loczek62 25.03.12, 14:26 ... pyry, kartofle jeśli już obieracie to czym. Ja nie wyobrażam sobie obierania nożem. Tak się przyzwyczaiłem do "obieraczki" że inaczej już nie umiem... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarna9610 Re: Ziemniaki... 25.03.12, 14:37 Takim nożykiem do ziemniaków. Rzadko obieram, bo te ziemniaki to u mnie raczej tylko niedzielnie. Ryż czy makaron zdecydowanie lepiej się odgrzewają. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Ziemniaki... 25.03.12, 14:58 No tak, dzisiaj niedziela i co za tym idzie jest rosół, a mi rosół tylko z ziemniakami smakuje. Niejednokrotnie już patrzono na mnie jak na dziwoląga jakiegoś za tę moją "przypadłość" Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: Ziemniaki... 25.03.12, 16:42 Obieram nozykiem i to nie dla siebie a dla meza,który bez ziemniakow nie potrafi sie obejśc.Przy okazji klne przy tym bo wspolczesne ziemniaki sa tak twarde żze ciezko to idzie.Wspominam dawne czasy kiedy byly miekkie biale i sypkie.Cięzko teraz o takie. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Ziemniaki... 25.03.12, 16:52 Ponad 40 lat temu mój ś.p. dziadek założył się z sąsiadem o to kto pierwszy obierze ziemniak i do tego z jak najmniejszymi stratami w postaci obierek. Dziadek wystartował do "zawodów" z obieraczką, sąsiad z nożykiem. Zważona dwa podobnej wielkości ziemniaki i "poszły konie po betonie". Po skończeniu obierania zważono i porównano wagę obierek. Dziadek wygrał w podstawowej konkurencji zdecydowanie, a i w dodatkowej też był zdecydowanie lepszy. Obieraczka "rulez" Odpowiedz Link
numu Re: Ziemniaki... 25.03.12, 17:52 loczek62 napisał: > Ponad 40 lat temu mój ś.p. dziadek założył się z sąsiadem o to kto pierwszy obi > erze ziemniak i do tego z jak najmniejszymi stratami w postaci obierek. Dziadek > wystartował do "zawodów" z obieraczką, sąsiad z nożykiem. Zważona dwa podobnej > wielkości ziemniaki i "poszły konie po betonie". Po skończeniu obierania zważo > no i porównano wagę obierek. Dziadek wygrał w podstawowej konkurencji zdecydowa > nie, a i w dodatkowej też był zdecydowanie lepszy. Obieraczka "rulez" wymyslona historyjka ? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ziemniaki... 25.03.12, 17:55 Najlepsze są ziemniaki gotowane w łupinkach i tylko tak je przyrządzam. Obierane przed gotowaniem tracą większość witamin i minerałów, które potem wylewa się wraz z wodą. Odpadów też jest o wiele mniej. Proszę, czyż nie wygląda to apetycznie??? Odpowiedz Link
maria_3 Re: Ziemniaki... 25.03.12, 18:18 ApetycznieJedynie trzeba uważac na młode bo pod skórka znajduje sie sporo toksyn. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ziemniaki... 25.03.12, 18:28 ...i tak wolę stare, i uważam, aby nie było zielonych miejsc ani kiełkujących oczek, bo wiadomo - solanina Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Ziemniaki... 25.03.12, 19:35 Mam w domu chyba z pięć obieraczek, nożem nie lubię. Odpowiedz Link