Polska - Niemcy. Futbol:)

06.09.11, 08:20
Czołemsmile

Dzis wieczorem na nowiutkim stadionie w Gdańsku mecz towarzyski Polska - Niemcy. Będzie to siedemnasta potyczka z naszymi zachodnimi sąsiadami.

Nad meczami z Niemcami ciąży jakies fatum. Szesnaście spotkań, zaledwie cztery remisy i dwanaście porażek.... Pierwszy mecz odbył sie w czasach prehistorycznych, bo w roku 1933. Od tamtej pory tłukliśmy takie potęgi jak Brazylia, Argentyna, Anglia, Hiszpania, Holandia...
A z Niemcami wszystko w plecy, jak to powiadają.

Oto bilans:

03.12.1933, Berlin: NIEMCY-POLSKA 1:0 (Rasselnberg)
09.09.1934, Warszawa: POLSKA-NIEMCY 2:5 (Wilimowski, Pazurek – Lehner 2, Hohmann, Siffling, Szczepan)
15.09.1935, Wrocław: NIEMCY-POLSKA 1:0 (Conen)
13.09.1936, Warszawa: POLSKA-NIEMCY 1:1 (Hohmann – Wodarz)
18.09.1938, Chemnitz: NIEMCY-POLSKA 4:1 (Gauchel 3, Schön – Peterek)
20.05.1959, Hamburg: RFN-POLSKA 1:1 (Stein – Baszkiewicz)
08.10.1961, Warszawa: POLSKA-RFN 0:2 (Brülls, Haller)
10.10.1971, Warszawa: POLSKA-RFN 1:3 (Gadocha – G.Müller 2, Grabowski) - el.ME
17.11.1971, Hamburg: RFN-POLSKA 0:0 – el.ME
03.07.1974, Frankfurt/Menem: RFN-POLSKA 1:0 (G.Müller) - fin.MŚ
01.06.1978, Buenos Aires (Argentyna): POLSKA-RFN 0:0 – fin.MŚ
13.05.1980, Frankfurt/Menem: RFN-POLSKA 3:1 (Rummenigge, K.Allofs, Schuster – Boniek)
02.09.1981, Chorzów: POLSKA-RFN 0:2 (Fischer, Rummenigge)
04.09.1996, Zabrze: POLSKA-NIEMCY 0:2 (Bierhoff, Klinsmann)
14.06.2006, Dortmund: NIEMCY-POLSKA 1:0 (Neuville) - fin.MŚ
08.06.2008, Klagenfurt (Austria): NIEMCY-POLSKA 2:0 (Podolski 2) - fin.ME

Bilans bramek: bramki 29:7

Trener Niemców zapowiedział, że da odpocząć kilku gwiazdom i wystawi dublerów.

No cóż, zobaczymy jak będzie tym razem. Może sie w końcu udasmile

W kadrze polski ma zadebiutować nasz nowy "rodak" , Damien Perquis, stoper francuskiego Sochaux.

A tu macie wywiad z Panem Jackiem Gmochem:

....."Cztery lata później w Buenos Aires pana reprezentacja zremisowała z Niemcami 0:0. To była chyba jedyna konfrontacja, przed którą mówiło się, że Polska jest faworytem.

- A, bo była. Wściekły trener Niemców Helmut Schön zarzucał nam później, że gramy antyfutbol. Zneutralizowaliśmy ich zupełnie, nie umieli znaleźć na nas sposobu. Wiedzieliśmy o nich wszystko. Jak to się mówi, znaliśmy nawet rozmiary ich butów. Byliśmy lepsi, mieliśmy więcej sytuacji."....

I całośc:

www.sport.pl/euro2012/1,109077,10228244,Jacek_Gmoch__Moze_wygramy_we_wtorek.html
Transmisja w TVP 1 o godzinie 20.40. (początek studia 20.10)

Pozdro
Krzysztof
    • kriss67 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 12:53
      Zmuszony jestem sam podnieść wątek, bo widze że społeczność nie widzi wagi zagadnienia......
      • czarek_777 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 13:57
        Widać społeczność zajęta jest bardziej przyziemnymi sprawami niż futbol smile w meczu stawiam na remis ale niemieckiej piłki nie lubię, wolę futbol w wydaniu angielskim, także hiszpańskim. Ale nie ma jak Orły Górskiego kiedyś, porywali swą grą jak już nikt później smile
        • kriss67 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 15:21
          Cześc Czareksmile

          I ja niemieckiego futbolu nie lubie. Tyle, że oni teraz graja inaczej:

          "Czas na triumf na wielkiej imprezie - mówi Joachim Löw. 51-letni selekcjoner chce na mistrzostwa Europy przywieźć drużynę grającą jeszcze lepiej niż rok temu w RPA, gdzie jego piłkarze w świetnym stylu zdobyli brązowy medal mundialu.

          Choć wielu wydaje się, że Niemcy nigdy nie przestali zbierać trofeów, na mistrzostwo kontynentu czekają 15 lat, a na mistrzostwo świata - 21. Dwa ostatnie turnieje przegrywali z pędzącymi po złoto Hiszpanami. Na Euro 2008 polegli w finale, rok temu w półfinale. Löw mówił wtedy, że wygrać z drużyną Vicente del Bosque się nie dało.

          Po sukcesie w RPA jego piłkarzy ogłoszono ambasadorami nowych Niemiec, przykładem skutecznej integracji i dowodem na to, że imigranci nie muszą zamykać się w gettach i budzić nieufności sąsiadów. Selekcjoner na MŚ zabrał 11 zawodników obcego pochodzenia.

          I ten skład w RPA zachwycił. Niemcy najszybciej biegali, dokładnie podawali i pięknie strzelali. Najlepiej wyglądali jednak w meczach z Australią (4:0), Anglią (4:1) i Argentyną (4:0), gdy rywale zostawiali im mnóstwo miejsca i pozwalali rozgrywać piłkę. Hiszpanie nie dość, że rzadko ją tracą, to jeszcze szybko odzyskują. Löw postanowił więc drużynę udoskonalić. Szuka piłkarzy do bólu dokładnych, trudno w jego zespole znaleźć zawodnika, który w klubie zagrywałby ze skutecznością niższą niż 70 proc. Wszystko po to, by przeciwstawić się najlepszej drużynie ostatnich lat.

          Kandydatów do rzucenia wyzwania Hiszpanom nie brakuje, niemal wszyscy koledzy po fachu zazdroszczą bogactwa Löwowi, który wybiera z młodych obwieszonych medalami juniorskich turniejów. Tego lata Niemcy odnosili sukcesy na turniejach 17-latków. Zdobyli drugie miejsce w Europie i trzecie na świecie. Wcześniej triumfowali na turniejach do lat 19 i 21. - Mam wielki wybór, o wiele większy niż pięć lat temu, gdy zaczynałem pracę. Na każdej pozycji mogę wystawić dwóch piłkarzy - mówi Löw.

          Niemiecki selekcjoner nie przesadza. Od mundialu w kadrze zagrało 40 piłkarzy, siedmiu w niej debiutowało. Skarbiec wydaje się nie mieć dna. Ostatnie sztabki dorzuca do niego trener Borussii Dortmund Jürgen Klopp. 23-letni Marcel Schmelzer, 22-letni Mats Hummels, 19-letni Mario Götze, 22-letni Sven Bender, 20-letni Ilkay Gündogan i 23-letni Kevin Großkreutz na MŚ nie pojechali, dziś walczą o miejsce w kadrze na Euro 2012, niektórzy - o pierwszą jedenastkę.

          Młode gwiazdy Bundesligi mogą odesłać liderów reprezentacji na ławkę, zagrożony jest m.in. Lukas Podolski, bo świetnie gra 21-letni André Schürrle. Skrzydłowy Leverkusen w ostatnich trzech meczach kadry strzelił trzy gole. Ostatniego w piątek, w wygranym 6:2 meczu z Austrią, który zapewnił Niemcom awans na ME.

          W ośmiu meczach trzecia drużyna rankingu FIFA zdobyła 28 bramek, straciła pięć. Löw powiedział, że jego drużyna grę na Euro zapewniła sobie w mistrzowskim stylu i odesłał bramkarza Manuela Neuera oraz pomocników Mesuta Özila i Bastiana Schweinsteigera. Żaden z nich z Polską nie zagra, także dlatego że selekcjoner chce sprawdzić kolejnych piłkarzy. - Nie widzę powodu, dla którego już teraz miałbym mieć gotową jedenastkę na ME. Wciąż chcę testować, nie każdy młody piłkarz jest w stanie spełnić moje wymagania - tłumaczy Löw.

          W sierpniu Niemcy - po 18 latach - pokonali w sparingu Brazylię 3:2, a prasa żartowała, że selekcjoner marzy, by w piłkę mogły grać drużyny złożone z 14 graczy. Wtedy Löw zapowiedział, że nadszedł czas na triumf w wielkim turnieju. Faworytami Euro 2012 wciąż są Hiszpanie, ale jeśli kogoś stać na pokonanie zespołu del Bosquego, to właśnie fantastyczną reprezentację Niemiec."
          źródło:Gazeta.pl


          Pozdro
          Krzysztof
          • czarek_777 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 16:46
            Witaj Kriss smile masz bardzo dużą wiedzę o niemieckiej piłce, ja aż takiej nie mam smile chociaż nie podoba mi się styl gry niemieckiej piłki to jednak doceniam skuteczność piłkarzy Niemiec, ogromną skuteczność. Niemieccy piłkarze chyba jak żadni inni potrafią podporządkować się założeniom taktycznym trenera. Ja widzę w tym pewne cechy że tak powiem mentalne. Osobiście myślę że Niemcy w EURO 2012 będą głównym faworytem do złota choć z pewnością nie jedynym. Na pewno groźni będą Hiszpanie ,Włosi i być może Francuzi którzy po katastrofie w RPA z pewnością będą chcieli coś ugrać i odbudować swój prestiż w piłce. W sumie co by nie mówić to turniej zapowiada się niezwykle atrakcyjnie a że pozostał do niego jeszcze niemal rok to trudno przesądzać kto wygra smile już pierwsze mecze w grupach pokażą kogo na co stać a później to już skończy się kunktatorstwo /na kogo nie trafić po wyjściu z grupy/ i zacznie się gra na całego. Pozdrawiam.
            • czarna9610 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 21:21
              Społeczność siedzi , zerka na telewizor i się denerwuje
              • czarek_777 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 06.09.11, 22:51
                Wytypowałem remis /powyżej/ ale pierwsza wygrana z Niemcami była blisko jak nigdy dotąd. Może następnym razem smile
                • kriss67 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 12:08
                  Czarek, nastepnym razem powiadasz? Hmmmmm, Henryk Kwinto ze słynnego filmu powiadał : "Nastepnego razu nie będzie". Ale może sie myliłsmile
    • marcin_rz Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 10:32
      A skończyło sie jak zwykle, mimo iż "był w ogródku i witał się z gąską"
      Heh, mam wrażenie, że Niemcy jednak grali na "pół gwizdka" - pozwalali Polakom grać, ale i kontrolowali całą sytuację. Polacy są jeszcze ciency i wiele im brakuje - samo posiadanie piłki procentowo pokazuje ten stan.
      Szpaku (czy kto to komentował) z tym drugim specjalistą o mało nie pospadali z krzeseł - tak się rozpływali nad kondycją drużyny, zwłaszcza Szczęsnym - już samo to, że gra Szczęsnego (b. dobra zresztą) była zauważalna, to świadczy o poziomie drużyny. Zbyt wiele interwencji z jego strony, do których nie powinno dojść. Gdyby nie kumulacja szczęścia, i dobry dzień Wojtka to wynik był by zgoła inny.
      Kolejny raz, kiedy siłą Polskiej drużyny jest bramkarz, a nie napastnicy, bądź pomoc. Boruc, teraz Szczęsny.
      • kriss67 Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 12:14
        Czołemsmile

        A i tu się z Tobą zgadzam Marcin. Gdyby nie Pan Wojciech Szczęsny, moglibyśmy zapomnieć o remisie. Ale było nie było, to bramkarz Arsenalu Londyn, czyli nie w kij dmuchał.

