skiela1
04.07.11, 01:55
Poprawianie innych, jeżeli w ogóle zdecydujemy się na taki krok, wymaga nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale i dużo taktu. Oczywiście inny wydźwięk będzie miało nakierowanie studenta przez profesora podczas zajęć, gdy ten odczytuje swój esej napisany w obcym języku, a inny - zwrócenie uwagi przez kolegę z pracy podczas cotygodniowego zebrania, że nie mówi się "włancza", a "włącza" - ku uciesze wszystkich zgromadzonych.
Dlatego jeżeli faktycznie jesteśmy przekonani, że na słodki owoc cytrusowy mówimy "pomarańcza", a nie "pomarańcz", powiedzmy o tym dyskretnie i delikatnie, stosując się tym samym do starego biznesowego powiedzenia: "Chwal przy wszystkich, zwracaj uwagę w cztery oczy".
www.logo24.pl/Logo24/1,111020,9845113,Savoir_vivre__poprawianie_bledow_jezykowych.html