Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „nie”

16.03.12, 10:35
Oto dość kontrowersyjne wyniki badań naukowych. Uczeni przyjrzeli się kobietom, które nie chcą karmić dziecka przez pierwszych sześć miesięcy jego życia. Wnioski?
zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/383288,karmienie-piersia-przez-pierwsze-pol-roku-zycia-dziecka-dlaczego-mama-odmawia.html
    • loczek62 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 10:39
      Pozostawiając z boku tezy artykułu ze swej strony powiem (napiszę) że nie karmienie piersią dziecka wnosi fundamentalne pozytywy dla ojca. Większość karmień mojej córki przy pomocy butelki było moim udziałem. Stwarza to ogromną więźsmile
      • nioma Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 10:49
        Ufam naturze w tym przypadku, jak sobei wymyslila, ze ssak karmi piersia, to wiedziala co robi.
        Ja karmilam poltora roku.
        • marcin_rz Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 10:57
          Pierś, po za walorami estetycznymi (z punktu widzenia faceta), znany jako cyc, jest nieoceniony dla dziecka jak i rodziców. Mleko nie skwaśnieje, stale jest ciepłe, posiada prebiotyki, matka traci zbędne kg i.....jest za darmo. Pół roku to w sam raz. smile
        • loczek62 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:00
          W naturze także zdarzają się sytuacje że matka nie ma pokarmu, a nie zawsze w takiej sytuacji znajdzie się "mamka" na podorędziu. I własnie taką sytuację opisałem z własnego zdarzenia. A "wychwalałem" ją tylko z tej racji co opisałem. Mleko matki jest dobrem które powinien mieć każdy niemowlak jeśli oczywiście może je miećwink
      • rene8 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:01
        Absolutnie się z Tobą zgadzam. Mam 3 dzieci.Pierwsze było karmione 3 mc ze względu na alergię i inne probremy okołoporodowe. Obydwie córki karmiłam piersia okołoło pół roku. I dokładnie po pół roku ja byłam zmęczona,były dokarmiane butlą przez tatę i juz nie było sensu.Po co ja ,Łon i dzieci mamy sobie utrudniać zcie,skoro doskonale już funkcjonujemy na butli?
        Mało tego to ponieważ mam bardzo małą róźnice wiekową między dziewczynkami musiałam się zorganizowac w domu. JA też muszę kiedyś spaćwink I od wieczora taat przejął rolę karmiciela. Dziewczyny są tak z nim związane emocjonalnie,że jestem zazdrosna czasami. Uważam,że kobieta, dziecko i tata mają prawo do sygnalizacji i przerania karmienia piersią. Dla dobra psychicznego wszystkich.
        p.s. Ale moze poprostu mam szczęście,ze trafiłam na takiego facetasmile
    • marcin_rz Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 10:52
      A jakie jest Twoje zdanie Sib?
    • beata_z_rudy Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 10:57
      Córka miała osiem miesięcy, gdy byłam na nowo w ciąży (ta łatwowierność, że karmienie piersią zabezpiecza wink) ). Lekarz kazał mi od razu przerwać karmienie, ale uparta byłam jak osioł i nie odstawiłam. Karmiłam do końca ciąży, a później dwójkę wink Oczywiście córkę bardziej już "dla przytulania".
      Trzeciego osiem miesięcy, sam odmówił i było "po balu".

      Musiało minąć sporo czasu, zanim znowu zaczęłam uważać piersi za fragment swojego ciała, a nie "narzędzia służące do karmienia". Lubię to, że na nowo postrzegam je jako strefę erogenną - jest to dla mnie niezmiernie ważne. Karmienie wyłącza myślenie o erotyczności piersi. Z jednej strony uwielbiałama uczucie, że jestem w stanie wykarmić dzieci (cała trójka tylko na moim mleku przez 6 miesięcy, bez dopajania itp.), było to szalenie wygodne, dające bliskość itp. Długo by pisać.
      A z drugiej strony tęskniłam za tym, aby piersi znowu były moje i abym mogła się nimi cieszyć jako kobieta, a nie tylko mama.
      • nioma Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:01
        Mi nie przeszkadzalo i nie przypominam sobie, zebym zmienila swoje myslenie i nastawienie, czy tez postrzeganie piersi. Bylo wygodne, praktyczne i zdrowe dla malolata.
        Przeszkadzalo mi tylko nocne budzenie.
      • loczek62 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:04
        Gdzieś czytałem że karmienie piersią daje kobiecie doznanie quasi erotyczne.
        Znam kobietę która do tej pory wierzy że karmienie (laktacja) jest środkiem "antykoncepcyjnym" i 8 dziecko (co rok prorok) nie zmieniło jej utwierdzenia...
        • beata_z_rudy Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:10
          loczek62 napisał:

