sloggi
06.06.04, 15:20
21-letni student został śmiertelnie pobity w Lublinie. Nocą na trzech
studentów napadła 10-osobowa grupa młodych, pijanych mężczyzn. Wszystko
działo się w miasteczku uniwersyteckim.
Napastnicy byli uzbrojni w drewnianie drągi. Od swoich ofiar zażądali
papierosów i pieniędzy. Po odmowie zaczęli bić i kopać studentów. Gdy ci
chcieli uciekać, w ich stronę posypały się kostki brukowe. Przy próbie
wezwania pomocy, agresja napastników jeszcze się wzmogła.
21-letni chłopak, mieszkaniec Łukowa studiujący w Lublinie, został skatowany
na śmierć. Policja jeszcze nocą zatrzymała 10 podejrzanych osób. Trzech z
nich zostało rozpoznanych przez ocalałych studentów.
Sprawcy byli wyjątkowo brutalni - mówi Agnieszka Pawlak z biura prasowego
Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Zatrzymani to głównie młodzi ludzie w
wieku 18-21 lat. Są mieszkańcami Lublina. Nie wiadomo, jakie zarzuty zostaną
im postawione. Obecnie trzeźwieją w Policyjnej Izbie Zatrzymań.
/Czy to zaczyna być normalne? Juvenalia w Łodzi miały być precedensem, a
tymczasem znów tragedia w miasteczku studenckim - tym razem w Lublinie/