very_famous
29.05.04, 22:04
Porzucona kochanka wiejskiego lekarza rodzi córeczke. Postanawia zemścić
sie na kochanku. Zawija noworodka w recznik idzie do domu lekarza, kładzie
dziecko na stół.
- Zrób z nimi co chcesz - mówi i wychodzi.
W tym samym czasie dzwoni telefon. Lekarz jest wzywany na plebanie do cieżko
chorego ksiedza. Bojąc sie, aby dziecka nie znalazła żona zabiera go na
plebanie. Podczas badania ksiedza wpada na 'genialny' pomysł.
- Prosze ksiedza! To jest rewelacja światowa, ksiądz jest w ciąży i zaczyna
poród. Ksiądz gorąco prosi, aby lekarz nikomu tego nie rozpowiadał.
Ten skwapliwie sie godzi, rozcina ksiedzu brzuch wyjmuje zaropiały wyrostek
robaczkowy, zszywa brzuch i zostawia dziecko. Mineło 18 lat.
- Moje dziecko - mówi ksiądz proboszcz - musze ci zdradzic wielką tajemnice.
- Ja sie domyślam - mówi z uśmiechem dziewczyna - wujek wcale nie jest
moim wujkiem, tylko ojcem...
- Nie, moje dziecko. Ja jestem twoją mamusią, a ojcem jest ksiądz wikary...