Omijanie, wymijanie, przemilczanie

26.03.12, 10:41
Czy jeśli kogoś z forumowiczów nie lubicie, to czy poza bezpośrednią rozmową z tą osobą omijacie również wątki zakładane przez tą osobę, chociażby temat był ciekawy i mielibyście bardzo dużo do powiedzenia na przywołany temat?

Co Wami kieruje w takim postępowaniu?
    • cieplanata Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 10:44
      nie omijam, czytam, oczywiście czytam watki założone przez osoby, które piszą ciekawie, trudno czytać niekiedy jak jeden z forumowiczów z drugim traktują forumowanie jako wojenkę, bzdurzą, wrzeszczą, dopiekają.
      Jak ktoś piszę ciekawie to z przyjemnością czytam, chociaż raczej nie biorę udziału w dyskusji
      • sibeliuss Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 10:46
        A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą to w innym tego autora już się nie odezwiesz, bo będziesz obrażona?
        • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 11:10
          "glupia cipa".....piekne. smirk
          Ja nie omijam watkow, ale jak ktos mnie tak by nazwal to mu odpowiem, ze z chamem nie bede prowdzil dalszej dyskusji. Bo sa chyba pewne granice?smirk
          sibeliuss napisał:

          > A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą to w innym tego a
          > utora już się nie odezwiesz, bo będziesz obrażona?
          • sibeliuss Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 11:27
            Co innego napisać wprost, a co innego przemilczeć.
          • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 11:49
            ja nie milcze, jak zauwazyles...cool
        • cieplanata Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 12:49
          sibeliuss napisał:

          > A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą to w innym tego a
          > utora już się nie odezwiesz, bo będziesz obrażona?

          raczej tak, będę się bała że i w innym temacie ktoś mnie tak potraktuje
          • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:14
            a ktos Ciebie juz tak potraktowal?smirk
            • cieplanata Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:51
              mój drogi, gdzie drwa rąbią tam wióry lecą
    • loczek62 Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 10:47
      sibeliuss napisał:


      > Co Wami kieruje w takim postępowaniu?

      Umowa "bilateralna"wink
      • nioma Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 10:59
        Na ogół omijam i staram sie ignorowac.
    • curriculum.vitae Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 12:21
      Poruszyłeś bardzo ciekawą kwestię dotyczącą komunikacji na forach, Sibeliussie. Odpowiedź wydaje się być prosta, ale tylko z pozoru. Można bowiem pisać o dystansie w internecie, czyli oddzieleniu realnego świata uczuć i emocji od wymiany zdań na forach, co pozwala rozmawiać ze wszystkimi nickami, nawet tymi nielubianymi, jednak nie ma się co oszukiwać - takie postawy należą do rzadkości. W gruncie rzeczy przenosimy sympatie i antypatie do netu w podobnym stopniu, jak to się dzieje w realu. Jest coś jeszcze, a mianowicie drugi (prywatny) obieg towarzyski, który narzuca "trzymanie sztamy" w konkretnych środowiskach i kiedy pojawiają się wpisy kogoś niezbyt lubianego przez kilku nautów, natychmiast działa na priv poczta pantoflowa z prośbą o niepodejmowanie dyskusji z niechcianym osobnikiem.
      Ten swojego rodzaju ostracyzm forumowy jest bardzo popularną metodą pozbywania się osób mających coś więcej do powiedzenia, niż rozmowy o kawie i ciasteczkach i wygładzone do granic wazeliniarstwa "zgadzasie" będących tylko "po linii".
      Zapytano mnie kiedyś po co zmieniam nicki. Padło nawet stwierdzenie, że chyba bardzo wstydzę się swoich poprzednich wpisów, a tymczasem - w wielu przypadkach - był to jedyny sposób na uczestnictwo w dyskusji, żeby nie narazić się na zarzut nielojalności w stosunku do "swojej" grupy, ewentualnie na rozmowę z osobami, które nie akceptowały mojego starego nicku.
      Mimo osobistych animozji lubię zabierać głos w interesujących mnie tematach. Jeśli mam coś do powiedzenia.
      • czerwona-malpa Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 12:47
        ja nie omijam i nie milcze. Przynajmniej na razie. Ale za krótko pisze na kilku forach aby sie szerzej na ten temat wypowiadac. Czas pokaze.
      • malowana_na_latawcu Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:30
        curriculum.vitae napisała:
        Jest coś jeszcze, a mianowicie drugi (prywatny) obieg towa
        > rzyski, który narzuca "trzymanie sztamy" w konkretnych środowiskach i kiedy poj
        > awiają się wpisy kogoś niezbyt lubianego przez kilku nautów, natychmiast działa
        > na priv poczta pantoflowa z prośbą o niepodejmowanie dyskusji z niechcianym os
        > obnikiem.


