Fajny gadżet, czy koszmar?

11.04.12, 08:48
Frywolnie, a może złowieszczo, uśmiechające się kamienie. Miękkie dziąsła ukryte w praktycznych, zasuwanych na zamek ustach. Osobliwe, zastygłe twarze Hirotoshi Ito.
sztukatulka.pl/index.php/2012/04/10/usmiechniete-kamienie/?f=pasek
    • skiela1 Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 11.04.12, 20:59
      Moge mu podarowac 4 osemki,ktore moja mloda bedzie miala wkrotce usunieteuncertain
      • nioma Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 11.04.12, 21:45
        Straszne i upiorne.
        • voxave Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 03:40
          Bardzo mi sie podobaja---takie inne--chetnie taki uśmiechniety kamień trzymałabym na swoim biurku.
          • nioma Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 08:30
            ja bym chyba na zawał zeszła
            • ewa9717 Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 08:40
              Dość to obrzydliwe, a ze sztuką ma tyle wspólnego, ze na sztuki się toto pewnie kupuje.
    • marghe_72 Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 11:59
      de gustibus..
      W domu miec bym nie chciała, ale podziwiam inwencję smile
      • jedzoslaw Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 14:36
        Kicz z elementami horroru smile
        • skiela1 Re: Fajny gadżet, czy koszmar? 12.04.12, 15:03
          Co dla jednego kicz dla drugiego sztukasuspicious
Pełna wersja