Pomocy - gołębie gniazdo...

22.04.11, 09:41
Na balkonie, za leżakiem w starek miednicy zalęgły sie...dzis je dopiero zauważyłem, już wiem dlaczego stare tak czesto przylatuja tu, srają i gruchaja od 4 rano...i co ja mam teraz zrobic? przecież nie wyniosę tej miednicy z dwoma młodymi, dośc zreszta już duzymi, bo gdzie? do parku pod drzewo? chyba odpada, zreszta stare ich nie znajdą...nie znosze obsrańców, ale przeciez nie pozabijam...czy można sie tego gniazda jakos pozbyc, czy musze przeczekac ( i ile jeszcze?!), aż podrosną, wystrają sie ostatni raz i odleca...sad(((
    • gazeta_mi_placi Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 09:43
      To fajne, że gołąbki wybrały Twój balkon, słyszałam że to przynosi szczęście.
    • sibeliuss Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 11:41
      Odczekaj, gołębie szybko rosną. Odlecą i wtedy wysprzątasz, w końcu i tak jest już zabrudzony.
    • chlodne_dlonie Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 13:15
      Też kiedyś miałam - w skrzynce zaokiennej kwiacianej w sypialni, heh
      Odczekałam swoje a w kolejnym roku szybciej zasadziłam kwiatki wink
      Rzec by można 'propellera' mi dały tongue_out
      • piano_barti Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 13:22
        no ale ile to jeszcze potrwa? 5 dni, tydzien, miesiąc??najbardziej chciałbym juz tych zasrańców po swietach nie ogladac...
        • gazeta_mi_placi Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 14:47
          Nie lubisz zwierząt?
          Może gołębie i inne ptaki też wcale nie chcą nas oglądać a muszą...
    • skiela1 Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 22.04.11, 16:50
      Ty to masz szczesciesmile
    • matt.j Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 25.04.11, 22:48
      Gołębie to chyba wyprowadzają lęg za lęgiem. Jak młode urosną i wyniosą się to musisz stare też przepędzić żeby kolejnego gniazda nie zaczęły zakładać.

      Jak mi taka parka kiedyś na balkon zaczęła przylatywać i znosić materiał do budowy gniazda to wyczytałem w necie, że trzeba je zlać wodą żeby zaniechały budowy i wyniosły się. Kilka razy przyczaiłem się z kubkiem i jak w końcu raz zdążyłem je oblać zanim odleciały to poskutkowało, wyniosły się całkiem.
      • wirujacypunkt Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 26.04.11, 11:13
        Miałam gniazdo kosów na balkonie.
        Ciekawe zajęcie podglądanie ptaków.
        Kosy tak jak gołębie przwiazują się do miejsca. Z żalem zlikwidowałam gniazdo jak zauważyła, że młode nie wracają na noc do gniazda.
        Ciekawe towarzystwo smile, ale dość uciążliwe.
        W następnym roku też próbowały wić gniazdo, ale przepłoszylam je, chociaż bylo mi szkoda.
        • czarna9610 Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 27.04.11, 08:44
          Od kilku lat chronię balkon przed gołębiami. To były wietrzne dzwonki, czerwone baloniki, albo wylatywanie na balkon z okrzykiem -spadaj! kiedy gołąb sobie spacerował po balustradzie. Odkąd mam psa, to już siadają tylko na balustradzie, gniazda nie chcą budować. Coś za coś - mam ustawicznie brudne dolne okno balkonowe bo pies lubi wyglądać.
          --
    • neotehuana Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 28.04.11, 01:17
      Ja bym wyrzucila-golab jest jak szczur czy karaluch. I chyba bym kazala zabudowac balkon, bo te upierdliwce wracaja.
      Ogolnie wspolczuje.
      • mi-l-ja Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 28.04.11, 08:01
        Wyrzuciłabyś?? Gniazdo z żywymi młodymi, które padną z głodu albo coś je zeżre??
    • piotr_57 Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 28.04.11, 19:34
      Takie już spore, ale jeszcze nie całkiem opierzone łatwo oprawić. Odrywa się główkę palcami, skubie, oprawia i smaży 10 minut na masełku, na niezbyt dużym ogniu. Mniaaam.
      • sibeliuss Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 28.04.11, 19:54
        Wpadnij do Bartiego smile
        • morfeusz_1 Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 28.04.11, 22:47


          Ciesz siem że to nie bociany albo inne pelykany, wtedy to byłby dopiero cyrk
          • piano_barti Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 29.04.11, 17:25
            Pelikany sa sliczne a te wygladają tak samo jak to co pod siebie robia...
      • matt.j Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 29.04.11, 20:36
        piotr_57 napisał:
        > Takie już spore, ale jeszcze nie całkiem opierzone łatwo oprawić. Odrywa się gł
        > ówkę palcami, skubie, oprawia i smaży 10 minut na masełku, na niezbyt dużym ogn
        > iu. Mniaaam.

        Ale to nie takie dzikie co jedzą śmieci i odpadki tyko hodowlane, które wiadomo czym były karmione. Z takich dzikich to tylko coś można złapać.
      • moonflour Re: Pomocy - gołębie gniazdo... 30.04.11, 13:58
        piotr_57 napisał:
        Takie już spore, ale jeszcze nie całkiem opierzone łatwo oprawić. Odrywa się główkę palcami, skubie, oprawia i smaży 10 minut na masełku, na niezbyt dużym ogniu. Mniaaam.

        temu panu można juz podziękować za relację big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja