No i niech mi toś powie...

29.03.12, 18:54
... że należy rezygnować z kary śmierci.
wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-oksana-makar-nie-zyje-wspieral-ja-caly-kra,1,5074937,wiadomosc.html
    • nioma Re: No i niech mi toś powie... 29.03.12, 21:07
      Należy.
      Nawet w takich przypadkach, należy.
      • szary_ludz Re: No i niech mi toś powie... 29.03.12, 21:15
        Kurka znów się zgadzam z Niomą, chyba jakieś przesilenie wiosenne mnie dopadło.
      • piotr_57 Re: No i niech mi toś powie... 29.03.12, 21:17
        nioma napisała:

        > Należy.
        > Nawet w takich przypadkach, należy.

        Nie odbieraj mi nadzieisad
        Umyśliłem, że jak tylko przywrócą karę śmierci to na emeryturze, na pół etatu zatrudnię się w charakterze kata big_grin
        >
        • nioma Re: No i niech mi toś powie... 29.03.12, 22:41
          Piotrze, w skrocie powiem tak: wieksza czesc swojego zycia bylam zdeklarowana zwolenniczka kary smierci, szereg roznych wydarzen + relacji o wykonanych wyrokach smierci na osobach niewinnych, zaczal wplywac na zmiane mojego stanowiska. Nie stalo sie to z dnia na dzien ale proces trwal. Od kilku lat jestem przeciwna karze smierci.
          Nie, nie dlatego, ze zal mi przestepcow, ze wierze w szanse na ich duchowa przemiane itp.
          Dlatego, ze wierze, ze wciaz zdarzaja sie pomylki.
          Dlatego, ze min dzisiaj ogladalam reportaz o mezczyznie, oskarzonym o morderstwo, ktory zostal skazany na 25 lat, 3 przesiedzial w areszcie a okazal sie byc calkowicie niewinny. Gdyby byla kara smierci to juz by faceta nie bylo wsrod zywych....
          Dlatego, ze to za malo powiedziec "ooops", bo skazany nie zmartwychwstanie....
          Dlatego.
          • piotr_57 Re: No i niech mi toś powie... 30.03.12, 18:56
            nioma napisała:

            > Dlatego, ze wierze, ze wciaz zdarzaja sie pomylki.

            No to co ?/

            > Dlatego, ze min dzisiaj ogladalam reportaz o mezczyznie, oskarzonym o morderstw
            > o, ktory zostal skazany na 25 lat, 3 przesiedzial w areszcie a okazal sie byc c
            > alkowicie niewinny. Gdyby byla kara smierci to juz by faceta nie bylo wsrod zyw
            > ych....

            No to co ? Jaki jest wymiar społeczny takiej pomyłki?? W takich sytuacjach należy rodzinie wypłacić odszkodowanie i szlus. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę różnice w możliwościach dowodowych. Możliwości sprzed 25 lat i dzisiejsze to dwa zupełnie odrębne światy. Można tak określić zakres dowodowy pozwalający na skazanie na KS żeby możliwość pomyłki ograniczyć praktycznie do zera.


            > Dlatego, ze to za malo powiedziec "ooops", bo skazany nie zmartwychwstanie....

            No to co ? ?
            Tysiące ludzi co roku traci życie w sposób daleko mniej spektakularny a nikomu to specjalnie nie przeszkadza. Każdy ma prawo do błędu, sędzia też. Lekarze popełniają je tysiące razy częściej, przesłanek do popełnienia błędu też maja wielokrotnie więcej niż sędzia, a jednak nikt nie myśli zakazywać wykonywania operacji, nawet plastycznych. Źle wyszkolony kierowca zabija 15 ludzi i nie protestujesz przeciwko przewozom osobowym. Twoje zastrzeżenie jest typowo propagandowe, nie mające żadnego "umocowania" w rzeczywistości.

            >
            >
    • 1zorro-bis Re: No i niech mi toś powie... 30.03.12, 07:09
      absolutnie nalezy zrezygnowac! DOZYWOCIE bez prawa wczesniejszego zwolnienia boli bardziej.
    • marcin_rz Re: No i niech mi toś powie... 30.03.12, 16:44
      W tym przypadku bezdyskusyjnie kara śmierci poprzedzona torturami średniowiecznymi, jak za starej dobrej inkwizycji
      • piotr_57 Re: No i niech mi toś powie... 30.03.12, 18:58
        marcin_rz napisał:

        > W tym przypadku bezdyskusyjnie kara śmierci poprzedzona torturami średniowieczn
        > ymi, jak za starej dobrej inkwizycji

        Na toretury szkoda czasu i środków smile. Usunąć śmiecie ze społeczeństwa i koniec.
    • baabcia Re: No i niech mi toś powie... 31.03.12, 18:11
      ciekawe czy macie świadomość, że nienawiść do notabli, a idąc dalej złość na swoje odpuszczanie władzy tutejszej przełożyliście na optowanie za karą śmierci dla zmarnowanych młodych ludzi w odległym mieście?

      zemsta za swoje upokorzenia i braki?

      tak się nie buduje mądrego społeczeństwa ani nie leczy swoich frustracji

      sorry nie chcę tu nikomu przyłożyć, wprost przeciwnie liczę na refleksję zanim swoimi słabościami utniecie komuś łeb

      kiedyś mówiło się: wszystkie dzieci są nasze - dziś już nie bo? kto jest marny jednostki czy my razem?

      nie ścinajcie mnie

      to nie wymaga żadnej siły

      sumienie odezwie się z pytaniem czy jedyne co miałeś zrobić to wydawać wyroki śmierci? żeby się zwolnić od odpowiedzialności?


      • piotr_57 Re: No i niech mi toś powie... 01.04.12, 13:46
        Spróbuj napisać to samo, ale w formie zrozumialej dla pozostałych. A jeżeli Ci się to nie uda, zmień albo to co palisz, albo dealera.
      • delkos Re: No i niech mi toś powie... 01.04.12, 14:50
        Jestem za karą śmierci. Z tym, że w przypadkach dla ktorych nie ma żadnej wątpliwości. Na przykład takich jak w przypadku Oksany.
        Niestety prawdą jest, że sądy, prokuratura, policja działają...inaczej niż Temida by sobie to wyobraziła w najczarniejszym koszmarze sennym. A duch prawa... zaczął jak Bachus trunków nadużywać lecząc depresję.
Pełna wersja