A w Kanadzie grasują dzikie bestie:)

25.03.12, 19:40
Czołemsmile

Za nami piekny wiosenny weekend, to i temat lekki i wiosenny:

"Wiewiórki w mieście Windsor, w prowincji Ontario na południu Kanady, wykorzystały brak zimy i wyjadły cebulki tulipanów w parkach

Cebulki kwiatowe są sadzone w parkach jesienią. Zimą przed mrozem chroni je zamarznięta ziemia. Jednak tegoroczna zima w południowej części prowincji Ontario była takową tylko z nazwy. Ziemia nie zamarzła. W rezultacie z 20 tys. tulipanów posadzonych jesienią w windsorskim parku Jackson została połowa.

W parkach w Windsorze rośnie mało drzew, których orzechy czy pestki są naturalnym pokarmem wiewiórek. Dlatego gryzonie wzięły się zimą za cebulki tulipanów. Dziennik "The Windsor Star" podkreśla jednak, że nikt nie zamierza mścić się na wiewiórkach, a zarząd parku po prostu posadzi kwiaty na nowo.

Czarne i szare wiewiórki nie są niczym nadzwyczajnym w kanadyjskich miastach. Zwierzętom służy zwyczaj dokarmiania ptaków w zimie - częstują się tym, co upadnie na ziemię z karmników. Tam, gdzie sieć elektryczna biegnie nad ziemią po słupach, wiewiórki traktują przewody jak mosty nad ruchliwymi ulicami, a zagubione czapki czy szaliki wykorzystują do budowy gniazd.

Zmorą mieszkańców kanadyjskich miast są szopy pracze, które upodobały sobie pojemniki na odpadki organiczne i nauczyły się je otwierać. Szopy mają też niemiły zwyczaj znajdowania wejść na poddasze. Usunięcie rodziny szopów kosztuje ok. 1500 dolarów kanadyjskich (4,5 tys. zł), dlatego miasto nawołuje do regularnego sprawdzania, czy dachy są należycie zabezpieczone. Jeszcze mniej przyjemne mogą być spotkania z kojotami, przed czym ostrzegają zarządy miejskich parków.

Najbardziej kłopotliwe są jednak inne dzikie zwierzęta, które również dostosowały się znakomicie do życia w mieście - skunksy. Potrafią rozryć wypielęgnowany trawnik w poszukiwaniu pędraków i zamieszkać pod schodami. W dodatku zachowują się tak, jakby doskonale wiedziały, że wydzielany przez nie fetor czyni je bezkarnymi.

PAP"


https://www.ulicafotograficzna.pl/foto3/2754_wiewiUrka1_b.jpg

Pozdro
Krzysztof
    • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 19:45
      ... eee tam, to pewnie tylko moja szwagierka wybrała się na zakupy big_grinbig_grin

      • kriss67 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 20:06
        I popatrz Piotr, a ja mam szwagierke całkiem nie bestiesmile
        • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 20:21
          kriss67 napisał:

          > I popatrz Piotr, a ja mam szwagierke całkiem nie bestiesmile

          Cóż, różne ludzi spotykają nieszczęścia, każdy dźwiga swój krzyż big_grinbig_grin
          • rudka-a Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 20:39
            >W dodatku zachowują się tak, jakby doskonale wiedziały, że wydzielany przez nie fetor czyni je bezkarnymi.

            Lepiej nie ryzykować....smród jest okropny!
            w razie czego, tylko kąpiel w soku pomidorowym...tylko on neutralizuje zapaszek
            wink
            • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 20:42
              rudka-a napisała:

              > >W dodatku zachowują się tak, jakby doskonale wiedziały, że wydzielany prze
              > z nie fetor czyni je bezkarnymi.
              >
              > Lepiej nie ryzykować....smród jest okropny!

              Miałaś okazję poznać moją szwagierkę ? ?
              • rudka-a Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 20:55
                Niestety nie miałam okazji poznać....może za rok?!
                wink
                • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:06
                  rudka-a napisała:

                  > Niestety nie miałam okazji poznać....

                  Mała strata, krótki żal.
                  Za to siostrzeniec żony chciał Cie powozić po okolicy, a jego żona zafundować Ci sesję "glamour" w swoim studio, ale że nie idzie się z Tobą (w znanym mi języku) porozumieć się, to miałaś spokój.

                  może za rok?!

                  Aż tak źle to ja Ci nie życzę.

                  • rudka-a Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:17
                    Z przykrością muszę stwierdzić, że jesten niefotogeniczna, niestety smile)
                    ee, tam...może nie taki diabeł straszny, jak go malują wink o szwagierce mówię....
                    a tak poza tym, to w Kanadzie (prowincja Ontario) wiewiórek zatrzęsienie, ale czarnych - zwanych "suchotnicami" i popielatych z płaską kitką..szkodniki niesamowite...
                    ten rudzielec na foto, to z pewnościa nasz jest....
                    • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:20
                      rudka-a napisała:

                      > Z przykrością muszę stwierdzić, że jesten niefotogeniczna, niestety smile)

                      Wejdź na jej stronę i pooglądaj.
                      Z gorszych od Ciebie robi modelki big_grinbig_grin
                      • rudka-a Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:25
                        >Z gorszych od Ciebie robi modelki

                        ajśśś, mnie pocieszył suspicious
                        dziękuję za szczerość big_grinbig_grinbig_grin

                        byłam juz na stronie tej Pani, jakos tak po weselu Twojego syna....
                        trzeba przyznać...pełny profesjonalizm
                        smile
                        • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:33
                          rudka-a napisała:

                          > >Z gorszych od Ciebie robi modelki
                          >
                          > ajśśś, mnie pocieszył suspicious
                          > dziękuję za szczerość big_grinbig_grinbig_grin

                          Nie ma za co.
                          Staram się dotrzymywać Ci kroku big_grin
                          >
                          > byłam juz na stronie tej Pani, jakos tak po weselu Twojego syna....
                          > trzeba przyznać...pełny profesjonalizm
                          > smile
                          Ja się na tym nie znam, ale ponoć jest dobra.
    • skiela1 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:10
      ehhh myslalam,ze to o mniesuspicious
      • kriss67 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:15
        smilesmilesmile

        Jak widzisz Skiela, podług prasy są gorsze bestie, na przykład wiewióry i szopysmile
        • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:21
          kriss67 napisał:

          > smilesmilesmile
          >
          > Jak widzisz Skiela, podług prasy są gorsze bestie, na przykład wiewióry i szopy
          > smile

          Albo jej nie znają big_grinbig_grinbig_grin
      • rudka-a Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:19
        skiela1 napisała:

        > ehhh myslalam,ze to o mniesuspicious

        big_grinbig_grin...to jeszcze nie ten wątek big_grin
        • skiela1 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:52
          Dobrze zes ruda bo u nas same czarne i siwebig_grin
          • piotr_57 Re: A w Kanadzie grasują dzikie bestie:) 25.03.12, 21:57
            skiela1 napisała:

            > Dobrze zes ruda bo u nas same czarne i siwebig_grin

            Ale szkodnik taki sam big_grinbig_grin
Pełna wersja