Nie jestem wielbicielem Palikota...

27.03.12, 14:36
... ale podoba mi się taki sposób stawiania sprawy w polityce :
wiadomosci.onet.pl/kraj/palikot-michalik-jest-takim-samym-chamem-jak-rydzy,1,5071906,wiadomosc.html
Krótko, jasno, bez pozostawiania wątpliwości.
    • kriss67 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:36
      A pierwszym chamem i cynikiem III RP jest wychowanek Tuska, Palikot.
      • sibeliuss Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:39
        Krzyś, zapytam tak pobocznie - czy uważasz, że na księdza nie wolno nic złego powiedzieć, bo służy Bogu?
        • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:44
          Tak do końca nie jestem przekonana czy wszyscy księża służą Bogu.Niektórzy wykorzystują posługę dla własnych celów!!!!!!!!
        • kriss67 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:48
          Nie, no co Ty. Jesli duchowny trafi na monowce, jako osoba zaufania publicznego, podlega ocenie zarówno publicznej jak i karnej, gdy na to zasłużył.

          A co do Palikota. Wybitna gnida III RP.
          • sibeliuss Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:50
            kriss67 napisał:

            > A co do Palikota. Wybitna gnida III RP.

            A kto nie jest w obecnej polityce gnidą?
            • kriss67 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 16:07
              Sibeliussie, w polityce są ludzie porządni i na odwrót. Temat rzeka.
              • piotr_57 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 16:10
                kriss67 napisał:

                > Sibeliussie, w polityce są ludzie porządni i na odwrót...

                Masz rację. Ale ja w dzisiejszej polskiej polityce nie widzę ani jednego porządnego człowieka.
                Ani jednego!!

                >
                • kriss67 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 18:26
                  Piotr, no bez przesady. Jak to powiadają "są ludzie i ludziska".
                • wirujacypunkt Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 19:25
                  piotr_57 napisał:

                  > kriss67 napisał:
                  >
                  > > Sibeliussie, w polityce są ludzie porządni i na odwrót...
                  >
                  > Masz rację. Ale ja w dzisiejszej polskiej polityce nie widzę ani jednego porząd
                  > nego człowieka.
                  > Ani jednego!!
                  >
                  > >

                  Zgadzam się z piotrem, wszyscy są siebie warci.
                  Nie ma znaczenia do jakiej partii przypisali się.
                  Tak, przypisali się, bo większości z nich nie ma żadnych ideałów.
                  Chodzi tylko o łatwy chlebuś z szyneczką, zdobywany bez większegi wysiłku i bez zadnej odpowiedzialności, za podejmowane decyzje.
                  Wielu księzy w podobny sposób, traktuje swoje kapłanstwo.
                  Pewne zatrudnienie do konca życia, uciekanie od wszelkiej odpowiedziałności, a jak sąd dopadnie delikwenta, to krzyk, ze walka z kościołem.
              • sibeliuss Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 16:28
                Obecnie nie ma takiego polityka, który mógłby być mężem stanu.
    • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:41
      Jak czytałam początek wątku, to od razu nasunął się cią dalszy: Ale cośbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin: To znaczy: " Nie jestem wielbicielem Palikota - alebig_grin Mama podobne odczucia. Nie przepadam za nim , ale jego wypowiedzi mają coś co daje do myślenia i odrzuca to co mówi PIS i PObig_grin
      Polityka to jedno wielkie goowienko:d
      • piotr_57 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:53
        gryzka12 napisała:

        > Jak czytałam początek wątku, to od razu nasunął się cią dalszy: Ale cośbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        > big_grin: To znaczy: " Nie jestem wielbicielem Palikota - alebig_grin Mama podobne odczuci
        > a. Nie przepadam za nim , ale jego wypowiedzi mają coś co daje do myślenia ...

        Bo to jest człowiek nieźle wykształcony.
        Zupełnie osobna rzeczą jest, jak tego swojego wykształcenia używa, ale nie można mu odmówić umiejętności jasnego formułowania myśli oraz logicznego argumentowania.
        • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 27.03.12, 15:56
          Masz rację. Mój syn mładszy na niego głosował, bo powiedział,ze na PO i PIS nie pójdzie.
          • prazanka44 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 28.03.12, 22:14
            Mnie się uczciwi wydają Marek Jurek i Aleksander Hall. Jurek jest za bardzo na prawo na mój
            gust, a Hall nie ma krzty charyzmy. Z tych po lewej stronie mam słabość do Marka Borowskiego
            i na niego glosuję. Pewnie ktoś za chwilę będzie się śmiał z mojej naiwności - trudno, wytrzymam.
            • szary_ludz Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 28.03.12, 22:19
              Nie bój nic, wszyscy jesteśmy naiwni bo wciąż chodzimy na wybory a tam wiecznie te same gęby tylko w różnych barwach.
              • prazanka44 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 28.03.12, 22:28
                Ale im mniej nas głosuje, tym większa szansa na wygraną jakiegoś "ojca narodu", czyli kogoś
                o skłonnościach dyktatorskich. Mimo wszystko trzeba głosować dla podtrzymania naszej ciągle
                jeszcze świeżej demokracji.
                • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 29.03.12, 14:36
                  Tylko, ze wszyscy widzimy co wychodzi jak się głosuje na to mniejsze zło. W rezultacie wychodzi po czasie niezłe bagienko!!
              • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 29.03.12, 14:34
                Ja bym również powiedziała, że ciągle te same gęby tylko barwy zmieniają
            • gryzka12 Re: Nie jestem wielbicielem Palikota... 29.03.12, 14:33
              Ja się nie mam zamiaru z Ciebie śmiać. Sama mam takie siano polityczne we łbie, że nie wiem co mam w ogóle myśleć.
Pełna wersja