skiela1
31.03.12, 15:54
Sąd apelacyjny prowincji Ontario uznał w minionym tygodniu, że - jak to się określa w Kanadzie - "sex workers" mają prawo pracować w domach publicznych.
Sądowa batalia na podstawie wniosku trzech kobiet reprezentowanych przez prawnika trwała długo. Chodziło w niej o uznanie, że niektóre przepisy kanadyjskiego kodeksu karnego dotyczące prostytucji są niezgodne z konstytucją. Zgodnie z orzeczeniem sądu, jak podały media, sex workers mają prawo prowadzić dom publiczny i zatrudniać w nim legalnie opłacanych pracowników czy pomoc, taką jak ochrona i kierowcy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11457004,_Koniec_fikcji_prawnej____Kanada_legalizuje_domy_publiczne.html
No i bardzo dobrze.