        Nie mieści mi się to w głowie.... dostajesz na pocztę wytyczne z kim wolno rozmawiać a z kim nie i godzisz się z tym ? Piszesz o wazeliniarstwie, to po co wiążesz się z takim forum gdzie nie można innego mieć zdania jak tylko zgodne z jedynym słusznym kierunkiem ?
        • sibeliuss Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:34
          Ale większość forów prywatnych tak działa smile
          • malowana_na_latawcu Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:36
            Ty też ? Też wydajesz takie wytyczne ?
            nie wierzę !!
            • sibeliuss Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:40
              Ile czasu jesteś na tym portalu?
              Nie wydaję wytycznych, ja jestem często rugany za brak interwencji, że nie banuję, nie kasuję. Po 11 latach forumowania mam ogromny dystans.
              • malowana_na_latawcu Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:50
                Na portalu jestem od początku (teraz to takie ostatnie podrygi, bo mi się przejadło) i przez te wszystkie lata raz tylko ktoś mnie przed kimś pocztą ostrzegł (co zresztą zlekceważyłam).
                Widzę, że są fora gdzie większość postów zaczyna się od "masz rację kochana", ale że tak to działa, że się steruje 'od tyłu' to nie wiedziałam.
                • sibeliuss Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 13:59
                  Mnie nie dziwi fakt, że mam na swoich forach osoby, które mają swoje fora prywatne na które nie mam dostępu lub z których mnie odrzucono smile
                  • malowana_na_latawcu Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:04
                    No tak... ludzie mają niekiedy skomplikowane rozumowanie.
                    Jak to dobrze, że nigdy nie zadbałam o to by być członkiem jakiejś "grupy towarzyskiej".

                    Dzięki za rozmowę.
                  • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:10
                    kto to taki?! Pokazac, pokazac!big_grin
                    sibeliuss napisał:

                    > Mnie nie dziwi fakt, że mam na swoich forach osoby, które mają swoje fora prywa
                    > tne na które nie mam dostępu lub z których mnie odrzucono smile
                    • loczek62 Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:18
                      1zorro-bis napisał:

                      > kto to taki?! Pokazac, pokazac!big_grin

                      A choćby ja...
                      • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:26
                        taki jestes.....wredny?!big_grin
                        loczek62 napisał:

                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > kto to taki?! Pokazac, pokazac!big_grin
                        >
                        > A choćby ja...
                        >
                      • loczek62 Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 27.03.12, 07:20
                        loczek62 napisał:

                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > kto to taki?! Pokazac, pokazac!big_grin
                        >
                        > A choćby ja...

                        Wychodzi na to że tylko mnie miał OZ na myśli...
                        • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 27.03.12, 07:26
                          aaaaaaa....to z Ciebie taki......Terrorysta!big_grin
                          • loczek62 Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 27.03.12, 07:28
                            1zorro-bis napisał:

                            > aaaaaaa....to z Ciebie taki......Terrorysta!big_grin
                            >
                            Jakoś nie dostrzegam w Twojej wypowiedzi ani sensu ani logiki...
                            • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 27.03.12, 07:38
                              bo mam ranna.....glupawke!big_grin
            • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:09
              glowy bym nie dal, ze tak nie jest.....smirk
              malowana_na_latawcu napisała:

              > Ty też ? Też wydajesz takie wytyczne ?
              > nie wierzę !!
        • curriculum.vitae Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:00
          malowana_na_latawcu napisała:

          > Nie mieści mi się to w głowie.... dostajesz na pocztę wytyczne z kim wolno rozm
          > awiać a z kim nie i godzisz się z tym ? Piszesz o wazeliniarstwie, to po co wią
          > żesz się z takim forum gdzie nie można innego mieć zdania jak tylko zgodne z j
          > edynym słusznym kierunkiem ?

          Malowana, co innego grzeczna prośba umotywowana względami prywatnymi, a co innego wytyczne, o których napisałaś. Taki zamordyzm nie ma prawa bytu w internecie i doskonale o tym wiesz. Ale delikatne sugestie i umiejętna manipulacja są tu na porządku dziennym, nie uważasz?
          Kwestia wiązania się lub nie z konkretną grupą osób o określonych poglądach jest osobnym tematem.
          • malowana_na_latawcu Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:14
            Ale delikatne sugestie i umiejętna manipulacja są tu na porządku dziennym, nie uważasz?

            Może tak jest. Nie wiem.
        • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:08
          sa takie fara, sa!smirk
          malowana_na_latawcu napisała:

          > curriculum.vitae napisała:
          > Jest coś jeszcze, a mianowicie drugi (prywatny) obieg towa
          > > rzyski, który narzuca "trzymanie sztamy" w konkretnych środowiskach i kie
          > dy poj
          > > awiają się wpisy kogoś niezbyt lubianego przez kilku nautów, natychmiast
          > działa
          > > na priv poczta pantoflowa z prośbą o niepodejmowanie dyskusji z niechcian
          > ym os
          > > obnikiem.