        A remis - jak to powiadają - dobra psu i muchasmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • marcin_rz Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 12:43
          smile
      • keepersmaid Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 16:01
        Dokladnie - kiedy to bramkarz jest gwiazda to z druzyna jest cos nie tak.
        Ogladalam 2/3 meczu jednym okiem, smieszniejsze byly wrazenia dzwiekowe, bo transmisja byla dla mnie dostepna w niemieckiej TV...
    • kriss67 A tu komentarz Pana Stefana Szczepłka..... 07.09.11, 12:29
      Czołemsmile


      Za dziennikiem "Rzeczpospolita":

      "Z 17 meczów z Niemcami widziałem siedem. Zawsze wychodziłem ze stadionu z takimi samymi nadziejami: kiedyś wreszcie musimy zwyciężyć.

      Wygłupiłem się nawet mówiąc publicznie, że nie umrę, dopóki Polska nie wygra z Niemcami. Ktoś to potraktował poważnie, dodając komentarz: „No to mamy pierwszy przypadek nieśmiertelności”. Nic dziwnego, że wczoraj, kiedy Jakub Błaszczykowski strzelił drugą bramkę dla Polski, najpierw skoczyłem z radości, jednak po chwili refleksji już taki wesoły nie byłem, ale ostatecznie uratował mnie Cacau.

      Polska w meczach z Niemcami nigdy nie była faworytem, ale też często miała pecha. Kiedy już mieliśmy szanse na zwycięstwo podczas mistrzostw świata w RFN (1974), spadł deszcz i nasz szybki atak ugrzązł w błocie. Kiedy mogliśmy wygrać na otwarcie mundialu w Argentynie (1978), trener Jacek Gmoch źle ocenił przeciwnika i cieszył się z remisu. Na mistrzostwach świata w Dortmundzie (2006) Michał Żewłakow zszedł w ostatnich minutach z boiska i nim zastępujący go Dariusz Dudka zorientował się, gdzie gra, Olivier Neuville strzelił jedyną bramkę. Jeśli z Niemcami nie wygrali Kazimierz Deyna, Grzegorz Lato, Robert Gadocha i Zbigniew Boniek, to kto wygra?

      Wciąż czekamy, ale trzeba przyznać, że Polacy zagrali wczoraj bardzo dobrze, znacznie lepiej, niż można było oczekiwać, ale w meczach z takim przeciwnikiem lepiej też widać braki. Wydaje się, że kilku piłkarzy, zwłaszcza w obronie, nie nadaje się do drużyny z ambicjami. Jeśli będziemy mieli więcej zawodników na poziomie Wojciecha Szczęsnego, Roberta Lewandowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego, to i szanse na zwycięstwa będą większe. Tak się złożyło, że wszystkie cztery bramki zdobyli wczoraj piłkarze Bundesligi."


      Pozdro
      Krzysztof
    • marcin_rz Re: Polska - Niemcy. Futbol:) 07.09.11, 16:24
      a kto słyszał podczas meczu - pod koniec II-giej połowy

      "sędzia chuj"

      ??

      rozwaliło mnie to big_grinbig_grin
      • pyskata.1 Mnie rozwaliły 08.09.11, 22:03
        gwizdy polskich kibiców. Sądziłam, że to mecz towarzyski a tu słoma z butów wylazła. Kibicowałam polskiej drużynie chyba ostatni raz.
        • pyskata.1 Uczcie się od Niemców 08.09.11, 22:26
          "Przed meczem Polska - Niemcy kapitanowie obu zespołów odczytali deklarację o fair play. W czasie wystąpienia Philippa Lahma polscy kibice gwizdali, gwizdy było słychać także podczas niemieckiego hymnu. Piłkarz Bayernu nic sobie z tego nie robi.
          - Skoro kibice uznali, że warto w takim momencie mnie wygwizdać, to jest to ich sprawa. Mogli poczekać, aż skończę czytać. Ale nie uważam tego za jakiś wielki skandal. Po prostu tak wyszło i nie ma sensu do tego wracać - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja