoliniego jako "mecenasa
            kultury".
Pełna wersja