Czy poprawiać cudze błędy językowe?

04.07.11, 01:55
Poprawianie innych, jeżeli w ogóle zdecydujemy się na taki krok, wymaga nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale i dużo taktu. Oczywiście inny wydźwięk będzie miało nakierowanie studenta przez profesora podczas zajęć, gdy ten odczytuje swój esej napisany w obcym języku, a inny - zwrócenie uwagi przez kolegę z pracy podczas cotygodniowego zebrania, że nie mówi się "włancza", a "włącza" - ku uciesze wszystkich zgromadzonych.


Dlatego jeżeli faktycznie jesteśmy przekonani, że na słodki owoc cytrusowy mówimy "pomarańcza", a nie "pomarańcz", powiedzmy o tym dyskretnie i delikatnie, stosując się tym samym do starego biznesowego powiedzenia: "Chwal przy wszystkich, zwracaj uwagę w cztery oczy".


www.logo24.pl/Logo24/1,111020,9845113,Savoir_vivre__poprawianie_bledow_jezykowych.html
    • jedzoslaw Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 10:41
      Za "dwutysięczny jedenasty" mordowałbym wink
    • moonflour Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 11:53
      nigdy nie poprawiam osób starszych. Dzieciaki uczą się przez korygowanie ich błędów, więc ok.
      • jan.kran Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 14:12
        Ja nie mam wyjscia caly czas poprawiam moje dzieci, one za to poprawiaja mnie a efekt uboczny jest taki ze poprawiam automatycznie wszystkich . Staram sie tego nie robic za czesto i nachalnie.
        Natomiast jak raz na ruski rok rok ogladam polska TV oraz czasami czytam polska prase to niekiedy mam ochote zamordowac za niechlujstwo jezykowe polskim i idiotyczne nieuzasadnione i bledne wtrety z jezykow obcych.

        Kran
        • justy-nka58 Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 16:33
          Mowa Wałęsy mnie nie razi,bo to taki chłop-orcyk ale mowa Kalisza R. tak mnie poraża jak mówi zrobiom,powiedzom,wyjdom,wyjaśniom itd.
          • iwa_ja Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 21:48
            Ja niestety ciągle poprawiam, bom jest belfer. Ale coraz częściej upierdliwie również poprawiam moich kolegów (profesorów!!!), którzy mówią "metodologia" zamiast "metodyka" i inne takie.
            Mam doktoranta, który ciągle pisze np. "władzą monetarnym", "nie ulegają najnowszym modą".
            Zabijam go, ale on jest nieśmiertelny.
            Mój szef (na szczęście były) nakazywał mi przejżeć coś....
            Kurde, przecież język to nasze dobro narodowe.
            Lubię Szymona Majewskiego za jego nienaganną polszczyznę (za inne rzeczy go nie lubię).
        • maria_3 Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 12.07.11, 17:22
          jan.kran napisała:

          > Ja nie mam wyjscia caly czas poprawiam moje dzieci, one za to poprawiaja mnie
          > a efekt uboczny jest taki ze poprawiam automatycznie wszystkich . Staram sie t
          > ego nie robic za czesto i nachalnie.

          Współczuje .
    • sibeliuss Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 04.07.11, 21:52
      Zależy od stopnia zażyłości i sytuacji, to nie może ośmieszać ani dyskredytować.
    • maria_3 Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 12.07.11, 17:23
      Nie poprawiam.
      • ba-7 Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 12.07.11, 20:36
        Poprawiam błędy językowe /myślowe big_grin takoż/ tylko u najbliższych.
        A co mnie inni obchodzą?wink
    • una_chica_loca Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 13.07.11, 14:33
      Najlepiej nie poprawiać.

      Pamiętam, jak się uczyłam niemieckiego i strasznie się wstydziłam mówić w tym języku przy Niemcach. Kiedyś jeden z nich mi powiedział "daj spokój, wiesz ile my popełniamy błędów? Też często nie mamy pojęcia jaki rodzajnik użyć" smile To mi zostało w pamięci do dziś.

      Jestem na tym punkcie bardzo wyczulona, choć sama popełniam błędy. Ale wiem, że nikt nie chce słuchać krytyki, nawet powiedzianej w bardzo delikatny i dyplomatyczny sposób. Inteligentny i rozgarnięty człowiek obserwuje i koryguje swoje wypowiedzi sam. Inny się obrazi, jak go poprawisz.

      Jakie błędy Was najbardziej denerwują?
      Mnie ostatnio, w treści pisanej "do puki" i "puki".
      • skiela1 Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 16.07.11, 17:29
        > Jakie błędy Was najbardziej denerwują?
        > Mnie ostatnio, w treści pisanej "do puki" i "puki".

        Mnie nie denerwujasmile
        Wylapuje bledy (swoje tez)bo wzrokowcem jestemsmile
        Ostatnio cos takiego sie powtarza -
        "a noz widelec"
        wrrrsmile
    • projek Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 14.07.11, 22:17
      Szczerze napisawszy to sam pewnie sam poprawnie nie wysławiam się. Do tego często przekręcam szyk w zdaniu i nie jest to gramatycznie poprawne. Jeśli wiem że ktoś popełnia błąd to zdarza mi się poprawiać. "Włanczanie" szybko mi w radio skorygowali mówiąc że jest "włącznik" a nie "włancznik".
      • dwa-filary Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 16.07.11, 21:46
        Jak się rozpędzę to tez przestawiam szyk zdania brrrrrrrrrrr Chyba najbardziej świdruje mi w głowie" włanczam". Nie poprawiam natychmiast, ale staram się użyć dane słowo w następnym zdaniu,mówiąc poprawnie. Zawsze skutkuje smile
    • gazeta_mi_placi Re: Czy poprawiać cudze błędy językowe? 16.07.11, 18:04
      Na forum pasjami smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja