skiela1
13.04.12, 14:28
W swoim mniemaniu rowerzyści wjeżdżają na chodnik po to, by ratować się przed śmiercią pod kołami samochodów. Jednak z punktu widzenia pieszego to rowerzysta na chodniku jest bezwzględnym mordercą. Ten tekst jest dla tych, którzy rozumieją, że nie da się walczyć na dwa fronty i - choć czasem wpływają na żerowiska jeszcze mniejszych rybek - chcieliby zachować wegetarianizm.
polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,8075751,Rowerzysci_na_chodniku___czy_da_sie_uniknac_masakry_.html?fb_ref=su&fb_source=timeline