matt.j
02.10.11, 20:38
...idzie w górę
Ubawiłem się, jeszcze niedawno politycy PiS’u ze swym wodzem na czele nie wymawiali jego imienia ani nazwiska. Nazywali go „ten, którego nazwiska nie wymawiamy”

Teraz nagła zmiana! Gardła się im odblokowały na przepuszczenie przez swe struny głosowe wibracji tworzących dźwięk tego zakazanego nazwiska i usłyszeć dało się z nich przerażony skowyt: Paaaaalikot nadchodzi, ratuj się kto żyw
wybory.gazeta.pl/wyboryparlamentarne/1,118281,10395342,Wybory_2011__Tusk__Palikot_to__pikus__jesli_chodzi.html
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10393817,Wybory_2011__Kaczynski__Ciagle_sie_nam_wmawia__ze.html
Tragedia po wczorajszym sondażu. Trzeci wynik. SLD też przerażone bo wraz z poparciem prawdziwej centrolewicy stworzonej przez Palikota spada poparcie dla komunistycznej pozostałości dowodzonej przez Napieralskiego.
Wszyscy boją się, że nowa siła odbierze im nie tylko punkty procentowe ale i zmieni ilość przypadających przy takim podziale tortu krzesełek na każdy procent oddanych głosów. Stąd albo zaczęli straszyć, i nie wiem dlaczego podłączać pod nazwisko Palikota satanistyczną gwiazdę TVP2 czyli Nergala (???)

Inni natomiast pomimo dobrych sondaży RPP cały czas podważają czy w ogóle RPP wejdzie a skoro nie wejdzie to nie warto oddawać na niego głosów.
Palikot wejdzie z ludźmi nowymi. Oczywiście zbyt dużo ich nie wejdzie po tych wyborach ale zawsze będzie to napływ świeżej krwi. Może nie idealnej ale i tak lepszej od tego co mamy do wyboru u partii obecnie usadzonych na stołkach czyli paranoicznego, chorobliwie nienawidzącego PiS’u, zblazowanej i skostniałej światopoglądowo PO, komunistycznego, udającego jedynie bezpośrednio przez każdymi wyborami nowoczesną lewicę SLD, już nie wspominając o idealnym, bezideowym koalicjancie czyli PSL’u. Patrząc na ostatnią dekadę każda z nich miała okazję wykazać się rządząc i będąc opozycją.
Większość z osób na listach RPP nie działało wcześniej w polityce za to sporo z nich w ostatnich latach działało np. w różnych organizacjach pozarządowych i zdążyło wykazać się zaangażowaniem w sprawy społeczne poprzez nieodpłatną pracę dla dobra społeczeństwa.
Uważam, że należy dać im szansę i oddać głos na nich. Chociażby jako sposób zakomunikowania braku poparcia dla wszystkich obecnie doczepionych do stołków partii czyli PO, PiS, SLD i PSL (o PJN nie wspominam bo to PiS”

. Jeśli ktoś ma dość ich to myślę, że dobrym sposobem na wyrażenie swojej dezaprobaty jest zamiast olania wyborów i nie oddania głosu oddanie go na Ruch Poparcia Palikota.
To takie osobiste, coraz mocniejsze, przemyślenia polityczne