          > Gdzieś czytałem że karmienie piersią daje kobiecie doznanie quasi erotyczne.

          może i tak, ale nie chcę takich doznań od dzieci, wiadomo wink

          Ja też czytałam o tym, że niektóre kobiety w trakcie porodów przeżywają orgazmy. Nie wiem, czwarty raz nie będę testować big_grin Ja nie czułam niczego miłego, a do takich odczuć oczywiście zaliczam orgazm.
      • marcin_rz Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:05
        > A z drugiej strony tęskniłam za tym, aby piersi znowu były moje i abym mogła si
        > ę nimi cieszyć jako kobieta, a nie tylko mama.

        A mąz? jakie katusze on w tym czasie przeżywał, kiedy nie mógł się pobawić smile Echh....
        To własnie chyba jedyny minus, kiedy..właśnie dzieciak pozbawia cię poczucia atrakcyjności z powodu potraktowania twoich atutów jako...bufetu. wink

        > Córka miała osiem miesięcy, gdy byłam na nowo w ciąży (ta łatwowierność, że kar
        > mienie piersią zabezpiecza wink

        kobiety mają różnie, zwykle jednak zabezpiecza, ale zawsze....są wyjątki
        • anoagata Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:21
          No widzę że mężowie lub nie mężowie wiedzą najlepiej.Moja dwója dzieci nie była karmiona w ten sposób nawet jeden dzień.
        • beata_z_rudy Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:21
          marcin_rz napisał:

          > A mąz? jakie katusze on w tym czasie przeżywał, kiedy nie mógł się pobawić smile E
          > chh....

          drobna poprawka:
          piersi mam po to, aby najpierw mnie było przyjemnie, gdy ktoś się nimi zajmuje, a dopiero później po to, aby komuś było dobrze podczas zabawy nimi big_grin
          • loczek62 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:25
            beata_z_rudy napisała:


            > drobna poprawka:
            > piersi mam po to, aby najpierw mnie było przyjemnie, gdy ktoś się nimi zajmuje,
            > a dopiero później po to, aby komuś było dobrze podczas zabawy nimi big_grin

            Złotymi zgłoskami to zaakcentować jako aksjomat!
          • rene8 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:33
            beata_z_rudy napisała:
            > piersi mam po to, aby najpierw mnie było przyjemnie, gdy ktoś się nimi zajmuje,
            > a dopiero później po to, aby komuś było dobrze podczas zabawy nimi big_grin

            Dokładnie. Cudowna riposta!
            Pozdrawiam.
          • marcin_rz Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 12:02
            > piersi mam po to, aby najpierw mnie było przyjemnie, gdy ktoś się nimi zajmuje,
            > a dopiero później po to, aby komuś było dobrze podczas zabawy nimi big_grin
            Egoistka wink

            Prawda ogólnie znana jest taka, że piersi są po to, aby faceci mogli się nimi cieszyć i bawić. Mówię to rzecz jasna z punktu widzenia samca.
            • beata_z_rudy Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 12:09
              marcin_rz napisał:

              > Egoistka wink
              > Prawda ogólnie znana jest taka, że piersi są po to, aby faceci mogli się nimi c
              > ieszyć i bawić. Mówię to rzecz jasna z punktu widzenia samca.

              ale jaka egoistka? big_grin

              korzyść jest jak najbardziej obopólna. Nie udostępniam jednak wyłącznie "zabawek" dla faceta, a chcę mieć coś dla siebie. Bez gwarancji, że tak będzie, nie warto w ogóle zaczynać zabawy wink
        • rene8 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:29
          marcin_rz napisał:
          > A mąz? jakie katusze on w tym czasie przeżywał, kiedy nie mógł się pobawić smile E
          > chh....
          > To własnie chyba jedyny minus, kiedy..właśnie dzieciak pozbawia cię poczucia at
          > rakcyjności z powodu potraktowania twoich atutów jako...bufetu. wink
          >

          Ło matko!
          Wiem,że odnosisz się do Beaty postu,ale się wtącę. nie wiem jak u ciebie. Ale mój facet kocha moje cycki i przed i po i w trakciesmile
          Kobieta moze się czuć nienfrotowo.ale jeżeli czuje wsparcie faceta i zrozumienie to uwież mi ze jest cudnie.
          Dlatego wg. mnie problemem jest relacja w związku.Akceptacja,wsparcie.I bycie ze sobą mimo,że między wami leży mały człowieczek.Nieświadomy ile zmian wprowadził.
          Dla mnie rozmowa o tym czy facet dalej kochać kobietę,która urodziła mu dziecko i którą kocha ,ale cycki jej sflaczły po porodzie to żart.
          • beata_z_rudy Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:35
            Rene, stosunek faceta to jedno, na to nigdy nie narzekałam za bardzo (zwłaszcza że bycie mamą zmieniło moją "małą dwójkę" w większy biust i mąż był zadowolony wink) ).

            Tu bardziej chodzi o moje podejście. W trakcie karmienia dzieci nie uważałam piersi za sferę erotyczną. Weszłam na tamten czas do pokoju "mama" i nie byłam w stanie o 21 karmić piersią, a o 23 być pieszczoną przez męża w tym obszarze.

            Na szczęście wszystko mija, nawet najdłuższe karmienie i gdy obie strony są blisko, można wrócić do tego, co było (czasem dzieje się to w nowy i ciekawszy sposób).
            • rene8 Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:48
              Pewnie ,że tak.
              Chyba jednak niektórzy tego nie doświadczyliwink
              Mając 3 dzieci czuję się kochana,akceptowana i nawet jak mam zły dzień i gderam na temat swojego wyglądu to zostaje postawiona na nogi"nie ma tak dobrej,pięknej mamy,kocham cię".
              Wystarczy?smile
              I to o przerwaniu karmienia było Jego decyzją w dużej mierze.
          • nioma Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 16.03.12, 11:36
            Dokladnie.
            jak ja bym sie miala zadreczac, ze mi to czy tamto sflaczalo to bym sie wlasna piescia zabila.
            Dla mnie podstawa jest to, ze moj facet mi prawi komplementy, mowi, ze jestem najsliczniejsza i najseksowniejsza. A czy obiektywnie tak wygladam? A co mnie to....
    • stella_auditore Re: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią „ 19.03.12, 11:39
      Rany, każdy ma prawo wyboru, a szczególnie matka!


      Mam dwoje dzieci, żadnego ani minuty nie karmiłam piersią. Żyją oboje i mają się dobrze, choć wychowani na butelce, a ja ich kocham nad życie <3
    • marcin_rz nie na temat, ale mi sie w kontekście przypomniało 19.03.12, 12:10
      Chłopu urodził się syn. Zobaczył go dopiero po paru dniach i bardzo się zdziwił że jakiś taki czarny... Ale żona szybko go uspokoiła, że sama nie miała pokarmu i karmiła go murzynka. Szczęśliwy pisze list do matki:
      "Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, wiec synek zrobił się czarny...
      Matka odpisuje: "Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim mleku, ale rogi ci wyrosły dopiero jak stałeś się dorosłym i ożeniłeś się...
      • ptasiek_777 Re: nie na temat, ale mi sie w kontekście przypom 19.03.12, 12:17
        Piersi kobiece są cudowne z dwojakiego powodu. Raz że są bardzo piękne ,bo są, a dwa, że spełniają jeszcze inną pożyteczną rolę - są Oazą gdy głód, gdy pustynia wokół big_grin żartuję ale co do kobiecych piersi to szacunek jak największy. Niektóre wypychają sobie silikonem i nie potrzebnie, uważam że naturalne są najpiękniejsze. Po prostu. Kobiece piersi sa bardzo piękne, tak jak one same, co nie Panowie ? smile a dziecko ssące Matczyną pierś to najcudowniejszy widok pod słońcem. Zawsze byłem o to zazdrosny smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja