Wierzyć Kamińskiemu?

17.04.12, 12:06
wiadomosci.wp.pl/gid,14413014,kat,1342,title,Koniec-PiS-u,galeria.html
Zemsta i zarobek, a z drugiej strony raczej pewne, że będziemy świadkami fascynującego procesu sądowego (będę rozczarowany, jeśli JK nie poda prosiaczka do sądu).
    • loczek62 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 17.04.12, 12:28
      Też jestem ciekaw ewentualnego rozstrzygnięcia...
    • piotr_57 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 17.04.12, 12:33
      Nie sądzę żeby Kamiński umiał powiedzieć o Jarkaczu coś czego byśmy nie wiedzieli.
      To, że jest zakompleksiony, to widać już na pierwszy rzut oka, a wszystko inne można wywnioskować z pierwszych trzech zdań które wypowie.
      Jarkacz nie ma żadnej osobowości, jest tylko" zlepkiem propagandowym", niczym więcej.
      • ewa9717 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 17.04.12, 14:47
        Zdania sekty wyznawców o jarkaczu i tak nie zmieni. Ja jakoś nie mogę się przekonać do tych nagłych przewidzeń na oczy byłych współpracowników jarkacza. Takiego przypływu odwagi doznają, kiedy już są (z różnych przyczyn) poza PiS-em. A Kamińskiemu zwanemu małą tłustą dziewczynką jakośpielgrzymki z ryngrafem do Pinocheta zapomnieć nie mogę...
        • sibeliuss Re: Wierzyć Kamińskiemu? 17.04.12, 14:54
          Ja też o tej wizycie do Piczenota pamiętam.
          • piotr_57 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 17.04.12, 15:15
            sibeliuss napisał:

            > Ja też o tej wizycie do Piczenota pamiętam.

            Ja też pamiętam. Tyle, że mnie sama wizyta nie przeszkadzałaby gdyby nie była prowadzona w takim "operetkowym" stylu.
            Cała śmieszność zdarzenia polegała na zdecydowanej dysproporcji znaczenia politycznego, pomiędzy odwiedzanym i odwiedzającym. Sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej gdyby na czele tego typu delegacji stanął (np.) prof. Chrzanowski.
            • sibeliuss Re: Wierzyć Kamińskiemu? 18.04.12, 15:09
              Profesor Wiesław? No nie żartuj big_grin
              • piotr_57 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 18.04.12, 16:12
                sibeliuss napisał:

                > Profesor Wiesław? No nie żartuj big_grin

                Dlaczego uważasz to za żart? ?
                • sibeliuss Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 16:29
                  Jakoś prof. Wiesław koliduje mi z Piczenotem.
                  • piotr_57 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 16:32
                    sibeliuss napisał:

                    > Jakoś prof. Wiesław koliduje mi z Piczenotem.


                    Mnie nie.
                    To ten sam tok myślenia, ta sama "myśl" polityczna.
                    • jedzoslaw Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 17:15
                      > Mnie nie.
                      > To ten sam tok myślenia, ta sama "myśl" polityczna.

                      Tak, "Nieważne, jaka będzie Polska, biedna czy bogata, ważne by była katolicka" to jego słowa smile
                      • piotr_57 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 17:56
                        jedzoslaw napisał:


                        > Tak, "Nieważne, jaka będzie Polska, biedna czy bogata, ważne by była katolicka"
                        > to jego słowa smile
                        >

                        Mylisz się niestety.
                        To słowa inteligentnego inaczej "Kobry" vice premiera H.Goryszewskiego.
                        • jedzoslaw Re: Wierzyć Kamińskiemu? 09.05.12, 02:11
                          Mylisz się niestety.
                          > To słowa inteligentnego inaczej "Kobry" vice premiera H.Goryszewskiego.

                          Wiem, w innym wątku Loczek mi to uświadomił. Ludowe przekonania wyrażane w necie często zwodzą. Dopiero Wikipedia wykazała, kto te słowa wypowiedział.
    • sibeliuss Re: Wierzyć Kamińskiemu? 18.04.12, 15:09
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11563002,Jak_zmieniala_sie_smolenska_retoryka_Jaroslawa_Kaczynskiego.html
      • jedzoslaw Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 16:26
        Trudno mi wierzyć temu tłustemu spin-doktorowi choćby dlatego, że do niedawna gorąco wspierał Kaczyńskiego. I nie mogę mu zapomnieć, kiedy to przed kilku laty wrzeszczał na partyjnym zbiegowisku o tym, jak to telewizja pokazuje złośliwego pokemona Jana Rokitę i on nie chce, żeby jego dzieci oglądały "coś takiego". Wredny, tłusty i właściwie głupi naganiacz tłumów. Teraz dostał kopa w ten tłusty tyłek, więc w odruchu obrazy będzie atakował swego dawnego pryncypała. Reprezentuje zbliżoną mentalność do Hofmana, który nie tylko ma świńską buźkę, ale i charakter. Ten ostatni opuści Jarkacza, gdy tylko będzie ku temu okazja- tak samo, jak Kamiński. W tym względzie nawet trochę mi szkoda Kaczyńskiego: wykorzystany po kolei przez licznych karierowiczów i PRowskie wieprzki, pogrążający się w paranoi skończy pewnie tak jak Lepper. Natomiast oczywiście, ta świnka ma rację, nawet jeśli wyolbrzymia czy wręcz kłamie.
        • ewa9717 Re: Wierzyć Kamińskiemu? 19.04.12, 18:44
          jarkacz sam też swietnie potrafi wykorzystywać innych. A Hofman będzie chyba musiał tkwić przy nim do końca, bo wszędzie indziej jest spalony. Mam przynajmniej taką nadzieję.
    • sibeliuss Re: Wierzyć Kamińskiemu? 08.05.12, 16:12
      Ciekawe czy taka forma "odkurzenia się" będzie celna. póki co widzę puste korytko i głodny ryjek.
Pełna wersja