          >
          > Nie mieści mi się to w głowie.... dostajesz na pocztę wytyczne z kim wolno rozm
          > awiać a z kim nie i godzisz się z tym ? Piszesz o wazeliniarstwie, to po co wią
          > żesz się z takim forum gdzie nie można innego mieć zdania jak tylko zgodne z j
          > edynym słusznym kierunkiem ?
    • skiela1 Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:04
      Nie omijam watkow .
      Forum sluzy do wymiany pogladow bez wzgledu na to jakie by one nie byly...
      • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:12
        nie wierze. Po prostu nie wierze....cool
        skiela1 napisała:

        > Nie omijam watkow .
        > Forum sluzy do wymiany pogladow bez wzgledu na to jakie by one nie byly...
      • anoagata Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:16
        Jeszcze nikt mnie nie napastował,to chyba wszystkich lubię.
        • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:25
          kurcze....Ja Ciebie chyba tez. Nie znamy sie a mamy wiele wspolnego...big_grin
          Nawet nie wiesz.smirk
          anoagata napisała:

          > Jeszcze nikt mnie nie napastował,to chyba wszystkich lubię.
    • jhbsk Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:42
      Omijam. Nie znoszę wulgaryzmów i chamskiego prostactwa. Parę osób po prostu mi się nie wyświetla.
      • 1zorro-bis Re: Omijanie, wymijanie, przemilczanie 26.03.12, 14:48
        tez dobra metoda.smirk
        • seledynx Re: Taktowność 26.03.12, 22:13
          Sibeliuss: A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą......

          Trzeba być głupim kutasem, żeby zadać forumowiczce takie pytanie
          • sibeliuss Re: Taktowność 26.03.12, 22:32
            Mądrych kutasów na forum brak, a realu - nie wiem.
            • seledynx Re: Taktowność 26.03.12, 22:42
              sukcesów dalszych.

              -bez odbioru
              • sibeliuss Re: Taktowność 27.03.12, 09:57
                I Tobie też.
            • prazanka44 Re: Taktowność 26.03.12, 22:52
              Nikogo nie bojkotuję, choćby dlatego, że mam słabą pamięć do nicków i nawet nie wiem, czy
              dana osoba mi kiedykolwiek usiłowała dokuczyć.
              • sibeliuss Re: Taktowność 26.03.12, 23:11
                Czasami trzeba olać czyjąś głupotę, bo ta osoba sama nie jest świadoma co czyni i komu smile
              • 1zorro-bis Re: Taktowność 27.03.12, 07:15
                i to mi sie podoba!big_grin
                prazanka44 napisała:

                > Nikogo nie bojkotuję, choćby dlatego, że mam słabą pamięć do nicków i nawet nie
                > wiem, czy
                > dana osoba mi kiedykolwiek usiłowała dokuczyć.
            • 1zorro-bis Re: Taktowność 27.03.12, 07:14
              nlezalo by to zbadac! Zbadac!big_grin
              sibeliuss napisał:

              > Mądrych kutasów na forum brak, a realu - nie wiem.
          • al-szamanka Re: Taktowność 27.03.12, 22:28
            seledynx napisał:

            > Sibeliuss: A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą......
            >
            > Trzeba być głupim kutasem, żeby zadać forumowiczce takie pytanie

            A jakim dnem trzeba być, aby powiedzieć o kobiecie damskie bydle
            • taki.sobie002 Re: Taktowność 27.03.12, 22:43
              al-szamanka napisała:

              > seledynx napisał:
              >
              > > Sibeliuss: A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią cipą.
              > .....
              > >
              > > Trzeba być głupim kutasem, żeby zadać forumowiczce takie pytanie

              A jakim dnem trzeba być, aby powiedzieć o kobiecie damskie bydle

              Dokladnie takim, w jakim nastąpilo zbydlecenie durnego babska big_grinbig_grinbig_grin
              • 1zorro-bis Re: Taktowność 28.03.12, 07:57
                spadaj kretynie. Juz Ciebie na innych forach pogonili.smirk
                taki.sobie002 napisał:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > seledynx napisał:
                > >
                > > > Sibeliuss: A czy jeśli w jednym temacie usłyszysz, że jesteś głupią
                > cipą.
                > > .....
                > > >
                > > > Trzeba być głupim kutasem, żeby zadać forumowiczce takie pytanie
                >
                > A jakim dnem trzeba być, aby powiedzieć o kobiecie damskie bydle
                >
                > Dokladnie takim, w jakim nastąpilo zbydlecenie durnego babska big_grinbig_grinbig_grin
                • czerwona-malpa Re: Taktowność 28.03.12, 12:00
                  zaczynacie tutaj tez wojenke? Ludzie, wiosna jest!. Dalibyscie sobie spokój!
                  • sibeliuss Re: Taktowność 28.03.12, 12:44
                    Czasami trzeba umieć przemilczeń, ale rzadko to dar.
                    • 1zorro-bis Re: Taktowność 28.03.12, 12:46
                      niektorzy maja zimna krew, niektorzy goraca....big_grin
                      • sibeliuss Re: Taktowność 28.03.12, 13:13
                        A niektórzy są mocno podnieceni wizją zrobienia fermentu.
                        • 1zorro-bis Re: Taktowność 28.03.12, 13:58
                          coolsmirk
Pełna wersja